Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Andrzej Urbański: Mamy kilka zmartwień

Andrzej Urbański: Mamy kilka zmartwień

Meczami towarzyskimi z siatkarkami Chin kadra Polski juniorek rozpocznie ostatni etap przygotowań do turnieju kwalifikacyjnego MŚ, który w dniach 23-27 maja, odbędzie się w Spale.

Chiny to jedna z najwyżej rozstawionych drużyn wśród wszystkich dotychczas zakwalifikowanych uczestników mistrzostw świata. W światowym rankingu FIVB kadry młodzieżowe tego kraju (juniorki i kadetki) plasują się na miejscu trzecim.

To z pewnością zespół z najwyższej półki. Bardzo cieszymy z tego, że mamy możliwość grania z Chinkami. Dla nas każdy kontakt z Azjatkami jest dużym wyzwaniem – mówi trener reprezentacji juniorek Andrzej Urbański. – To jest zupełnie inna siatkówka. Dlatego z niecierpliwością czekamy do czwartku, chcemy skonfrontować swoje umiejętności.



Reprezentacja Polski juniorek z Chinkami spotka się czterokrotnie: w Dąbrowie Górniczej (10 maja), Zawierciu (11 maja), Włoszczowej (13 maja) oraz Ogrodzieńcu (14 maja). Mecze sparingowe z Chinami są dla podopiecznych trenera Urbańskiego ostatnim sprawdzianem formy przed zbliżającym się turniejem kwalifikacyjnym mistrzostw świata. Tam przeciwniczkami polskich juniorek będą siatkarki Ukrainy, Serbii, Finlandii oraz Rumunii. Awans uzyska jedna drużyna.

Pierwsze dwa mecze gramy z zespołami potencjalnie słabszymi, Finlandią oraz Rumunią. Potem czekają nas Serbki i Ukrainki. Te dwie ekipy są od nas zdecydowanie wyżej w rankingach. Uważam jednak, że nie ma rzeczy nieosiągalnych i jeżeli zagramy na własnym poziomie, powinniśmy powalczyć o zwycięstwo – podkreśla trener juniorek.

Przygotowania do turnieju idą zgodnie z planem, ale nie bez komplikacji. Na trzy tygodnie przed rozpoczęciem turnieju zespół boryka się z problemami kadrowymi. – Mamy kilka zmartwień. Jednym z nich jest egzamin maturalny naszych podopiecznych, drugim brak kilku zawodniczek. Nie mamy podstawowej rozgrywającej Marty Haładyn, nie ma Bereniki Tomsi, bo one grają jeszcze play offy. Ten skład kadry nie jest pełny, ale na to nie mamy wpływu. Jeżeli te mecze play off pociągną się dłużej, to może być tak, że te zawodniczki przyjadą z klubu prosto na imprezę. To jest najgorsza z możliwych opcji.

Przed rozpoczęciem turnieju trener Urbański jest jednak dobrej myśli. Przyznaje, że w kadrze zaszły poważne zmiany na plus, przede wszystkim pod względem mentalnym. – Cieszę się z tego, że dziewczyny zmieniły się, są dużo dojrzalsze, bardziej świadome tego co chcą osiągnąć. Chcą grać i wygrać te kwalifikacje. Drużyna się zmieniła. Dziewczyny przede wszystkim tworzą kolektyw, którego nie było wcześniej. Trzymają się razem, trenują bardzo solidnie i z dużą świadomością. Zmieniły się pod każdym względem na plus. Czy to wystarczy, żeby pokonać nasze przeciwniczki? Zobaczymy.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved