Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Pewne zwycięstwo Polski z Chinami

LŚ, gr. D: Pewne zwycięstwo Polski z Chinami

fot. archiwum

Reprezentacja Polski przełamała po pierwszym secie opór Chińczyków i rozgromiła w Chengdu gospodarzy 3:1, uzyskując przewagę 24 małych punktów. Mariusz Wlazły i Michał Winiarski zdobyli po 17 "oczek".

Pierwsze wyjazdowe spotkanie Polacy rozpoczęli dość nerwowo. Początkowe piłki meczu należały do reprezentacji Chin, która prowadziła 2-1. Sytuacja uległa zmianie, gdy w polu zagrywki pojawił się Marcin Możdżonek , którego lekkie, szybujące zagrywki sprawiły rywalom sporo problemów. Dzięki nim Polacy obejmują prowadzenie 5-3. Silne ataki Roberta Prygla oraz Sebastiana Świderskiego podwyższają wynik do 6-4. Na pierwszą przerwę techniczną podopieczni trenera Lozano schodzą, prowadząc 8-7. Środkowa faza seta to dwupunktowe prowadzenie biało–czerwonych 9-7; 12-10. Druga przerwa w grze przebiegała przy prowadzeniu naszych siatkarzy 16-14. Niestety tuż po 273_t.jpg wznowieniu gry Chińczycy nabrali wiatru w żagle i rozpoczęli odrabianie strat. Najpierw doprowadzili do remisu 16-16; 18-18 a następnie po punktowej kontrze objęli prowadzenie 19-18. Trener Lozano poprosił o czas. Przerwa w grze nie wybiła rywali z rytmu, prowadzeni dopingiem zgromadzonej w hali publiczności, Chińczycy nadal grali jak z nut, powiększając przewagę 20-18; 22-20. Polski trener zaniepokojony złym obrotem sprawy wprowadził do gry Mariusza Wlazłego oraz Łukasza Żygadłę . Zmiany dały skutek pozytywny, gdyż Polakom w samej końcówce tej partii udało się wyrównać wynik na 22-22 po bloku Marcina Możdżonka i Michała Winiarskiego . Od tego momentu ani jedna ani druga drużyna nie była w stanie uzyskać dwupunktowego prowadzenia. Remisy 23-23; 25-25 pozwalały jedynie na dalsze kontynuowanie gry. Przy stanie 24-24 w polskim zespole następuje powrotna zmiana Prygiel za Wlazłego oraz Zagumny za Żygadłę. Ku uciesze fanów chińskiej siatkówki zawodnicy trenera Zhou Jianana po ataku po polskim bloku uzyskali jednopunktową przewagę 27-26. Zdenerwowany Raul Lozano poprosił o drugi czas. Niestety w ostatniej, jak się potem okazało, akcji tej partii, Chińczycy zablokowali Sebastiana Świderskiego , zdobywając 28 "oczko" i rozstrzygając tego seta na swoją korzyść 28-26 .

 

Drugą odsłonę spotkania nasi zawodnicy zaczęli z jedną zmianą w podstawowym składzie. Na pozycji atakującego Roberta Prygla zastąpił Mariusz Wlazły . Lekko poirytowani przegraną w poprzednim secie, Polacy rozpoczęli grę od mocnego uderzenia, prowadząc 3-0; 6-1. Za sprawą doskonałego przyjęcia Piotra Gacka oraz Michała Winiarskiego , bez problemu ataki oraz kontry kończył Wlazły , dzięki czemu na przerwie technicznej prowadzenie 272_t.jpg naszego zespołu wynosiło już cztery "oczka", 8-2. Wraz z kolejnym minutami gry, biało–czerwoni „rozkręcali się” i powiększali przewagę punktową 10-3; 13-4; 15-6. Całkowicie rozbici znakomitą grą swoich rywali Chińczycy, popełniali liczne błędy własne, zarówno w polu zagrywki jak i w ataku, oddając za darmo Polakom kolejne punkty. Przy stanie 19-10 Łukasza Kadziewicza zmienił na środku siatki Wojciech Grzyb . Podopieczni Raula Lozano nadal niemiłosiernie punktowali przeciwników 20-11; 22-13 a Paweł Zagumny mając perfekcyjne przyjęcie mógł popisywać się niekonwencjalnymi zagraniami. Bezradni wobec takiej postawy naszych "Orłów", Chińczycy przegrali tę partię różnicą aż 11 "oczek", 25-14 .



 

Zmotywowani wygraną w poprzedniej partii Polacy kolejnego seta rozpoczęli bardzo skoncentrowani, co szybko przyniosło wymierne skutki. Od początku prowadzili 2-0; 3-1; 6-3. Na pierwszej przerwie technicznej Chińczykom udało się zdobyć zaledwie połowę ilości punktów, jaką na swoim koncie posiadali nasi siatkarze (8-4). Wraz z upływającym czasem przewaga polskich zawodników powiększała się. Pojedynczy blok Michała Winiarskiego dał im 10 "oczko", 10-5. Jednak Chińczycy łatwo się nie poddawali i zaczęli powoli odrabiać utracone punkty. Blok na Marcinie Możdżonku , as serwisowy pomiędzy Gacka i Świderskiego oraz coraz liczniej kończone kontrataki doprowadziły do stanu 14-11. Niezadowolony z faktu, iż jego zawodnicy tracą przewagę punktową nad rywalem, trener Lozano poprosił o czas. Rozmowa ze szkoleniowcem uspokoiła grę biało–czerwonych, którzy na drugiej przerwie technicznej utrzymali czteropunktową przewagę, 16-12. Kolejne minuty gry to koncert Sebastiana Świderskiego , który najpierw atakiem ze skrzydła ustalił wynik na 18-14, aby chwilę później podwyższyć go na 19-14 punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki. Ofiarne obrony naszego libero oraz bezbłędna gra Wlazłego powoli odbierały Chińczykom ochotę do dalszej gry. Obrona i punktowe kontrataki – czyli to co było atutem siatkarzy zza Wielkiego Muru, stały się nagle bronią niemiłosiernie wykorzystywaną przez Polaków. Przy stanie 20-14 trener rywali poprosił o czas. Na nic jednak stały się te zabiegi. Biało–czerwoni nie dali sobie wydrzeć już prowadzenia i zwyciężyli w tej odsłonie 25-18 .

 

Ostatniego seta atakiem po prostej rozpoczął Mariusz Wlazły . Na 2-0 asem serwisowym podwyższył Michał Winiarski , i tak rozpoczął się marsz naszych siatkarzy po zwycięstwo w tym spotkaniu. Konsekwentna gra w przyjęciu oraz obronie pozwalała Polakom na powiększanie przewagi punktowej z akcji na akcję, a dołożony do tego zestawu szczelny blok (trzy punkty pod rząd zdobyte tym elementem) pogrążył naszych rywali, którzy na przerwie technicznej przegrywali 2-8. Tuż po przerwie Polacy nadal powiększali przewagę, 9-3; 11-3. Wobec takiego rozwoju sytuacji trener Lozano postanowił dać szansę pokazania się w grze również Michałowi Bąkiewiczowi , który przy stanie 11-4 zmienił Sebastiana Świderskiego . Chińczycy zdeprymowani naporem rywala zaczęli popełniać kolejne błędy własne, oddając Polakom punkty jak "na 271_t.jpg tacy". Pojedynczy blok Michała Winiarskiego ustalił wynik na 16-5, dając początek drugiej przerwie technicznej. Kto wie, jak wysoko wygraliby tego seta zawodnicy z Polski, gdyby nie mały przestój w grze, który przytrafił się przy stanie 23-13. Mocne ataki rywali, as serwisowy i liczne wybloki nie pozwalające Polakom skończyć akcji, pozwoliły Chińczykom zdobyć trzy punkty z rzędu 23-14; 23-15; 23-16. Złą passę przełamał wreszcie błąd rywali w polu zagrywki, który dał Polskim siatkarzom piłkę meczową 24-16. Jednak nie od razu biało – czerwoni wykorzystali okazję do zakończenia tego spotkania, gdyż na 24-17 podwyższyli Chińczycy blokując Mariusza Wlazłego . Spotkanie zakończył atakiem po prostej Michał Bąkiewicz (25-17 ), choć w ostatecznym rozstrzygnięciu pomogli mu także przeciwnicy, którzy po bloku wpadli w siatkę.

*fot FIVB

Chiny – Polska 1:3

(28:26, 14:25, 18:25, 17:25)

 

Składy drużyn:

Polska : Winiarski, Zagumny, Prygiel, Kadziewicz, Świderski, Możdżonek, Gacek (libero) oraz Grzyb, Żygadło, Wlazły, Bąkiewicz

Chiny : X. Cui, J. Cui, Yu, Shen, Jiang, Fang, Ren (libero) oraz Zheng, Yuan, Guo, Li, Liang

 

Statystyki:

 

CHINY



                         Atak    Blok    Zagrywka   Suma
Shen Qiong               14      1       -          15
Yu Dawei                 8       3       1          12
Fang Yingchao            8       -       1          9
Yuan Zhi                 7       -       -          7
Zheng Weijun             4       -       1          5
Liang Chunlong           4       1       -          5
Cui Jianjun              2       -       -          2
Cui Xiaodong             2       -       -          2
Guo Peng                 -       1       -          1

Po błędzie przeciwnika


                              19
SUMA                     49      6       3          77




POLSKA



Winiarski                14      2       1          17
Wlazły                   16      1       -          17
Świderski                9       3       1          13
Możdżonek                3       2       -          5
Grzyb                    3       1       -          4
Kadziewicz               3       -       -          3
Bąkiewicz                2       -       -          2
Zagumny                  -       2       -          2
Prygiel                  2       -       -          2

Po błędzie przeciwnika


                              36
SUMA                     52      11      2          101



 

Zobacz również :

Wyniki i tabela gr. D Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved