Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Czesław Kolpy: Wcześniej czy później musi to zaprocentować

Czesław Kolpy: Wcześniej czy później musi to zaprocentować

- Jeśli młodzież gra ze starszymi, to później przekłada się to na wyniki w imprezach rangi mistrzowskiej. Oni też muszą mieć swoich profesorów, z którymi spotykają się na turniejach World Tour czy też w rozgrywkach europejskich - mówi trener Czesław Kolpy.

Jakie szanse mają w tym roku polskie pary w cyklu turniejów World Tour?

Czesław Kolpy (trener reprezentacji młodzieżowych w siatkówce plażowej): – Nadal musimy odrabiać lekcje. Sporo kwestii jest nie rozwiązanych, ale żeby zacząć cokolwiek i wygrywać, trzeba przede wszystkim dużo grać. W tym roku PZPS trochę zabezpieczył gier. Chłopcy tak jak dużo trenują będą musieli również dużo grać. Być może już jakiś pierwszy symptom przed Londynem będzie w tym roku.



Jaki wpływ na to optymistyczne podejście ma możliwość trenowania na piasku cały sezon, jaką stworzył w zeszłym roku PZPS?

To pierwszy sezon, kiedy mamy w Polsce pary, które cały sezon mogły ćwiczyć na piasku. Więc dopiero teraz można mówić o jakichkolwiek przymiarkach do wyniku. W poprzednich latach zawodnik przychodził z hali i wchodził na piasek, więc grał tylko to co mógł. Nieprzygotowane, no bo kiedy miał się przygotować, jak w kwietniu kończył mu się sezon halowy a w maju w ciągu miesiąca mieli już przygotować się do gry na plaży. W tej chwili wygląda to o wiele lepiej, więc wcześniej czy później musi to zaprocentować. Przede wszystkim musimy pracować nad techniką, bo to jest nasz największy problem.

Gdzie tkwi przyczyna, że odnosimy sukcesy w siatkówce plażowej młodzieżowej?

Związek już się zorientował, że jeśli młodzież gra ze starszymi, to później przekłada się to na wyniki w imprezach rangi mistrzowskiej. Oni też muszą mieć swoich profesorów, z którymi spotykają się na turniejach World Tour czy też w rozgrywkach europejskich.

Jakie prognozy na medalowe szanse w tym sezonie jeśli chodzi o naszych juniorów i kadetów?

W siatkówce młodzieżowej mówienie o wyniku byłoby bardzo odważnym podejściem. Musiałbym być zarozumiały i przeceniać swoje pary. Jeśli chodzi o szansę medalowe to ma takie para Kądzioła-Szałankiewicz, którzy prawdopodobnie wystartują w ME U20, choć nie mają jeszcze tego zaklepane. Na tej imprezie też powinna zaistnieć olsztyńska para Pietkiewicz-Jacyszyn, mistrzowie Polski juniorów z zeszłego sezonu. Jeżeli chodzi o U-18 wiele obiecujemy sobie po parze Leźnicki-Golonka, która ma szansę zagrać w mistrzostwach Europy w Brnie. Te trzy pary mają największe szansę na dobry wynik, ale to nie znaczy, że mamy gwarancję medalu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved