Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Felietony > Komentarz bez ściemy: Siatkarze nie muszą strajkować

Komentarz bez ściemy: Siatkarze nie muszą strajkować

fot. archiwum

Polska gospodarka pędzi kosmicznym tempem, ale obywatele zarabiają mało. Lekarz? 1,5 tys. zł netto. Nauczyciel? Tysiąc na rękę. Policjant? Lepiej nie pisać... Nic więc dziwnego, że fala strajków zalewa nasz kraj. A czy grozi nam strajk siatkarzy?

Pędzę, aby uspokoić wszystkich kibiców volleya. Sytuacja finansowa naszych ulubieńców jest bardzo dobra. Nie grozi nam strajk. Wedle nieoficjalnych danych (zawsze mnie irytuje, że zarobki polskich sportowców są owiane tajemnicą, a przykładowo kibice NBA mogą sobie sprawdzić bez żadnych problemów jaką kasę otrzymują koszykarze) w ubiegłym sezonie najlepiej opłacany siatkarz w Polskiej Lidze Siatkówki zarobił ponad 700 tys. zł! Większość z zawodników „wskakuje” w trzeci próg podatkowy. A to oznacza, że PLS jest już finansowym eldorado.

Najbardziej zniesmaczeni takimi kwotami są prezesi klubów. – W ciągu ostatnich dwóch lat zarobki siatkarzy wzrosły przynajmniej dwukrotnie – żali się Kazimierz Pietrzyk.

– Sumy za zawodników są obecnie takie same jak przed dwoma laty. Z jedną różnicą. Wówczas były w złotówkach, teraz są w euro – twierdzi Konrad Pakosz.



Panowie prezesi! Tak właśnie działa wolny rynek. Spory wzrost zarobków siatkarzy jest wprost proporcjonalny do ich umiejętności. Dwa lata temu nasza reprezentacja była sklasyfikowana pod koniec pierwszej dziesiątki w światowym rankingu. Teraz zajmujemy czwartą lokatę, a na dodatek jesteśmy wicemistrzami świata. Sukces w Japonii spowodował jeszcze większe zainteresowanie tą dyscypliną sportu ze strony kibiców. A oglądalność meczów siatkarskich (przecież pobiła na głowę futbol) napędza coraz bardziej możnych sponsorów.

I tak koło się zamyka. Mocniejsi zawodnicy, mocniejsza liga oraz reprezentacja, wyższe pensje, większe zainteresowanie, bogatsi sponsorzy, większe klubowe budżety. PLS powoli wchodzi w elitarne grono najbogatszych lig w Europie. Jak się okazuje Włosi mogą zaproponować polskim zawodnikom zarobki o zaledwie 25 procent wyższe. Rosjanie nieco więcej, ale globalnie rzecz ujmując ligi zagraniczne nie są już finansowym rajem. Dlatego nasi najlepsi zawodnicy zastanawiają się bardzo długo zanim podejmą decyzję o wyjeździe z Polski.

To zupełnie inaczej niż reszta społeczeństwa. Lekarze w Anglii mogą zarobić 30 tys. zł miesięcznie, nauczyciele w Niemczech prawie 8 tys. zł, policjanci w Belgii około 10 tys. zł. Nic więc dziwnego, że gremialnie szukamy pracy poza granicami Polski. Czy już niedługo w naszej ojczyźnie zostaną tylko siatkarze?


Felieton to artykuł często zabarwiony satyrycznie i humorystycznie, zwykle polemiczny, poruszający w lekkiej formie różne problemy życia codziennego, polityczne, społeczne, obyczajowe i kulturalne, umieszczany jest zwykle na stałej kolumnie, zwanej kolumną felietonową. Ten krótki utwór dziennikarski utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyraża – często skrajnie złośliwie – osobisty punkt widzenia autora. Charakterystyczne jest częste i sprawne „prześlizgiwanie” się po temacie.

Napisz do autora: komentarz@siatka.org

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Felietony, Komentarz bez ściemy

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved