Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, grupa C: Drugie zwycięstwo Kubańczyków i Rosjan

LŚ, grupa C: Drugie zwycięstwo Kubańczyków i Rosjan

fot. archiwum

Reprezentacja Kuby pokonała bez straty seta podopiecznych Grzegorza Rysia w drugim meczu grupy C, rozgrywek Ligi Światowej. W drugiej parze Rosjanie pokonali Serbów 3:1.

Po wczorajszym bardziej wyrównanym spotkaniu można było miec nadzieję że podopieczni Grzegorza Rysia zagrają w drugim spotkaniu nieco lepiej. Tak się jednak nie stało. Egipcjanie zostali pokonani 0:3. Słaba gra w przyjeciu oraz zagrywce Egipcjan była kluczem do zwyciestwa dla Kubanczyków. Mimo to ambitni reprezentanci Afryki potrafili całkiem nieźle zagrać pod presją. Sytuacja w trzecim secie przypominała tę z poprzedniego meczu, gdy Egipt wygrał partię, tym razem jednak czujni Kubańczycy nie pozwolili na rozegranie się swoim rywalom. Udało im się dogonić Egipcjan i pewnie wygrać.

 

Najwięcej punktów dla swojego zespołu zdobył Mohamed Gabal (12). Drugim punktującym Egipcjan był Saleh Yousef (8). Zdecydowanym liderem na boisku był młody Michael Sanchez , zdobywca 21 punktów dla Kuby. 10 oczek zapisał na swoim koncie Pedro Iznaga . W przyszły weekend Kubańczycy podejmują u siebie Rosjan a Egipcjanie polecą do Serbii.



 

Kuba – Egipt 3:0

(25:18, 25:22, 25:19)

 

Składy:

Kuba : Sánchez Bozlueva Michael, Iznaga Ortiz Pedro, Simón Aties Roberlandy, Camejo Durruty Oriol, Dominico Speek Odelvis, Díaz Carmenate Yoandri, Gutierrez Torres Keibir oraz Pimienta Allen Pavel

Egipt : Gabal Mohamed, Abouel Hassan Ashraf, Youssef Saleh, Ismail Mahmoud, Shaarawy Hossam, Seif Elnasr Mohamed, Al Aydy Wael oraz El Mahdy Mohamed, Elnafrawy Mohamed, El Daabousi Mohamed

 

Wypowiedzi pomeczowe :

Hassan Ashraf Abouel (kapitan Egiptu):

Kubańczycy zagrali świetny mecz, nasi młodzi zawodnicy zrobili co mogli, ale przegrali brakiem doświadczenia.

 

Pavel Pimienta (kapitan Kuby):

Dzisiaj zagraliśmy lepiej a to nastraja nas optymistycznie przed kolejnymi spotkaniami, ponieważ spotkamy się z drużynami z wyższej półki. Wiemy, że Egipcjanie będą silni w Kairze. Mimo to za każdym razem powalczymy o zwycięstwo.

 

Grzegorz Ryś (trener Egiptu):

Jak powiedział mój kapitan brak podstawowych zawodników dał nam się we znaki. Ismail Mahmoud i Mohammed El Daabousi zagrali pierwszy raz w Lidze Światowej pod ogromną presją. Cieszę się z naszej gry blokiem. Kubańczycy zdecydowanie pokonali nas atakiem.

 

Orlando Samuel (trener Kuby):

Mój zespół zagrał lepiej niż poprzedniego wieczora. Byliśmy pewniejsi, budujemy wciąz ten zespół. Jeśli nasza zagrywka zacznie funkcjonować tak jakbyśmy chcieli będziemy mogli lepiej zagrać blokiem. Naszym następnym celem jest Rosja, myślę że zaprezentujemy się tam jeszcze lepiej.


 

W drugim spotkaniu zamykajacym pierwszy weekend Ligi Światowej w grupie C spotkały się ponownie zespoły Serbii oraz Rosji. Młodzi Serbowie postawili twardsze warunki swoim rywalom, jednak wciąż było to zbyt mało aby pokonać mimo wszystko bardziej doświadczonego rywala.

 

Najwięcej punktów dla reprezentacji Sbornej zdobył Ewgeni Matkowski (21), a szestnaście zapisał na swoim koncie młody przyjmujący Dinama Moskwa, Yuriy Berezhko . Po serbskiej stronie najskuteczniejszym zawodnikiem był Dejan Bojović , zdobywca 16 oczek, a 14 kolejnych dołożył Nikola Kovacević .

 

Rosja – Serbia 3:1

(25:21, 25:23, 21:25, 30:28)

 

Składy:

Rosja : Korneev Alexander, Volkov Alexander, Berezhko Yuriy, Khamuttskikh Vadim, Ostapenko Alexei, Matkovski Evgeny, Verbov Alexey oraz Abramov Pavel, Grankine Serguei, Danilov Roman, Abrosimov Alexander

Serbia : Peric Branimir, Bojovic Dejan, Bjelica Novica, Kovacevic Nikola, Stankovic Dragan, Nikic Milos, Samardzic Marko oraz Dokic Tomislav,

Radic Dejan

 

Zobacz również:

Harmonogram i wyniki grupy C Ligi Światowej

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved