Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. A: Drugie zwycięstwa Brazylii i Finlandii

LŚ, gr. A: Drugie zwycięstwa Brazylii i Finlandii

fot. archiwum

Najszybciej trzeci weekend tej edycji Ligi Światowej, zakończyły drużyny grupy A. W sobotę Brazylia drugi raz pokonała Koreę 3:0, zaś Finlandia w drugim meczu ograła Kanadę 3:1.

Reprezentacja Brazylii po raz kolejny wygrała pewnie z siatkarzami Korei Południowej 3:0. Już w pierwszym secie siatkarze z Brazylii pokazali cały kunszt swojego rzemiosła, zaś Korea grała po prostu słabo. Popełniali sporo błędów z czego skrzętnie korzystał zespół Brazylii. Seta zakończył błąd zagrywki skrzydłowego Korei Lee wynikiem 25:22.

 

Drugi set rozwijał się w takim samym tempie jak poprzedni. Grając szybko i kombinacyjnie siatkarze z Brazylii nie mieli żadnych problemów z wygraniem partii do 19. Trzeci set nie był inny. Mistrzowie Olimpijscy wygrali 25:14. Najlepszym punktującym spotkania był Brazylijczyk Samuel – 16 pkt.



 

Brazylia – Korea 3:0

(25:22, 25:19, 25:14)

 

Po meczu powiedzieli:

Kyung-Soo Lee – kapitan reprezentacji Korei: Graliśmy lepiej niż wczoraj, ale znów to nie było to co powinniśmy zagrać. Byliśmy słabsi od Brazylijczyków w wielu elementach i dlatego przegraliśmy.

 

Rodrigão – kapitan reprezentacji Brazylii: Koreańczycy zagrali dziś o wiele lepiej, ale my zdołaliśmy ponownie utrzymać grę w swoim tempie. Dziś Korea zrobiła dużo więcej, aby ten mecz się podobał.

 

Jung-Tak Yoo – trener reprezentacji Brazylii: Brazylijczycy byli dziś lepsi od nas w każdym elemencie. Zagrali bardziej technicznie, ale jednocześnie z dużą siłą i szybkością.

 

Bernardo Rezende – trener reprezentacji Brazylii: Koreańczycy znów zagrali poniżej oczekiwań. Mieli kilka dobrych momentów, ale to nie zagroziło naszej grze. Znów dużo wpływu miała zmiana czasu i aklimatyzacja, dlatego Koreańczycy byli zmęczeni.


Pierwszy set pomiędzy zespołami Finlandii i Kanady był ciężki dla obu drużyn. Kanadyjczycy zaczęli od popełniania wielu błędów w zagrywce, ale za to mieli świetne przyjęcie Rozgrywający Michael Munday mógł posyłać szybkie piłki do atakujących. Z kolei Finowie mieli trochę problemów z atakiem i zdobywaniem punktów. Kanada prowadziła w końcówce 23:20, a chwilę później 24:22. Jednak Finowie doprowadzili do stanu po 24. Seta zakończył asem serwisowym Mikko Oivanen .

 

W drugiej partii od samego początku obie drużyny grały punkt za punkt. Zespół Kanady trzymał kontakt punktowy z przeciwnikiem dzięki świetnym atakom Freda Wintersa . Po fińskiej stronie świetnie spisywali się z kolei bliźniacy Mikko i Matti Oivanen . W końcówce seta znów było nerwowo, a od stanu 24:24 Finowie popełnili dwa konkretne błędy, które pozwoliły zakończyć Kanadyjczykom seta. W trzecim secie od początku dominowali Finowie, którzy wyszli na prowadzenie 9:2. W zespole Kanady zniknął gdzieś duch walki, a kiedy znów zaczęli walczyć było już za późno. Finowie wygrali 24:18.

 

W czwartym secie Kanadyjczycy znów podjęli walkę o wygranie seta. Prowadzili 8:6, jednak kilka minut później było już 16:15 dla Finów. Oba zespoły grały bardzo dobrze w obronie. Finowie zdobyli pod koniec seta kilka ważnych punktów, dzięki którym zwyciężyli 25:23.

 

W zespole Kanady najlepsi byli Winters i Louis-Pierre Mainville , zaś w zespole Finlandii – Mikko Oivanen .

 

 

Finlandia – Kanada 3:1

(26:24, 24:26, 25:18, 25:23)

 

Po meczu powiedzieli:

Glenn Hoag – trener zespołu Kanady: Pozytywne myślenie było naszym atutem, ale popełniliśmy zbyt dużo błędów. Prawdopodobnie na mecze z Brazylią skład będzie inny ze względu na kontuzje.

 

Scott Koskie – kapitan zespołu Kanady: W dzisiejszym meczu były momenty, które decydowały o wygranej i one zostały wykorzystane przez Finów.

 

Mauro Berruto – trener zespołu Finlandii: To było świetne zwycięstwo naszego zespołu. Oba zespoły miały podobne statystyki, ale my popełniliśmy mniej błędów w ataku.

 

Tuomas Sammelvuo – kapitan zespołu Finlandii: Dzisiaj pokazaliśmy dużo walki. Świetnie było zagrać przy tej publiczności, wśród której przeważały dzieci. Kanada zagrała o wiele lepiej w zagrywce, a także w przyjęciu, ale to my wygraliśmy.

 

Po trzecim weekendzie LŚ i sześciu rozegranych meczach, w tabeli grupy A bez straty punktów prowadzi Brazylia. Z trzema zwycięstwami i 9. punktami, na drugim miejscu w tabeli jest drużyna Finlandii.

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela LŚ gr.A

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved