Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Pilarz: Współpraca z Suchem mnie nie interesuje

Grzegorz Pilarz: Współpraca z Suchem mnie nie interesuje

- Mam kilka propozycji z klubów PLS, jak i zagranicznych, więc ze znalezieniem pracodawcy nie powinno być problemów. Mam nadzieję, że trafię do dobrego klubu - mówi Grzegorz Pilarz, który żegna się z Resovią.

Chyba jesteś zaskoczony decyzją zarządu klubu, który postanowił nie przedłużać z tobą umowy?

Grzegorz Pilarz: To jest moja decyzja. Ja postawiłem warunek klubowi, że jeśli trenerem w Resovii nadal będzie pan Such, to ja nie będę grał w Rzeszowie. Na pewno nikt mnie nie wyrzucił, czy nie zaakceptował moich warunków finansowych. Ja przedstawiłem jasno sprawę już dużo wcześniej. Nie widzę żadnej szansy na dalszą współpracę w tym trenerem. Szanuję decyzję zarządu, choć nie ukrywam, że trochę jestem nią zaskoczony, ale z innego powodu, o którym nie chciałbym się publicznie wypowiadać.



Co zatem było nie tak w twoich relacjach z trenerem Suchem?

Nie chcę na łamach prasy oceniać jego pracy i opowiadać o sposobie, w jakim odnosił się do zawodników itd. Każdy dobrze widział, jak to wszystko wyglądało. Ten temat jest już zamknięty i nie widzę sensu dalszej współpracy z tym trenerem.

Czyli oznacza to, że grą w Resovii nie będziesz już nigdy zainteresowany?

Nigdy nie mówię nikomu nie, ale w tym przypadku, jeśli trener Such nadal, powiedzmy za rok czy dwa, będzie w Resovii, to mnie współpraca z nim nie interesuje. Jeśli będzie to inna osoba, to jestem gotowy do rozmów, bo naprawdę w Rzeszowie spędziłem dwa bardzo dobre lata. Na razie jednak, przynajmniej na rok, temat Resovii jest dla mnie zamknięty.

Bezrobotny jednak długo chyba nie będziesz?

Mam kilka propozycji z klubów PLS, jak i zagranicznych, więc ze znalezieniem pracodawcy nie powinno być problemów. Mam nadzieję, że trafię do dobrego klubu. Myślę, że do tygodnia powinno się wszystko wyjaśnić.

Dwuletni okres gry w Resovii będziesz chyba mimo wszystko mile wspominał?

Żal mi opuszczać Rzeszów, ale nie miałem innego wyjścia. Dwa lata gry w Resovii będę wspominał bardzo mile. Byłem pierwszym rozgrywającym, dostałem powołania do kadry. Współpraca z działaczami i panem Góralem układała się bardzo dobrze i dziękuje im bardzo za dwa lata spędzone w Rzeszowie. Dziękuję też kibicom za wsparcie. Tworzyliśmy zgrany zespół, atmosfera była super. W tym sezonie byliśmy bardzo blisko czwórki, która była realna do osiągnięcia. Niestety, moje problemy zdrowotne wpłynęły na to, że nie zdołaliśmy pokonać Częstochowy. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie Resovia będzie jeszcze wyżej i dobrze zaprezentuje się na europejskiej arenie. Na pewno będę trzymał kciuki za chłopaków.

Z zawodnikiem rozmawiał Rafał Myśliwiec – Super Nowości

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved