Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Resovia z Mostostalem o europejskie puchary

Resovia z Mostostalem o europejskie puchary

W piątek o godz. 18 siatkarze Asseco Resovii zagrają drugie spotkanie o piąte miejsce w PLS, z Mostostalem Kędzierzyn-Koźle. Stawką meczu jest awans do europejskich pucharów.

Jeśli wygrają, to w sobotę o godz. 17, również w Rzeszowie, odbędzie się decydujące spotkanie. – Liczymy na doping naszych kibiców. W sobotę rano oni grają swój turniej, a później przyjeżdżają nas dopingować. Wieczorem razem będziemy mieć zakończenie sezonu, dlatego wspólnie musimy wcześniej walczyć o piąte miejsce, żeby mieć dobre humory – zapowiada trener Asseco Resovia Jan Such, który nie dopuszcza do siebie myśli, że rywalizacja z Mostostalem zakończy się już w piątek.

Po pierwszym pojedynku w Kędzierzynie-Koźlu resoviacy przegrywają 0:1 i aby wygrać walkę o piąte miejsce, muszą rozstrzygnąć na swoją korzyść dwa spotkania. W lepszej sytuacji są więc kędzierzynianie. – Żeby zająć to piąte miejsce, trzeba jednak wygrać dwa mecze. Zadanie na pewno nie będzie łatwe. Pamiętam spotkania z zeszłego roku o siódme miejsce. Też wygraliśmy u siebie pierwsze, a później dwa razy przegraliśmy w Rzeszowie po 0:3 – mówi szkoleniowiec gości Andrzej Kubacki. – Chcemy, żeby historia się powtórzyła. W pierwszym meczu ulegliśmy trochę pechowo, bo po analizie okazało się, że praktycznie w każdym elemencie byliśmy lepsi. Przegraliśmy obroną, bo my podbiliśmy tylko 10 piłek, a Mostostal aż 22. U siebie jednak zawsze lepiej się broni – twierdzi z kolei trener Such.



Goście do Rzeszowa przyjeżdżają z jasno postawionym celem. Chcą wygrać rywalizację i tym samym sprawić prezent urodzinowy swojemu trenerowi Andrzejowi Kubackiemu, który w piątek kończy 41 lat. – Bardzo by mnie ucieszył taki prezent. Po zwycięstwie postawiłbym wtedy zawodnikom piwo, bo w przekroju całego sezonu zasłużyli na nie. A piąte miejsce byłoby jego dobrym uwieńczeniem – mówi szkoleniowiec, który do Rzeszowa zabrał powracającego po kontuzji Jakuba Jarosza. – Kuba zaczął trenować w poniedziałek i będzie do mojej dyspozycji – mówi Kubacki.

Na miejscu został natomiast drugi z młodych zawodników Mostostalu Bartosz Kurek, który dziś rano ma zdawać maturę z biologii. – Bartek po egzaminie samochodem pojedzie do Rzeszowa. Trochę nam to komplikuje sprawę, bo po przejechaniu tylu kilometrów potrzebny jest pewien okres regeneracji – mówi trener Kubacki. – Bartek to jednak młody i ambitny zawodnik, więc da z siebie wszystko – dodaje.

Z kolei trener Such będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, oprócz kontuzjowanego Norwega Geira Eithuna. – Zespół jest spokojny i skoncentrowany – mówi szkoleniowiec. – Ten sezon okazał się dla nas bardzo udany. Były kryzysy, ale były też bardzo dobre mecze. Teraz do zwieńczenia go brakuje tylko zajęcia piątego miejsca i europejskich pucharów – dodaje Such.

W sobotę siatkarze Resovii udadzą się na zakończenie sezonu do Kielnarowej. Tam już od rana Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Siatkowej organizuje Trzeci Turniej Kibiców Resovii w siatkówkę. Od godz. 9 osiem drużyn rywalizować będzie o nagrody i puchary. Finały zaplanowano na godz. 14, zaś po nich wszyscy udadzą się na Podpromie na ewentualny drugi mecz siatkarzy Resovii. – Nie dopuszczamy innej możliwości, jak tylko to, że rywalizacja z Mostostalem będzie także w sobotę – mówi Marcin Pęckowski, prezes SSPS-u. – Nasz turniej to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim zabawa i możliwość wspólnego spędzenia czasu – dodaje.

Wieczorem członkowie SSPS-u wraz z działaczami, siatkarzami i zaproszonymi gośćmi spotkają się na ognisku, które ma zakończyć tegoroczny sezon. Podczas imprezy kibice będą też zbierać pieniądze dla Marcina Pietryki, bramkarza czwartoligowej drużyny piłkarskiej Resovii Bać-Pol, który w ubiegłą sobotę doznał urazu głowy, a w poniedziałek przeszedł operację. – Chcemy zrobić coś w rodzaju koncertu życzeń. Każdy będzie mógł zamówić piosenkę na ognisku, ofiarując datki na rzecz Marcina – wyjaśnia Pęckowski. – Resovia to jedna wielka rodzina i trzeba sobie pomagać – dodaje.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved