Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grand Prix Polski w plażówce rozpoczęte

Grand Prix Polski w plażówce rozpoczęte

W pierwszym turnieju Grand Prix Polski rozrywanym w dniach 25-27 maja w Dąbrowie Górniczej zwycięstwo odniósł duet Michoń – Szczytowicz/Wołoszyn. Turniej był bardzo dobrze zorganizowany, co podkreślali zarówno działacze jak i biorący w nim udział zawodnicy.

W sobotę dniu 26 maja 2007 pogoda pokrzyżowała organizatorom szyki. Turniejowe mecze były dwukrotnie przerywane lecz zostały przeprowadzone do końca i odbyły się zgodnie z planem.

Mecze półfinałowe stały na wysokim poziomie para Urban/Wiatr reprezentująca Tatarek team przez długi okres czasu nawiązywała bardzo wyrównaną grę z parą reprezentującą NORDEA TEAM parą Kucypera/ Lademan. Przez niemal cały mecze zanosiło się na zwycięstwo tej pierwszej pary, która w trzecim secie prowadziła 10-5, jednak po pasjonującej grze zwycięstwo odniosła para Kucypera/ Lademann.



W drugim meczu półfinałowym przekonywające zwycięstwo w stosunku 2-0 odniosła para TATAREK TEAM – Michoń – Szczytowicz/ Wołoszyn nad parą Wrzochol/ Kalinowska.

Turniej był rozgrywany „systemem brazylijskim” tzn. para, która przegrała jeden mecz miała możliwość dalszej gry z prawej strony drabinki rozgrywając większą ilość meczów co powodowało, że turniej był bardzo atrakcyjny i obfitował w niespodzianki.

Punkty uzyskane w pierwszym turnieju GP w Dąbrowie Górniczej będą brane pod uwagę w dalszej klasyfikacji GP Polski, a team który uzyska największą ilość punktów zostanie zwycięzcą cyklu turniejów GP Polski.

Mecze półfinałowe:

K. Urban i J. Wiatr – Kucypera/ Lademan

1-2 (15:21, 21:16, 14:16)

Michoń – Szczytowicz/ Wołoszyn – Wrzochol/ Kalinowska

2-0 (21:18, 21:14)

Mecz o 3 miejsce:

K. Urban i J. Wiatr – Wrzochol/ Kalinowska

2-1 (15:21, 21:18, 15:12)

Finał:

Michoń – Szczytowicz/ Wołoszyn- Kucypera/ Lademan.

2-0 (21:18, 21:14)


Janusz Bułkowski (trener reprezentacji kobiet w siatkówce plażowej): Niektóre pary nie grają jeszcze za długo na piasku, a są zacięte mecze. Cieszy mnie, ze młodzież coraz bardziej atakuje. Kasia Wiatr i Joanna Urban zrobiły postępy od zeszłego roku. Życzyłbym sobie, aby ta para wygrała GP, choć będzie to niezwykle trudne. Wkrótce na piasek wejdzie Ania Białobrzeska, która wraz z Wojtczak będą dobrą parą. Organizacja turnieju w Dąbrowie Górniczej była dobra.

Jerzy Tatarek (delegat techniczny PZPS, komisarz zawodów): Odnotowaliśmy bardzo duży postęp w rozwoju siatkówki plażowej w Polsce. Odczuwają to dziewczyny, które odpoczęły od plażówki i postanowiły do niej z powrotem wrócić. Plażówka rozwija się bardzo dynamicznie w Polsce. Turniej stoi na bardzo wysokim poziomie. Mówiłem organizatorom, że w tym klimacie i przy tym zaangażowaniu można w Dąbrowie Górniczej zorganizować Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, czy Młodzieżowe Mistrzostwa Świata. Ci ludzie, którzy zaangażowali się w organizację tej imprezy, kochają to, działali ponad podziałami politycznym, oni dbają o sport. Tematy które zostały odłożone na bok – mam na myśli halę krytą do gry w siatkówkę plażową mam nadzieję, że powrócą i w Dąbrowie Górniczej taka hala powstanie.

W Łodzi jest bardzo silny obiekt, mocne środowisko i mam nadzieję, że będzie tam ośrodek z prawdziwego zdarzenia, lecz brakuje cały czas pieniędzy. Mamy bardzo ambitną parę Brzostek/ Kurek lecz trzeba im jeszcze ogrania. Bardzo duży postęp w porównaniu do ubiegłego roku wykonała para Urban/Wiatr. W duecie tym upatruję miejsca na podium. Wszystkie pary, które zgłosiły się na World Tour będą w nim grały, dzikie karty otrzymały trzy pary. Jeżeli wygrają dwie rundy to będzie pełnia szczęścia. Niestety podobnie jak zagraniczne pary popełniają błędy. Wygrywają pierwszy set i potem są rozszyfrowani przez przeciwnika i przegrywają mecz.

Ze strony męskiej plażówki nie widzę większego problemu w przygotowaniach do MŚ do lat 19 w Mysłowicach. Gorzej jest z reprezentacją kobiecą, gdzie trener Bułkowski ma problemy z uzyskaniem pozwolenia trenerów halowych na grę na plaży. U nas jest przepaść pomiędzy siatkówką halową a plażową. Plażówka jest to sport który wymaga dużo inteligencji, umiejętności technicznych, czytania przeciwnika. Trenerzy halowi, którzy przyjeżdżają na plażówkę są zdziwieni tym, że sędziowie mają tyle pracy, są zdziwieni poziomem gry. Zupełnie inaczej ma się sprawa w Czechach, gdzie ci sami trenerzy halowi trenują duety na plaży, co znajduje przełożenie w późniejszych wynikach. Mężczyźni mają łatwiejszy układ, gdyż mają dwóch trenerów kadry, a trenerzy halowi nie stwarzają większych przeszkód zawodnikom. W siatkówce plażowej kobiet Januszowi Bułkowskiemu nie udało się dotrzeć do trenerów. Niejednokrotnie zdarzało się, że zawodniczki wybierały karierę halową, choć nie znajdowały miejsca w pierwszej szóstce.

Waldemar Kawka (trener siatkarek MMKS Dąbrowa Górnicza): Dziękuję za słowa uznania. Mamy najładniejszy ośrodek w Polsce, gdzie rozwija się siatkówka plażowa. Mamy najlepsze miejsce do uprawiania siatkówki plażowej w Polsce. Impreza przebiegła sprawnie, jesteśmy zadowoleni. Będziemy takie imprezy organizować cyklicznie. W przyszłości ma powstać w Dąbrowie Górniczej na Zielonej ośrodek z halą, hotelem i restauracją. Do sukcesów sportowych, które odnosimy przez lata dołączyła ta impreza. Od lat odnosimy sukcesy w tej dyscyplinie sportu, brakowało nam tego co zostało wybudowane w Łodzi. Żal tych naszych talentów, które musiały wyjechać ze względu na brak warunków treningowych. Trzeba zrobić wszystko by taki ośrodek powstał w Dąbrowie Górniczej, gdyż talentów nie brakuje. Dołożę wszelkich starań aby podobne turnieje były organizowane u nas, choć zależy to od władz miasta i dyrekcji Centrum Sportu i Rekreacji. To oni mają decydujący głos, tym bardziej, że zgromadziła się grupa sponsorów. Mam nadzieję, że zarazimy innych siatkówką plażową. W turnieju tym widać było, że wiele par jest jeszcze nie przygotowanych, widać było wczesną porę. Przygotowane do turnieju były Kasia Urban oraz Joanna Wiatr. Sprawa finału jest otwarta, myślę, ze Magda Michoń wraz z Agnieszką Wołoszyn, która jest związana z nami od lat wygra turniej.

Katrzyna Urban (TATAREK TEAM): Żal przegranego półfinału. Chwila dekoncentracji kosztowała nas finał, prowadziłyśmy 10-5. Pomimo zajęcia trzeciego miejsca cieszymy się, gdyż zawsze zajmowałyśmy miejsca 5-6. W planie mamy turniej w Kędzierzynie Koźlu, Word Tour w Warszawie oraz MŚ do lat 21.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved