Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Łukasz Żygadło: Dość już tego polskiego charakterku

Łukasz Żygadło: Dość już tego polskiego charakterku

Na inaugurację rozgrywek Ligi Światowej kadra Polski zagra dziś z Chinami. - Dopiero po medalu na mundialu poznaliśmy swoją wartość. Teraz to przeciwnicy nas się boją, a nie odwrotnie - mówi reprezentacyjny rozgrywający, Łukasz Żygadło.

Przemysław Iwańczyk: Po raz pierwszy zaczynacie Ligę Światową jako jedni z faworytów.

Łukasz Żygadło: Mnie dodaje to pewności. Praktycznie nie było czasu na przygotowania, ale z każdym treningiem czujemy się mocniejsi. Zawsze byliśmy świetną drużyną, tylko sukcesu nie było. Teraz, po srebrnym medalu na mundialu, to przeciwnicy będą się nas bać, a nie odwrotnie. Do tego mamy komfort, że jako gospodarz na pewno będziemy w finale. Głównym celem w tym sezonie jest awans na igrzyska w Pekinie, a to można osiągnąć, grając dobrze w mistrzostwach Europy. Czujemy w sobie wielką siłę.



Po kilku treningach w piątek pierwszy mecz, a np. Pan spotkał się z kolegami po raz pierwszy od 4 grudnia.

Na pierwszym treningu było zabawnie, bo nie zdążyliśmy przestroić się na polskie fale. Robert Prygiel, który tak jak ja gra w Rosji, nie krzyczał do mnie „wyżej” tylko „wyżu”, a Świderski [gra we Włoszech] – „alta”.

Nie jesteście zmęczeni? Np. dla siatkarzy BOT Skry Bełchatów był to morderczy sezon. Liga, puchary, reprezentacja…

I jak na złość o mistrzostwie Polski decydował ostatni, piąty mecz. Proszę zwrócić uwagę, że prawie nikt nie narzeka na kontuzje, a w takiej sytuacji o formę kolegów jestem spokojny, tym bardziej że w trakcie Ligi Światowej trener Lozano chce dać każdemu z nas tydzień odpoczynku. Ja jestem w lepszej sytuacji, bo miałem aż 10 dni wolnego, choć nie leniuchowałem, żeby nie wypaść z rytmu. Nie zawsze miałem miejsce w kadrze na Ligę Światową, teraz trener może wstawiać mnie w każdym meczu.

Ma Pan 28 lat. Nie męczy Pana rola wiecznego rezerwowego?

To mnie tylko motywuje. Poprzedni rok był mi potrzebny, by okrzepnąć w kadrze. Teraz tylko czekam, żeby Raul dał sygnał: wchodź na boisko. Mam pecha, bo w naszej drużynie jest najlepszy rozgrywający świata Paweł Zagumny. Zawsze miałem gorącą głowę, od razu chciałem zdobywać szczyty, ale tak się nie da. Na wszystko przychodzi czas i czuję, że to samo będzie w reprezentacji. Ale w klubie nie ma żadnych wątpliwości – Żygadło idzie gdziekolwiek, by być pierwszym.

Pan wyjechał do Rosji, gdzie chce teraz grać wielu Polaków. To dobry wybór?

Tak, i nie chodzi tylko o kasę. To wielkie doświadczenie dla siatkarza – wymagająca liga, szczególnie dla rozgrywającego, który musi gubić fenomenalny blok, największy atut Rosjan. Dzięki grze na Wschodzie nie są oni dla mnie już tacy straszni.

Jak Raul Lozano zmienił was jako siatkarzy?

Pokazał nam profesjonalizm, którego w Polsce brakowało. Wydawało mi się, że podchodzę do siatkówki jak zawodowiec, a okazało się, że my nie wiemy, co to w ogóle znaczy. Żeby być zawodowcem, trzeba mieć wokół siebie ludzi, którzy znają się na robocie. Raul chce zmienić wszystkich, nie tylko zawodników, dlatego ubolewam, że nasi działacze są tacy oporni.

Byłym selekcjonerom brakowało profesjonalizmu?

Nie chcę mówić, bo z poprzednimi trenerami nie byłem w najlepszych stosunkach. Trudno nawet nazwać to, co było współpracą, nie mówiąc o profesjonalizmie.

Sprawa Mariusza Wlazłego, jego konflikt z Lozano, odbija się na atmosferze w kadrze?

Na początku tej całej afery Mariusz nie zastanowił się nad konsekwencjami swojej wypowiedzi o rezygnacji z gry w Lidze Światowej. Z biegiem czasu widzę, że zrozumiał swój błąd i spokorniał. Mariusz jest gwiazdą, wszystko przyszło mu szybko, dlatego liczę, że trochę okrzepnie, nauczy się, że problemy można rozwiązać w inny sposób.

Osiągnęliśmy na mistrzostwach świata sukces. Cieszmy się nim, zamiast szukać dziury w całym. Nakręcajmy koniunkturę na siatkówkę, a nie pielęgnujmy konflikty. Dość już tego polskiego charakterku…

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved