Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Po rocznej przerwie „scudetto” dla Sisleya Treviso

Serie A: Po rocznej przerwie „scudetto” dla Sisleya Treviso

Znakomicie w rundzie play-off włoskiej Serie A, zaprezentowali się siatkarze Sisleya Treviso. Dzisiaj, w trzecim meczu finałowym, pokonali bardzo pewnie 3:0 Coprę Piacenza i po rocznej przerwie, ponownie są posiadaczami "scudetto".

Ci, którzy liczyli na zacięty mecz, mogą czuć się zawiedzeni. Treviso nie dało najmniejszych szans Piacenzie, pewnie zwyciężając 3:0. Tym samym zdobywając już 9. w historii tytuł Mistrza Włoch.

O pierwszym secie powiedzieć można jedynie, że się odbył. Treviso szybko zdobyło przewagę (11:6) i kontrolowało przebieg partii. W odmianie gry nie pomogła też zmiana Zlatanova, którego na boisku zastąpił Cruz. Piacenza ustępowała Treviso w każdym elemencie i gładko przegrała 25:19.



O wiele więcej emocji dostarczyła druga partia. Drużyny toczyły wyrównaną walkę i żadna z nich nie potrafiła zdobyć i utrzymać większej przewagi. Przy stanie 14:13 trener Bagnoli poprosił o czas dla swojego zespołu. Był to „strzał w dziesiątkę”. Po przerwie na boisko wrócił całkowicie inny zespół Piacenzy. Podopiecznie trenera Dall’Olio mylili się raz za razem. Zawodził zarówno Simeonov (36 proc. skuteczności w ataku), jak i Zlatano (20 proc.). Wykorzystali to przeciwnicy, którzy kończyli niemal wszystkie ataki. Nie do zatrzymania był Papi, który w tym secie miał aż 83 proc. skuteczność. W końcówce Piacenza zdołała jeszcze odrobić trzy punkty straty, ale to było wszystko na co było ich stać. Ostatecznie Treviso zwyciężyło 25:21.

Od dwupunktowego prowadzenia Piacenzy rozpoczęła się trzecia partia. Jak się później okazało było to jedyne prowadzenie podopiecznych trenera Dall’Olio w tym secie. Treviso szybko odrobiło straty i wypracowało przewagę (8:5), która wciąż się zwiększała. Bardzo pomagali im w tym przeciwnicy, którzy popełniali masę niewymuszonych błędów. Na drugą przerwę techniczną Treviso schodziło z siedmiopunktową przewagą i pewnie zmierzało po tytułu. Zawodnicy Piacenzy stracili wiarę w wygraną i niemal bez walki oddali końcówkę seta. Przy stanie 24:16 Nikola Grbic zdecydował się zagrać do Dunnesa, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Niestety dla kibiców Piacenzy, młody Niemiec nie sprostał zadaniu i zaatakował w siatkę, tym samym dając Treviso tytuł Mistrza Włoch w sezonie 2006/2007.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został libero zespołu Treviso – Alessandro Farina. Tego dnia przyjął on aż 31 zagrywek (Papi 8, Cisolla 3) przy 84 proc. skuteczności (w tym 65 proc. przyjęcia idealnego).

Sisley Treviso – Copra Berni Piacenza 3:0

(25:19, 25:21, 25:16)

Składy:

Sisley: Fei 17 (punktów), Vermiglio 2, Papi 10, Farina (libero), Endres 9, Tencati 5, Cisolla 12

Copra: Dunnes, Koch, Marshall 10, Botti 1, Grbic 2, Zlatanov 2, Simeonov 13, Cozzi 5, Cruz Goncalves, Bovolenta 6, Manià (libero).

Stan play-off: 3-0 i mistrzostwo Włoch dla Sisleya Treviso

Zobacz również:

Rozgrywki Serie A mężczyzn w sezonie 2006/07

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved