Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Magdalena Śliwa: Nasza wojna o LSK jeszcze się nie skończyła

Magdalena Śliwa: Nasza wojna o LSK jeszcze się nie skończyła

fot. archiwum

Wisła Kraków przez niemal cały sezon prowadziła w tabeli I ligi kobiet, ale w play-off uległa ekipie MMKS Dąbrowa Górnicza. Teraz, o miejsce w LSK, będzie grała z AZS-em Białystok.

Jak mówi kapitan i drugi trener Wiślaczek, Magdalena Śliwa , AZS Białystok jest to zespół chyba mocniejszy niż MMKS, jednak siatkarki z Krakowa nie zamierzają tanio sprzedać skóry.

 

W pierwszym meczu w Dąbrowie Górniczej podopieczne Ryszarda Litwina gładko przegrały 0:3. Jednak już dzień później podjęły walkę i uległy gospodyniom tylko 2:3.



 

Na pewno walczyłyśmy. Nasza dyspozycja w porównaniu z pierwszym meczem w Dąbrowie była o wiele lepsza, ale to nie wystarczyło – przyznaje Magdalena Śliwa.

 

Przegrałyśmy tę walkę w Dąbrowie w pierwszym meczu. Byłyśmy w nim na boisku, ale nie podjęłyśmy walki. W drugim spotkaniu byłyśmy już lepiej skoncentrowane i naprawdę od początku dobrze grałyśmy. Niewiele zabrakło – dodaje była reprezentantka Polski.

 

Pytana o to co się stało w czwartym secie przy stanie 8:3 dla Wisły (która prowadziła w tym momencie także 2:1 w setach) Magdalena Śliwa przyznaję, że jej ekipie „uciekło” przyjęcie i to miało wpływ na końcowy wynik meczu. Rozgrywająca „Białej Gwiazdy” zauważa także, że jej zespół miał tylko jedną zawodniczkę która może wejść do ataku – Magdaleną Żochowską . Wywiązała się z tej roli, ale to było za mało – wyjaśnia Śliwa.

 

Pozytywem wydaje się być fakt, że Wisła po tym jak gładko przegrała w środę, w czwartek potrafiła się podnieść i podjąć walkę z MMKS.

 

Pierwsze mecze pomiędzy Wisłą a AZS Białystok już w niedzielę i poniedziałek, rewanże odbędą się natomiast 12-stego i ewentualnie 13-stego czerwca w Krakowie. Pomiędzy tymi meczami Magdalenę Śliwę czeka natomiast wyjazd z reprezentacją Polski na turniej w Montreaux (5-10.06). Część kibiców na pewno zadaje sobie pytanie, czy rozgrywająca Wisły nie mogłaby sobie odpuścić trochę obowiązków drugiego trenera kadry?

 

Nie mogę, ale na pewno będę trenować i będę przygotowana do meczów barażowych. Te dni, które mogę poświęcić drużynie klubowej bezpośrednio przed barażami, wystarczą – stwierdza Magdalena Śliwa.

źródło: Dziennik Polski, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved