Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bezsenna noc

Bezsenna noc

Po piątkowym spotkaniu Piotr Gruszka nie był w najlepszym nastroju. Na jedno z pytań dotyczące słabszej dyspozycji bełchatowian, odpowiedział: – Zagraliśmy dzisiaj słabiej i tyle. Powinniście się cieszyć, bo wszyscy życzyli nam przegranej.

Ale żeby zostać mistrzem Polski trzeba wygrać trzy spotkania. A Jastrzębie wygrało tylko raz. Po słabym meczu w piątek, w sobotę zobaczyliśmy inną Skrę i innego Piotra Gruszkę – uśmiechniętego i z chęcią udzielającego wywiadów.

Dzięki temu co pokazaliśmy w drugim meczu wróciliśmy do gry. W przypadku drugiej przegranej mogło być bardzo ciężko, ale teraz jedziemy do Jastrzębia w bojowych nastrojach. Okazało się, że w tej fazie rozgrywek własna hala nie ma aż tak wielkiego znaczenia, więc nasi rywale wcale nie będą mieli większych szans niż my, grając przed własną publicznością.



Trener Jastrzębskiego Węgla, Tomaso Totolo mobilizował graczy esemesami. Jak wy radziliście sobie z porażką?

Spędziliśmy czas na męskich rozmowach i analizie błędów. Ja, i chyba wszyscy moi koledzy, mamy za sobą bezsenną noc. Bolała nas nie tylko porażka, ale i styl w jakim do niej doszło. Cieszę się, że w drugim meczu znów można było zauważyć w naszych poczynaniach determinację i to, że jesteśmy grupą ludzi, która bardzo pragnie wywalczyć złote medale mistrzostw Polski. Poprawiliśmy grę w ataku, w czwartym secie w odpowiednim momencie sygnał do walki dał Mariusz Wlazły i udało się zaoszczędzić nerwów w tie breaku.

Więcej w Przeglądzie Sportowym.

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved