Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Wojciech Grzyb: Walki o skład się nie boję

Wojciech Grzyb: Walki o skład się nie boję

- Pierwszy mecz wyszedł mi bardzo dobrze. Szkoda jednak, że na drugi dzień zabrakło mi skuteczności. No i trochę szczęścia, bo Chińczycy jakimś cudem podbijali moje ataki - mówi o zwycięskich spotkaniach z Chinami Wojciech Grzyb, środkowy PZU AZS Olsztyn.

Cały mecz piątkowy i pół seta w sobotę. Jak na trzeciego środkowego „srebrnej” drużyny Raula Lozano, to i tak sporo Pan pograł w pierwszy weekend Ligi Światowej.

Zgadza się. Na pewno to dlatego, że finał Ligi Światowej mamy u siebie (11-15 lipca w katowickim Spodku – red.). Choć mam nadzieję, że z innych względów też. Jak tylko zdrowie dopisze, to trener będzie miał do dyspozycji trzech, a z Marcinem Możdżonkiem czterech równorzędnych środkowych. A jest jeszcze piąty, Łukasz Perłowski, który też pokazuje na treningach, że zasłużył na powołanie do kadry.



Mówiąc żartem, to przez Pawła Zagumnego został Pan zdjęty z boiska już w połowie pierwszego seta. W jednej z akcji dostał Pan od niego chyba ze cztery piłki z rzędu. A że nie mógł Pan zdobyć punktu…

Nie wiem czy cztery, ale trzy na pewno. To nie były złe ataki, ale Chińczycy podbijali je a to barkiem, a to łokciem. Aż byłem zdziwiony, że piłka za każdym razem wraca na naszą stronę. Zdecydowanie nie była to jednak wina Pawła. Zabrakło mi odrobinę skuteczności i tyle. Dobrze, że trener zrobił zmiany, bo dzięki temu nasi kibice zobaczyli wszystkich wicemistrzów świata. A Daniel Pliński, który za mnie wszedł, zagrał bardzo dobrze.

Może nawet za dobrze. Nie boi się Pan o miejsce w składzie?

Ja się nie obawiam. Tak jak mówiłem, jeśli tylko zdrowie dopisze, to będziemy walczyć o tę meczową dwunastkę czy wyjściową szóstkę. Jak się czuję? Na razie w miarę dobrze. Co prawda, miałem problemy z mięśniem czworogłowym, a teraz pojawił się jakiś ból pod łopatką, ale generalnie nie narzekam.

Jak będzie z Argentyną (1 czerwca w Poznaniu i 3.06 w Bydgoszczy)?

Pewnie wygramy, ale jak będzie wyglądała dwunastka na te mecze, ciężko powiedzieć. Myślę, że trener da szansę wszystkim zawodnikom z szerokiej kadry.

Rozmawiał: Piotr Sucharzewski (Gazeta Olsztyńska)

źródło: wm.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved