Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Martin Stoew: Polacy zawsze mogą wywinąć jakiś numer…

Martin Stoew: Polacy zawsze mogą wywinąć jakiś numer…

fot. archiwum

Trener reprezentacji Bułgarii, Martin Stoew nie ma wątpliwości, że celem jego zespołu podczas Ligi Światowej jest pierwsze miejsce w grupie i awans do finału w Polsce. Bo jak sam mówi, z Polakami nigdy nic nie wiadomo...

Od trzech dni przygotowujecie się do Ligi Światowej. Jak przedstawia się forma zawodników?

 

Wszystko w porządku. Mówiąc krótko zawodnicy są w dobrej formie fizycznej. Może zdarzyć się tak, że ci zawodnicy, którzy już zaczęli trenować na koniec przygotowań będą prezentowali lepszą formę od gwiazd grających zagranicą.



 

Kiedy dołączą zawodnicy grający na obczyźnie?

 

Danail Miluszew już przyjechał do Bułgarii. Pozwoliłem mu jednakże dołączyć do nas dopiero w Warnie, nie ma sensu go wcześniej ściągać. Niedługo będą z nami występujący w Grecji Hristo Cwetanow i Bojan Jordanow. Mają zjawić się w czwartek. Potem przyjdzie czekać tylko na graczy z Rosji, którzy powinni dotrzeć do Bułgarii pod koniec tygodnia .

 

W pierwszych spotkaniach nie zagra Plamen Konstantinow. Ktoś jeszcze będzie pauzował?

 

Podjąłem decyzję, że nie zwolnię nikogo więcej. Oczywiście wszystko zależeć będzie również od stanu zdrowia i formy zawodników. Nie wiem dokładnie jak przedstawia się sytuacja z Wladimirem Nikolowem. Kiedy zbierzemy sie wszyscy w Warnie, będę wiedział kogo i kiedy będę potrzebował.

 

Matej Kazijski miał ciężki sezon w lidze rosyjskiej…

 

Obserwowałem dwa pierwsze spotkania Dinama z Kazaniem i muszę przyznać, że nie jestem zadowolony z tego co pokazał Matej a także Teodor Salparow. Trzeba z nimi popracować indywidualnie i nie ma czasu na odpoczynek.

 

Co z Andrejem Żekowem? Rosjanie twierdzą że jego kontuzja jest poważna.

 

Nie mam podobnych informacji. Osobiście z nim nie rozmawiałem. Dwa tygodnie temu byłem obecny podczas rozmowy telefonicznej Georgia Zahariowa (menager Lewskiego) i Andreja. Wtedy Żekow powiedział, że ma się dobrze i że będzie grał w Lidze Światowej. Wszystko to zweryfikujemy gdy przyjedzie do Bułgarii w przyszłym tygodniu.

 

Co może pan powiedzieć o pierwszym rywalu – Argentynie?

 

Zespół się na pewno zmienił, mają wielu nowych, młodych zawodników.Nasz statystyk już ma jakieś zapisy meczów. Spotkamy się 15 maja w Warnie i wtedy zaczniemy przygotowania do tych spotkań.

 

Traktujecie Ligę Światową z powagą czy jest tylko etapem przygotowań do mistrzostw świata?

 

Nie zamierzamy się poddawać, zagramy na maksimum naszych możliwości w każdym meczu. Naszym celem jest finał w Polsce i nie mamy prawa tam nie pojechać. Chcemy zająć w grupie pierwsze miejsce, bez względu na fakt, że Polacy mają zapewniony udział w finale. Oni zawsze mogą wywinąć nam jakiś numer.

 

* Rozmawiała Swetla Dimitrowa – Tema Sport

źródło: inf. własna, Tema Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved