Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Edyta Kucharska: Wygrać wojnę nerwów

Edyta Kucharska: Wygrać wojnę nerwów

Edyta Kucharska (obecnie BKS Aluprof Bielsko-Biała) przez sześć lat grała w Kaliszu. To z tym zespołem odniosła swoje największe dotychczas sukcesy. Ale w decydujących meczach o awans do finału LSK, zagra po drugiej stronie siatki.

– Już mi przeszło. Przychodząc w tym sezonie do Bielska było mi trochę ciężko, strasznie przeżywałam pierwszy mecz z Winiarami. Teraz już nie ma tych emocji. To dla mnie kolejny przeciwnik, którego chcę pokonać – mówi Edyta Kucharska.

W lidze i Pucharze Polski przegrałyście wszystkie mecze z tym zespołem. Jak zareagowałaś, kiedy okazało się, że to wasz rywal w półfinale?



Edyta Kucharska: – Że są do przejścia! Dla mnie to było od początku oczywiste, tylko że trzeba w to wierzyć, a nie przegrywać już w szatni. Nie ma co się bać samej nazwy, czy firmy i poddawać bez walki. Myślę, że nasz zespół po zwycięstwie w Kaliszu w drugim meczu półfinałowym bardziej uwierzył w siebie. One są do pokonania – mówi środkowa BKS Aluprof Bielsko-Biała.

Po drugiej stronie siatki są serdeczne koleżanki?

Edyta Kucharska: – Koleżanki z boiska. Z nikim nie byłam specjalnie blisko, może z jedną zawodniczką – Anią Woźniakowską, z którą dosyć długo grałam. Także z Martą Plutą, ale jej już tam nie ma.

Po waszym zwycięstwie w Kaliszu, Anna Woźniakowska powiedziała, że zagrałyście koncert. Jesteście w stanie powtórzyć to jeszcze dwa razy?

Edyta Kucharska: – Myślę, że tak. Przez ostatni miesiąc ostro trenowałyśmy, żeby wytrzymać do końca sezonu. Stawka jest już bardzo wysoka, ciśnienie na pewno rośnie. Myślę, że fizyczna strona będzie tu odgrywała dużą rolę, ale jeszcze większą – psychiczna. O tytuł mistrza powalczy ten, kto wygra wojnę nerwów.

To, że gracie teraz we własnej hali będzie atutem? Do tej pory, równiej grałyście na wyjazdach.

Edyta Kucharska: – W tym przypadku nie powinno to grać większej roli. Jeśli chce się wejść do finału, zdobyć medal, to nieważne z kim i gdzie gramy. Musimy po prostu zwyciężać. Jesteśmy zdeterminowane i gotowe do walki.

Jak się relaksujesz przed tak ważnymi meczami?

Edyta Kucharska: – Staram się jak najwięcej odpoczywać. To już końcówka sezonu, więc zmęczenie daje się we znaki. Praktycznie nic nie robię! Staram się jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu, nadrabiam różne zaległości: czytam książki, szperam w internecie.

* więcej w dzienniku Sport

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved