Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Marcin Możdzonek: Cieszę się, że mogłem sobie pograć

Marcin Możdzonek: Cieszę się, że mogłem sobie pograć

fot. archiwum

Nie ma znaczenia, które miejsce zajmą w grupie, gdyż awans do finału i tak mają zapewniony jako jego gospodarz, trener Lozano przyjął więc odpowiednią do tej sytuacji taktykę. Postanowił dać szansę ogrania się młodym zawodnikom.

Podopieczni Raula Lozano mają na swoim koncie już cztery zwycięstwa w Lidze Światowej. Wygrali wszystkie spotkania z Chinami i Argentyńczykami, i na własnym terenie są niepokonani.

 

W ostatnim dwumeczu na boisko wypuścił debiutantów: Bartosza Kurka i Marcina Możdżonka . Kurek pierwszego występu przed polską publicznością zapewne miło wspominać nie będzie, bowiem niefortunnie podkręcił kostkę. Na szczęście uraz nie okazał się na tyle groźny, by mógł wyeliminować siatkarza z kolejnych spotkań. 18-latek znalazł się w kadrze na mecz z Chinami.



 

Na swój debiut bardzo długo czekał też Marcin Możdżonek. Choć ma zaledwie 22 lata, to na jego koncie jest już mistrzostwo świata wywalczone z juniorami w 2003 roku. Drużynę w skład której wchodził wówczas także Mariusz Wlazły i Michał Winiarski prowadził wówczas Grzegorz Ryś . Raul Lozano na Możdżonka zwrócił uwagę zaraz po tym jak podjął pracę w Polsce. – Raul to bardzo inteligentny człowiek. Jest bardzo ekspresyjny, może trochę impulsywny, ale to dlatego, że bardzo przeżywa wszystkie nasze akcje, w szczególności te nieudane. I nie ma znaczenia czy jest to mecz czy trening. Jest też bardzo wymagający, potrafi się szybko zdenerwować, gdy coś nie idzie tak jak powinno. Wtedy czasem na nas krzyknie, ale tak postępuje chyba każdy trener – mówi środkowy.

 

W 2005 roku Argentyńczyk powołał go do szerokiej kadry przygotowującej się do mistrzostw Europy, ale na finały nie pojechał. Dopiero w meczach z Argentyną otrzymał swoją szansę. – Bardzo liczyłem na to, że wreszcie pojawię się na boisku. Cieszę się, że mogłem sobie pograć i zobaczyć jak to jest. Poza tym gdy stoi się na środku boiska i słyszy hymn to ciało przeszywa dreszczyk emocji – mówi wychowanek PZU AZS Olsztyn.

źródło: dzienniksport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved