Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Pliński: Trzy srebrne medale w 12 miesięcy to przykre

Daniel Pliński: Trzy srebrne medale w 12 miesięcy to przykre

- Przykre jest, że ja Łukasz i Grzesiek przez 12 miesięcy zdobyliśmy aż trzy srebrne medale. Jesteśmy już chyba skazani na to drugie miejsce - mówił po finale smutny, Daniel Pliński.

Tomaso Totolo (trener Jastrzębskiego Węgla):

Przede wszystkim muszę pogratulować zespołowi Skry, zdobyli mistrzostwo Polski. Mój zespół miał szanse wygrać dzisiejszy mecz. W dwóch pierwszych partiach toczyliśmy wyrównaną walkę z rywalami i obydwa kończyły się grą na przewagi. Najbardziej szkoda, tego drugiego seta, gdy prowadziliśmy bardzo wysoko, ale bardzo dobra gra Skry sprawiła, ze się pogubiliśmy. Niestety w trzecim secie już się nie podnieśliśmy. Mimo to chciałbym podziękować moim zawodnikom, że doszli do tego punktu, w którym jesteśmy teraz, jestem z nich zadowolony.



Daniel Castellani (trener Skry Bełchatów):

Dziękuję zarządowi Skry, że dał mi szansę pracy w tym zespole i osiągnąć ten wynik. Zaufano mi. Klub zdobył wcześniej dwukrotnie mistrzostwo Polski, więc byłem tak naprawdę w trudnej sytuacji. Zawodnicy polskiej ligi są wicemistrzami świata. To był bardzo trudny sezon dla całego zespołu, rozegraliśmy w sumie około pięćdziesięciu spotkań. Dziękuję moim zawodnikom za cały ten sezon.

Daniel Pliński (kapitan Jastrzębskiego Węgla):

No cóż… wypada pogratulować zespołowi Skry. Męczyliśmy się w tym sezonie, prawie graliśmy o miejsca 5-8. Przed tym sezonem w mojej opinii Skra pod względem personalnym miała trzecią drużynę. Według mnie Jastrzębie i Olsztyn był personalnie silniejsze. Mimo to ułożyła sobie bardzo dobrze wszystkie klocki. Dzisiaj wydawało się, że to my kontrolujemy to spotkanie, od początku prowadziliśmy, mieliśmy bardzo dużo kontr. Skra podniosła się w drugim secie. Przykre jest to, że ja Łukasz i Grzesiek przez 12 miesięcy zdobyliśmy trzy srebrne medale. To trochę bolesne. Jesteśmy chyba skazani na to drugie miejsce. Chyba czas wyjeżdżać z kraju. Jest mi bardzo przykro, że nie przywieziemy do Jastrzębia złotego medalu. Jeszcze trzy miesiące temu bralibyśmy to wicemistrzostwo w ciemno. Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia. Po pierwszym, wygranym meczu w Bełchatowie, niestety przespaliśmy drugie i trzecie spotkanie.

Krzysztof Stelmach (kapitan Skry Bełchatów):

Ja mogę podziękować Danielowi za finał bo był to godny finał mistrzostw Polski. Ostatnio siedem lat temu oglądaliśmy pięć spotkań. Jakby nie dobry przeciwnik to nie byłoby tego finału na takim poziomie. Wygraliśmy my, bo mieliśmy to »coś« lepszego. Nie chciałbym się zagłębiać w szczegóły. Ja mam trzy złote medale, ale chętnie oddałbym je za jeden taki jaki mają Daniel, Grzesiek i Łukasz. Mogę się tylko cieszyć i tak jak trener dziękować kolegom. Od samego początku tworzyliśmy dobrą drużynę. Stworzyliśmy grupę. Każdy znał swoje miejsce i wiedział co do niego należy. Ciesze się jak małe dziecko.

* Notowała Anna Więcek – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved