Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Skra wyrównała stan rywalizacji

PLS: Skra wyrównała stan rywalizacji

Po emocjonującym i wyrównanym spotkaniu mistrz Polski - BOT Skra Bełchatów pokonała 3:1 pretendenta do tytułu - Jastrzębski Węgiel. Bardzo dobry mecz rozegrał Mariusz Wlazły.

Oba zespoły podeszły do tego spotkania bardzo skoncentrowane. Pierwsze prowadzenie uzyskali siatkarze Jastrzębskiego Węgla 5:3, po autowym ataku Mariusza Wlazłego. Jednak kilka minut później wynik zaczął się wyrównywać, zaś po bloku na Szymańskim było już 8:6 dla bełchatowian. Przewaga gospodarzy systematycznie rosła, na 10:7 bardzo ładnie zaatakował Janne Heikkinen z krótkiej przesuniętej. Przy stanie 12:8 o czas poprosił trener Totolo, co jednak nie przyniosło większych rezultatów. Autowa zagrywka Grzegorza Szymańskiego, a potem blok Dana Lewisa i Evgenia Ivanowa na tym samym zawodniku i już było 15:9 dla Skry. Gospodarzom wychodziło w pierwszym secie praktycznie wszystko. Po bloku Evgenia Ivanowa i Mariusza Wlazłego na Dawidzie Murku zrobiło się 18:10 i o kolejny czas poprosił trener Totolo. Dopiero od stanu 21:15 Jastrzębski Węgiel zaczął odrabiać straty, m.in. dzięki silnej zagrywce Daniela Plińskiego. Piłkę setową wygrał dla bełchatowian Piotr Gruszka, który skończył atak po długiej wymianie. 25 punkt zdobył zaś Mariusz Wlazły blokując w pojedynkę Dawida Murka.

Druga partia także rozpoczęła się od prowadzenia goście 5:3. Ataki Dawida Murka i Grzegorza Szymańskiego dały wynik 8:3 i jastrzębianie z wysokim prowadzeniem zeszli na I przerwę techniczną. Po czasie bełchatowianie zmniejszyli swoje straty do trzech punktów, jednak nie trwało to długo. Wynik 11:6 dla Jastrzębskiego Węgla dał as serwisowy Dawida Murka. Na dwa punkty Skry przeciwnicy zdobywali średnio cztery. Dopiero po II przerwie technicznej wynik zaczął się nieco wyrównywać. Po ataku Piotra Gruszki przewaga JSW była tylko trzypunktowa, dlatego trener Totolo poprosił o czas. Mało brakło, aby w końcówce Skra wyszła na prowadzenie. Jednak goście nie dali sobie już wydrzeć zwycięstwa i od stanu 21:20 zdobyli cztery punkty pod rząd.



Początkowe minuty trzeciego seta były bardzo wyrównane. Dopiero przed I przerwą techniczną siatkarze z Bełchatowa uzyskali dwupunktowe prowadzenie. Po dotknięciu siatki przez siatkarzy Jastrzębskiego Węgla zrobiło się 8:5 dla Skry i zespoły zeszły na przerwę. Taka przewaga utrzymywała się przez dłuższy czas tego seta. Po bloku Heikkinena i Gruszki na Szymańskim było 11:7, jednak szybko goście odrobili trzy punkty. Przy stanie 11:10 o czas poprosił trener Castellani. Poskutkowało to kilkoma dobrymi akcjami. Na 14:10 wyprowadził zespół Maciej Dobrowolski. Na II przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 16:11 po sprytnym plasie Dana Lewisa za blok jastrzębian. Skra prowadziła dosyć wysoko, jednak w miarę jak zbliżała się końcówka seta przewaga topniała. Najpierw Daniel Pliński zdobył punkt asem serwisowym, a potem zagrał tak, że Piotr Gruszka nie przyjął piłki i już było 20:17. Końcówka była bardzo wyrównana, a drużyny walczyły na przewagi. Ostatecznie zwyciężyli gospodarze 26:24.

Czwarta partia, podobnie jak poprzednia, rozpoczęła się od wyrównanej walki po obu stronach siatki. Jednak pierwsi na prowadzenie zaczęli wychodzić goście i to oni schodzili na I przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Atak Pawła Siezieniewskiego dał JSW wynik 9:6 i o czas poprosił trener Daniel Castellani. Wynik zaczął się nieco wyrównywać po bloku Evgenia Ivanowa na Dawidzie Murku. W okolicach II przerwy technicznej goście znów zaczęli powiększać przewagę i utrzymywali ją aż do stany 18:17. Potem z całej swojej mocy zaatakował Mariusz Wlazły i już był remis. Od tego momentu Skra zaczęła grać coraz pewniej i po kiwce Bartka Neroja wyszła na prowadzenie 20:19. Po bloku na Grzegorzu Szymańskim bełchatowianie mieli już trzypunktową przewagę, a dwa ostatnie punkty zdobył Mariusz Wlazły. Bełchatowianie zwyciężyli 25:20, a cały mecz 3:1.

Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 3:1

(25:18, 20:25, 27:25, 25:20)

Stan rywalizacji o złoty medal: 1:1

Składy:

Skra Bełchatów: Dobrowolski, Wlazły, Gruszka, Heikkinen, Lewis, Ivanow, Ignaczak (L) oraz Neroj, Maciejewicz, Stelmach

Jastrzębski Węgiel: Pliński, Szymański, Kadziewicz, Ivanow, Siezieniewski, Rusek (L), Murek oraz Bednaruk, Yudin

Statystyki meczowe:

      SKRA BEŁCHATÓW           JASTRZĘBSKI WĘGIEL
          sety                         sety
razem| IV  III  II   I  | set  |  I  II  III IV|razem
 97  | 25   27  20  25  |punkty| 18  25  25  20|  88
 48  | 13   13  13   9  | atak | 10  15  17  11|  53
 16  |  4    4   2   6  | blok |  0   3   1   1|   5
  4  |  2    1   0   1  |serwis|  1   2   2   0|   5
 29  |  6    9   5   9  | błąd |  7   5   5   8|  25

Statystyki indywidualne:

      JASTRZĘBSKI WĘGIEL           PZU AZS OLSZTYN
                         Punkty:
1. Piotr Gruszka      20 pkt   1. Grzegorz Szymański 24 pkt
2. Mariusz Wlazły     18       2. Dawid Murek        16
3. Evgeni Ivanov      10       3. Daniel Pliński     10

                         Atak:
1. Piotr Gruszka      19 pkt   1. Grzegorz Szymański 23 pkt
2. Mariusz Wlazły     13       2. Dawid Murek        14
3. Dan Lewis           8       3. Paweł Siezieniewski 6

                         Blok:
1. Evgeni Ivanov       6 pkt   1. Daniel Pliński      2 pkt
2. Janne Heikkinen     5       2. Paweł Siezieniewski 2
3. Mariusz Wlazły      2       3. Dawid Murek         1

                         Zagrywka:
1. Mariusz Wlazły      3 pkt   1. Daniel Pliński      2 pkt
2. Evgeni Ivanov       1       2. Dawid Murek         1
                               3. Grzegorz Szymański  1

Zobacz również:

Wyniki play-off Polskiej Ligi Siatkówki

Zdjęcia ze spotkania

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved