Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Tomaso Totolo opuści Jastrzębski Węgiel

Tomaso Totolo opuści Jastrzębski Węgiel

Włoski trener zjechał w poniedziałek na kopalnię. Wszystko wskazuje na to, że było to jego pożegnanie z Jastrzębiem. Jego najlepszy atakujący Grzegorz Szymański jest bliski kontraktu w rosyjskim Jarosławlu.

Totolo w błyskawicznym tempie zrobił w Polsce furorę. Z przeciętnie grających siatkarzy Jastrzębskiego Węgla uczynił świetnie rozumiejący się zespół, który dotarł do wielkiego finału, a w nim mocno postraszył faworyzowaną Skrę Bełchatów.

Wczoraj włoski szkoleniowiec odwiedził kopalnię Borynia. Zjechał na dół, oprowadzany przez dyrektora poznawał przodki, zwiedzał podziemne tunele, oglądał pracę górników. – Niesamowite doświadczenie. Ci ludzie pracują w szalenie trudnych warunkach – kręcił głową ze zdumieniem. Wiele wskazuje na to, że wycieczka pod ziemię była jego pożegnaniem z Jastrzębiem. Włochowi skończył się kontrakt, do czwartku ma podjąć decyzję, czy przedłuży umowę. – Wyjeżdżam do Włoch, muszę skonsultować się z rodziną. Nie ukrywam, że w przyszłym sezonie chciałbym być razem z rodziną – mówi Totolo. Jastrzębski Węgiel zaproponował Włochowi kontrakt, chce, by szkoleniowiec sprowadził bliskich do Polski. – Największym problemem będzie szkoła dla moich dzieci. Na dziś moja odpowiedź brzmi: „prawdopodobnie nie przedłużę umowy w Jastrzębiu”. Ale powtarzam, czekają mnie konsultacje z żoną – mówi włoski trener. Totolo otrzymał dobrą ofertę ze słynnego Sisleya Treviso, gdzie miałby być drugim trenerem.



Jastrzębski klub chce utrzymać większość zawodników, ale niektórzy gracze nie ukrywają, że zamierzają wyjechać. Daniel Pliński zapowiada, że szuka nowego klubu. Ma ważny kontrakt, ale może odejść, jeśli dostanie ofertę z ligi włoskiej lub silnego klubu rosyjskiej Superligi. Łukasz Kadziewicz też ma szanse trafić do Italii lub Rosji. Interesował się nim Sisley Treviso, jednak dobre występy w play-off Luki Tencatiego oznaczają, że mistrzowie Italii nie szukają już środkowego. Dawid Murek podobno raczej w klubie zostanie, choć jeśli pojawi się intratna oferta z Włoch czy Rosji, wtedy zawodnik będzie miał wolną rękę.

Klub chce też zatrzymać Grzegorza Szymańskiego, jednego z najlepszych polskich atakujących, którego finałowe pojedynki z Mariuszem Wlazłym rozpalały siatkarską Polskę. Szymański ma ofertę przedłużenia kontraktu. Reprezentacyjny atakujący rozważa też atrakcyjną finansowo propozycję od beniaminka rosyjskiej Superligi Lokomotiwu Jarosławl. Decyzję musi podjąć w najbliższych dniach.

Ofertę z Jastrzębia ma ponoć słynny Plamen Konstantinow. Może Bułgar znowu skusi się na powrót na Śląsk? Z kolei Resovia Rzeszów twierdzi, że jest zainteresowana aż trzema siatkarzami z Jastrzębia. Nieoficjalnie wiadomo, że jednym z nich jest Paweł Siezieniewski. Wciąż ważny kontrakt z klubem ma rozgrywający z Bułgarii Nikołaj Iwanow, który wybiera się na wczasy do Grecji.

Transferowe ruchy dopiero się zaczynają. Niektórzy zawodnicy zamierzają czekać z decyzjami aż do zakończenia turnieju finałowego Ligi Światowej.

Autor tekstu: Piotr Płatek – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved