Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Barańska jak Wlazły, Wlazły jak Barańska

Barańska jak Wlazły, Wlazły jak Barańska

W obecnym sezonie często porównuje się Winiary Kalisz do BOT Skry Bełchatów. Poniekąd słusznie, bowiem oba zespoły dotąd niepodzielnie rządziły na ligowych boiskach.

Winiary poniosły w rundzie zasadniczej zaledwie jedną porażkę, 2:3 z Energą Gedanią Gdańsk. Skra także schodziła pokonana tylko w jednym meczu. Oba zespoły sięgnęły w tym roku po Puchar Polski, oba mają zapewnione już miejsce w elitarnej Lidze Mistrzów i Mistrzyń i oba… uległy w ubiegły weekend po raz pierwszy w fazie play off.

Skra musiała uznać wyższość Jastrzębia, a Winiary – Aluprofu Bielsko-Biała. To jednak nie koniec porównań. Fenomen Skry to przede wszystkim Mariusz Wlazły, liderką Winiar jest zaś Anna Barańska. Porównanie nie na miejscu? Ależ skąd!



Oboje są młodzi (po 23 lata), zdolni i utalentowani. Nazywa się ich objawieniem i największą nadzieją polskiej siatkówki. Są mocnymi punktami swych zespołów i ciągną grę w trudnych momentach. Oboje zrezygnowali też w tym roku z przygotowań reprezentacyjnych. Wlazły dogadał się jednak z Raulem Lozano i w efekcie wrócił do kadry. Anna Barańska powiedziała zdecydowanie „nie” i zdania nie zmieniła, mimo namowy z wielu stron. – Jestem zmęczona długim sezonem – tłumaczyła w wywiadach.

Wprawdzie nie ten wzrost i waga, ale to miłe, że ktoś porównuje mnie do Mariusza. Jest bezapelacyjnie jednym z najlepszych zawodników w lidze, choć miał kilka słabszych występów. Staram się oglądać siatkówkę w męskim wykonaniu jak tylko mam czas, choć jest go zwykle niewiele – mówi pani Ania.

A ciśnie się kolejne podobieństwo, bowiem zarówno Barańska, jak i Wlazły dysponują niezwykle silną zagrywką, notując asa za asem, kładąc przeciwnika dosłownie i w przenośni na łopatkach. Przekonało się o tym Bielsko, przekonało się i Jastrzębie. W przypadku Anny Barańskiej zagrywka wcale nie jest wyćwiczona.

Na samym początku serwowałam lżej i do tego z miejsca. Dopiero po jakimś czasie postanowiłam spróbować to zmieniać. Teraz piłka leci rzeczywiście bardzo szybko, ale nie wiem z jaką prędkością, bo nigdy nie miałam okazji jej zmierzyć – mówi Barańska.

źródło: dzienniksport.com, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved