Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Duże zmiany u mieleckich siatkarek

LSK: Duże zmiany u mieleckich siatkarek

Choć do faktycznego zakończenia tego sezonu siatkarkom Stali Mielec pozostało do rozegrania jeszcze jedno lub dwa spotkania w Gdańsku, to już na dobre rozgorzały spekulacje transferowe przed nowym sezonem w Lidze Siatkówki Kobiet.

Pierwszą poważną zmianą w Stali jest ta na stanowisku trenera. Dotychczasowego szkoleniowca Jacka Wiśniewskiego, od przyszłego sezonu zastąpi Roman Murdza – wieloletni szkoleniowiec Stali, który doprowadził ją do jej największych sukcesów (wicemistrzostwa kraju i trzech brązowych medali). – Pan Roman Murdza z dniem 1 lipca obejmuje stanowisko pierwszego trenera – poinformował prezes Marian Grzanka. Ciągle trwają jeszcze ustalenia, kto będzie asystentem nowego szkoleniowca. Niewykluczone, że będzie nim dotychczasowy trener Jacek Wiśniewski. – Jesteśmy jeszcze w trakcie rozmów z trenerem Wiśniewskim, decyzja powinna zapaść w najbliższych dniach – mówi Grzanka.

Zmiany szykują się również wśród zawodniczek. Pewne jest jednak, że w porównaniu z pozostałymi sezonami w Mielcu nie będzie rewolucji kadrowej. Trzon zespołu, który stanowiły: rozgrywająca – Karolina Olczyk, Marta Łukaszewska, Małgorzata Skorupa, Ewelina Dązbłaż, pozostanie ten sam. Barw Stali nadal bronić będą siostry – Agata i Dorota Wilk. Nie wiadomo jeszcze, czy w Mielcu występować będzie wychowanka Stali, Agata Turbak, która do tej pory musiała zadowolić się głównie rolą zmienniczki bardziej doświadczonych koleżanek. – Rozmawiamy z Agatą o kwestii jej wypożyczenia, aby mogła się ogrywać w jakimś zespole. Myślimy o ściągnięciu jednej środkowej, aby uzupełnić ewentualnie tę pozycję – zdradza Marian Grzanka.



Wiele emocji wzbudzała ostatnio również informacja o powrocie do Stali Doroty Burdzel – ostatnio występującej we Francji. – Dorota jest naszą zawodniczką, ponieważ ma kontrakt z nami obowiązujący ją jeszcze przez kilka lat, więc musi wrócić, bo nikt z nią nie podpisał nowej umowy. Zostanie ona poddana testom, które będzie przeprowadzał trener Murdza, i to on zadecyduje, czy jest to zawodniczka, która pasuje do jego koncepcji zespołu – wyjaśnia prezes Stali. W ten sam sposób zapadnie decyzja co do przydatności do drużyny Iwony Waligóry, Marty Wrzesińskiej i Katarzyny Ząbek. O przyszłości tej ostatniej decydować będą jednak nie tylko kwalifikacje, ale przede wszystkim jej dolegliwości zdrowotne, z którymi borykała się w ostatnim sezonie.

Bardziej pewna pozostania w Stali na kolejny sezon jest Zoriana Pilipiuk. – Jesteśmy po wstępnych ustaleniach z Zorianą. Ona wie, czego my od niej oczekujemy, a także to, czego ona może od nas oczekiwać. Jeżeli te dwa czynniki zostaną rozpatrzone i spełnione, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że spotkamy się z nią w sierpniu podczas okresu przygotowawczego – tłumaczy prezes Grzanka.

Pewne jest jednak, że aby myśleć o konkretnych wzmocnieniach, mielecki klub musi zwiększyć swój budżet, który w ostatnich latach nie był imponujący. – Prowadzimy rozmowy z nowymi sponsorami, ale nie nazywałbym tych firm sponsorami strategicznymi. Są to znaczące firmy, znane na polskim rynku i w Polsce południowo-wschodniej. Wydaje mi się, że przy tak zaawansowanych rozmowach nasz budżet powinien się zwiększyć o jakieś trzydzieści procent – zapewnia Marian Grzanka.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved