Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Zaskakująco łatwe zwycięstwo Farmutilu

LSK: Zaskakująco łatwe zwycięstwo Farmutilu

Zdecydowanie nie zmęczyły się dziś podopieczne trenera Jerzego Matlaka w pierwszym meczu półfinałowym z Centrostalem. Farmutil wygrał pewnie na własnym boisku w trzech setach.

Przed meczem mówiono, że każda seria ma swój koniec, jednak jak się ponownie okazało bydgoszczanki nie były w stanie ponownie wygrać spotkania w Pile. Ba nie były w stanie ugrać choćby seta.

Początek pierwszej partii pokazał, że pilanki są odpowiednio dobrze zmobilizowane i żądne zwycięstwa. Za sprawą Aleksandry Liniarskiej oraz ataku Karoliny Ciaszkiewicz, Centrostal objął prowadzenie 2-1. Kolejne pięć akcji to błędy bydgoszczanek a także wspaniałe bloki pary Agnieszka Kosmatka, Irina Starzyńska (trzy razy zablokowana Karolina Ciaszkiewicz) (6-2). Wspaniała passa pilanek nie trwała długo, przerwały ją ataki Ewy Kowalkowskiej oraz metamorfoza Karoliny Ciaszkiewicz. Censtrostal doprowadził do remisu 7-7. Przy stanie 12-8 trener Piotr Makowski postanowił dokonać pierwszej zmiany, za Karolinę Ciaszkiewicz pojawiła się Dorota Ściurka. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły przy prowadzeniu pilanek 16-11. Bydgoszczanki zdołały jeszcze zagrozić siatkarkom z Piły (16-14), głównie za sprawą Joanny Kuligowskiej, która skutecznie atakowała, a także zaserwowała „asa”. Przebudzenie gości nie trwało długo, Farmutil powiększał przewagę 18-14, 21-16. Rotacje w składzie zespołu z Bydgoszczy (Łunkiewicz za Kowalkowską, Szajek za Śrutowską) poprawiły sytuację Censtrostalu na tyle, że trener Jerzy Matlak po raz pierwszy poprosił o przerwę dla swojego zespołu (21-19). Końcówka seta bardzo zacięta 23-22, wówczas prosty błąd zagrywki Joanny Kuligowskiej zniweczył szanse na zwycięstwo w pierwszej partii bydgoszczanek (24-22). Seta zakończyła Irina Starzyńska ze środka siatki 25-23 i w całym spotkaniu Farmutil Piła objął prowadzenie 1:0.



Trzecia partia zaczęła się od remisów: 2-2, 3-3, 5-5, 7-7. Pierwsza przerwa techniczna padła łupem Centrostalu 8-7. Farmutil bardzo szybko odrobił straty i wyszedł na prowadzenie 11-9. Podobnie jak w pierwszej odsłonie, bydgoszczanki oddawały punkty po błędach w ataku (Ciaszkiewicz antenka, Kowalkowska dwa auty). Na drugą przerwę techniczną z prowadzeniem zeszły gospodynie 16-13. Atak Micheli Teixeiry oraz atak Iliyany Gochevej w antenkę powiększa przewagę pilanek do pięciu punktów, 18-13 po czym o przerwę prosi trener Centrostalu Piotr Makowski. Pilanki konsekwentnie zmierzały ku końcowi w partii drugiej prowadząc 20-14, 22-17, 24-18. Seta zakończyła Katarzyna Wysocka blokiem na Karolinie Ciaszkiewicz, 25-20 i w całym spotkaniu 2:0 dla Farmutilu Piła.

W secie trzecim trener Censtrostalu – Piotr Makowski, zmienił wyjściowe ustawnie swojego zespołu, za rozgrywającą Agnieszkę Śrutowską pojawiła się na boisku Justyna Łunkiewicz. Zmiana nastąpiła także na pozycji przyjmującej, za bardzo słabo spisującą się Karolinę Ciaszkiewicz desygnowana do gry została Dorota Ściurka. Początek drugiej partii okazał się dobry dla siatkarek z Kujaw, bydgoszczanki objęły prowadzenie 4-2, jednak głównie za sprawą błędów pilanek. Po chwili na tablicy wyników widniał już remis 5-5. Pierwsza przerwa techniczna rozpoczęła się przy niewielkim prowadzeniu Centrostalu Bydgoszcz 8-7. Skuteczna kiwka na siatce Justyny Łunkiewicz oraz blok Aleksandry Liniarskiej na Micheli wysuwa na prowadzenie bydgoszczanki 10-8. Od stanu 9-11 nastąpił fatalny przestój zespołu z nad Brdy. Pilanki zdołały doprowadzić bardzo szybko do remisu 11-11 a nawet wyjść na dwupunktowe prowadzenie 13-11. W zespole z Bydgoszczy ciężar gry spoczął głownie na Ewie Kowalkowskiej, oraz chwilami Joannie Kuligowskiej. Od stanu 15-13 główne skrzypce na boisku grały pilanki. Irina Starzyńska rozprawiła się z bydgoszczankami, dwoma z rządu atakami z przechodzącej piłki a także blokiem na Iliyanie Gochevej. Farmutil prowadził 20-13 a wiara w końcowy sukces Censtrostalu prysła. Siatkarki z Bydgoszczy przed końcowym gwizdkiem sędziego poprawiły swoje konto jedynie o dwa punkty (20-15) kolejne akcje należały już tylko do pilanek 21-15, 24-15. Spotkanie zakończyła Agnieszka Kosmatka wspaniałym blokiem na Dorocie Ściurce w trzeci metr boiska, 25-15 i w całym spotkaniu gładko 3:0.

Najwięcej punktów dla zespołów zdobywały:

Farmutil: Agnieszka Kosmatka (18), Agnieszka Bednarek (11), Irina Starzyńska (8), Beata Strządała (7), Michela Teixeira, Katarzyna Skorupa (5), Katarzyna Wysocka (1).

Censtrostal: Ewa Kowalkowska (9), Joanna Kuligowska (8), Karolina Ciaszkiewicz, Aleksandra Liniarska, Iliyana Gocheva (6), Dorota Ściurka (4), Monika Naczk, Alicja Szajek (2).

Statystyki meczowe: atak 42-38, blok 13-5, zagrywka 1-1.

Farmutil Piła – Centrostal Bydgoszcz 3:0

(25:23, 25:20, 25:15)

składy:

Farmutil: Skorupa, Starzyńska, Bednarek, Michela, Strządała, Kosmatka, Kuehn (lib) oraz Wysocka.

Centrostal: Śrutowska, Gocheva, Liniarska, Ciaszkiewicz, Kuligowska, Kowalkowska, Leśniewicz (lib) oraz Ściurka, Szajek, Łunkiewicz, Naczk.

Stan rywalizacji w półfinale LSK: 1:0 dla Farmutilu

Zobacz również:

Wyniki play-off w Lidze Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved