Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wyrywają sobie polskich siatkarzy

Wyrywają sobie polskich siatkarzy

Tuż przed decydującym o złocie meczem PLS-u, zawodnicy BOT Skry Bełchatów i Jastrzębia są rozchwytywani. Finał oglądają menedżerowie z Włoch oraz Rosji, a po ostatniej akcji rozmowy transferowe nabiorą niesamowitego tempa.

Emocje sięgają zenitu, dobrze wiedzą o tym skauci z najlepszych lig świata. Na czwartym spotkaniu między Jastrzębskim Węglem i BOT Skrą w ciasnej hali w Szerokiej aż roiło się od wysłanników zagranicznych klubów. Największą sensację wywołał znany trener Daniele Ricci, obecnie szkoleniowiec beniaminka Serie A1 Sparkling Milan. Ricci rozmawiał z Mariuszem Wlazłym i Łukaszem Kadziewiczem. W kuluarach byli też m.in. dyrektor mediolańskiego klubu Giorgio Bottaro oraz menedżerowie Andrzej Grzyb, specjalista od rynku wschodniego, i Jakub Malke, który w poprzednim sezonie sprowadził do Jastrzębskiego Węgla słynnego Plamena Konstantinowa.

Wlazły jest naszym najbardziej rozchwytywanym siatkarzem. Ma oferty z Włoch, Rosji i rzecz jasna ligi polskiej. Na Wschodzie może liczyć na kontrakt, jaki proponuje się megagwiazdom, czyli około pół miliona euro za sezon. Przypomnijmy jednak, że w ubiegłym sezonie Skra zdołała przebić oferty czterech włoskich klubów.



Włoskie portale piszą też o propozycjach dla Pawła Zagumnego i Kadziewicza. Zainteresowane kluby to m.in.: Cuneo, Treviso i Perugia.

Jestem po rozmowach z klubami włoskimi i rosyjskimi. Radziłem się też selekcjonera Raula Lozano, który jednak wszystko pozostawił mojemu wyborowi. Nie wykluczam też, że zostanę w Jastrzębiu. Na razie jednak skupiam się na finałowym meczu – powiedział Kadziewicz. Podobno Włosi nie oferują jak na razie pieniędzy, które by satysfakcjonowały reprezentacyjnego środkowego.

Zdeterminowany, by wyjechać, jest Zagumny. Ma oferty z rosyjskich klubów z Ufy i Nowosybirska oraz Włoch. – To rozgrywający z najwyższej półki, takich można na świecie policzyć na palcach jednej ręki. Oferty z Montichiari i Copra Piacenza są bardzo ciekawe – stwierdził Malke. Zagumny się nie spieszy i decyzję ma podjąć po finale Ligi Światowej.

W lidze włoskiej zobaczymy też najprawdopodobniej Daniela Plińskiego. Środkowy Jastrzębskiego Węgla ma cztery oferty z Italii, zainteresowane są nim też kluby rosyjskie. – Jeszcze przez rok mam ważny kontrakt z Jastrzębskim Węglem, ale działacze obiecali, że jeśli będą konkretne oferty, mam wolną rękę – podkreślił Pliński.

Łukasz Żygadło z kolei twierdzi, że jak otrzyma ofertę z Rosji, „to poważnie ją rozpatrzy”. Zdaniem wicemistrza świata zaletami gry w superlidze są jej wysoki poziom i dobre zarobki. Rozgrywającego polskiej kadry wymieniają też jednak włoskie portale jako kandydata do gry w Serie A1.

Liga rosyjska, poza bajecznymi zarobkami, ma jeszcze jeden argument. – To dobre miejsce dla reprezentantów, którzy mają dużo gier. Rosyjska Superliga liczy tylko dziesięć zespołów, gra się tu mniej, sezon jest krótszy – wyjaśnił Malke. Z rosyjskiego Urengoju propozycje dostali m.in. Piotr Gruszka i Sebastian Świderski. Rosyjskie i włoskie oferty ma też Grzegorz Szymański, as Jastrzębskiego Węgla.

Co po wyjeździe rodzimych gwiazd z naszą ligą? Prognozy nie są zbyt optymistyczne. – Rynek zawodników staje się coraz węższy. Trzeba szukać nowych kierunków, dobrych zawodników nie brakuje w krajach, o których nam się nie śniło. Strzał Jastrzębskiego Węgla z Australijczykiem rosyjskiego pochodzenia Igorem Yudinem, który rozwija się fantastycznie, jest dobrym drogowskazem dla innych – zakończył Malke.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved