Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS AWF Warszawa łączy siły z MOS Wola

AZS AWF Warszawa łączy siły z MOS Wola

Potwierdzają się informacje o pozostaniu w zespole AWF trenera Albina Mojsy. - Chcę dokończyć to, co zacząłem - mówi stołeczny szkoleniowiec. Do zespołu AWF dołączą najzdolniejsze siatkarki MOS Wola Warszawa.

Potwierdzają się informacje o pozostaniu w zespole AWF trenera Albina Mojsy. – Chcę dokończyć to, co zacząłem – mówi stołeczny szkoleniowiec.

A więc jednak! Zdecydował się Pan pozostać w AWF, choć głośno było o Pana odejściu.



Albin Mojsa: Postanowiłem dalej tu pracować. Zostałem głównie z uwagi na dziewczyny. Nie miałem odwagi i serca, żeby to wszystko zostawić.

Podobno namawiało Pana wiele osób…

Do pozostanie przekonywali mnie Rektor AWF, od którego na podsumowaniu sezonu dostałem pamiątkowy album z wyjątkowym wpisem, dyrektor klubu no i menadżer zespołu. Poza tym od mojej decyzji uzależnione było przejście na AWF całej grupy siatkarek MOS Wola.

AWF łączy siły z klubem z Woli?

Graliśmy z nimi wiele sparingów, bo to najsilniejszy, choć młodzieżowy, zespół w regionie. Wspólnie rozważaliśmy kwestię przyszłości dziewcząt z Woli. Trenerzy MOS uznali, że najbardziej racjonalne jest kierowanie ich właśnie do AWF. Postawili jednak warunek – muszę zostać.

Pan zostaje, a dziewczyny z MOS przechodzą do AWF?

Zdopingowało mnie to, że do AWF przyjdą najbardziej perspektywiczne siatkarki regionu: Małgosia Lizińczyk, Anna Kunysz, Joanna Stawicka. Ta ostatnia skacze tyle, co mało która zawodniczka I ligi! W ich ślady chcą iść kolejne. To mnie trochę podłechtało, bo ja chcę z nimi pracować.

A co z dotychczasowymi Pana siatkarkami? Było przecież sporo ofert…

Chyba je przekonałem, że nie warto odchodzić. Powiedziałem im, że jeśli one zostaną, to i ja zostanę. W efekcie w Warszawie ma grać także Magda Łebkowska, która otrzymała najwięcej propozycji. Ona przecież musi dokończyć studia na AWF. Na pewno do USA wyjeżdża jednak Iza Kożon. Ze względu na kontuzje przerwa czeka Ewę Ołtarzewską i Izę Litwiniuk.

Pan na brak propozycji także chyba nie narzekał?

Nie przyjąłem konkretnych ofert z Legionowa i Ostrołęki. Cały czas aktualna jest także propozycja z Pronaru Białystok, ale moja decyzja już się nie zmieni. Zostaję w AWF, by dokończyć to, co zacząłem.

Do przyszłego sezonu jeszcze daleko, ale wychodzi na to, że plany znane są już teraz?

Nie może być innego planu niż awans do I ligi. Żadnego innego wariantu bym nie przyjął.

Kiedy zaczynacie przygotowania?

Dziewczyny mają wolne do połowy sierpnia. Potem wyjeżdżamy na obóz. Będziemy tam trenować wspólnie z siatkarkami MOS.

źródło: Mazowiecki Sport Express, mwzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved