Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Raul Lozano: Chciałem pokazać graczom swoją wściekłość

Raul Lozano: Chciałem pokazać graczom swoją wściekłość

fot. archiwum

Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, a o mało nie skończyło się wpadką. W drugim meczu Ligi Światowej z Chinami wicemistrzowie świata musieli się nieźle namęczyć, by wygrać dopiero po tie-breaku.

Po piątkowym pogromie kibice licytowali się, jak szybko biało-czerwoni zakończą sprawę. Podopieczni Raula Lozano też chyba wyszli na parkiet przekonani, że mają wygraną w ręku.

 

Gadał dziad do obrazu



Już w pierwszym secie szybka gra przeciwników i doskonała zagrywka rozmontowała polski zespół. Nasz blok przez dwie pierwsze partie nie zdobył punktu! Po tym, jak w trzeciej wygrywaliśmy już 17:11 i mimo to daliśmy się pokonać, Lozano stracił cierpliwość. Gdy brał czasy, walił w guzik syreny z takim impetem, że urządzenie o mało się nie rozpadło.

 

Potrafię się denerwować tak, że tego nie widać – wyjaśnia Argentyńczyk. – Ale dziś chciałem pokazać graczom swoją wściekłość. Bo zespół źle się zachowywał, grał tak, jakby chciał podarować rywalowi zwycięstwo .

 

Tylko że na początku odprawy Lozano przebiegały w stylu "gadał dziad do obrazu".

 

Kiedy mówiłem o błędach, nie widziałem reakcji. Oni podchodzili do tego na zasadzie "jak nie idzie, to nie idzie", nie wyciągali żadnych wniosków – denerwuje się trener.

 

Polacy odzyskali wigor w samą porę. W czwartym secie, wyraźnie podenerwowani, prowadzili nawet 12:3. Nie wybiła ich z rytmu nawet awaria oświetlenia w łódzkiej hali. Tie-break był formalnością.

 

Chińczycy nas nie zaskoczyli, to my wypadliśmy słabiej – komentuje Robert Prygiel , który zastąpił w ataku narzekającego na kolano Grzegorza Szymańskiego . – Wystarczy pięć minut przestoju i bardzo łatwo można przegrać seta – dodaje Paweł Zagumny.

 

Organizmu nie oszukasz

 

Kapitan reprezentacji Piotr Gruszka po piątkowym zwycięstwie mówił, że Polacy zmęczenie zostawiają w szatni, nie myślą o nim w czasie gry. W sobotę musiał zmienić zdanie. – Widocznie organizmu nie da się oszukać – przyznał.

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved