Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Pronar Hajnówka chce powrócić na pierwszoligowe parkiety

Pronar Hajnówka chce powrócić na pierwszoligowe parkiety

W Hajnówce przesądzonych ruchów kadrowych na razie jest niewiele, ale czynione są przymiarki do stworzenia takiej drużyny, która powinna być faworytem w rywalizacji o powrót do I ligi za rok. Ciekawe mogą być transfery do zespołu Pronaru.

Siatkarze występujący od jakiegoś czasu pod szyldem Pronaru mają za sobą najgorszy sezon w historii drużyny. Po trzech latach gry na zapleczu ekstraklasy doznali goryczy spadku. Chociaż do rozpoczęcia kolejnych rozgrywek pozostało co najmniej pół roku, w Hajnówce nie brakowało głosów, że to początek końca tego zespołu.

Jak udało się ustalić, sympatycy siatkarzy powinni optymistycznie patrzeć w przyszłość. Oprócz Malczewskiego prowadzone są rozmowy z mocnymi (nawet jak na I ligę) zawodnikami, także z klubów Polskiej Ligi Siatkówki. Atutem hajnowian od jakiegoś czasu jest stabilizacja organizacyjna. Dzięki dofinansowaniu z gminy oraz wpłatom sponsorów (m.in. Pronaru i Parkietu Hajnówka) budżet klubu zostaje na poziomie I ligi – około 400 tys. zł.



Z pewnych informacji już od jakiegoś czasu wiadomo, że trenerem zostanie 53-letni Paweł Blomberg, pracujący jeszcze w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łodzi, a w lidze ostatnio w Chemiku Bydgoszcz. Nowy szkoleniowiec zamierza wprowadzić bardziej profesjonalne zasady współpracy z zawodnikami. Dlatego też z Hajnówki zdecydowali się odejść Gołębski oraz Babińczuk. W Pronarze grać pewnie nie będzie też Andrzej Iwaniuk, który wyjechał pracować za granicę.

Z dotychczasowej kadry nowe kontrakty podpisali Daniel Saczko i Bartosz Zrajkowski, a warunki umowy uzgodnił Piotr Niemiec, ale jeszcze jej nie podpisał. Konrad Woroniecki z powodów rodzinnych zastanawiał się nad koniecznością przenosin w okolice Międzyrzecza (na południowy wschód kraju), ale teraz chce zostać. Podobną chęć deklaruje Maciej Alancewicz, ale uzgadnianie warunków nowej umowy jeszcze przed nim.

Sebastian Wójcik nie krył co prawda, że chciałby wyjechać grać za granicę, ale gdyby to nie wypaliło, może zostać w Hajnówce. Podobnie Piotr Kacperski szuka lepszej dla siebie propozycji, lecz zna ostateczną ofertę Pronaru. Propozycję nowego kontraktu otrzymał też Kamil Łyczko, ale on też nie podjął decyzji.

Ciekawsze mogą być jednak transfery w kierunku Hajnówki. Jeśli udałoby się przeprowadzić je zgodnie z życzeniami, niektórzy z dotychczas podstawowych graczy, musieliby ostro wziąć się do pracy, by nie wylądować na ławce. – Prosimy o cierpliwość – mówi Blomberg. – W ciągu dnia nie podpiszemy przecież 12 czy 13 nowych umów.

Na skompletowanie składu hajnowianie mają czas do końca lipca, wtedy powinni zacząć przygotowania do nowego sezonu.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved