Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: W piątek początek walki o złoto

PLS: W piątek początek walki o złoto

- Wygrywanie w spotkaniach nam się jeszcze nie znudziło - mówi wiceprezes BOT Skry Bełchatów przed decydującymi potyczkami o mistrzostwo Polski. W piątek o godz. 17:00 obrońcy tytułu podejmują we własnej hali Jastrzębski Węgiel.

Skład finału jest taki sam jak przed rokiem – wtedy 3:1 wygrała BOT Skra. Biorąc pod uwagę przebieg sezonu większe szanse na sukces, czyli wygranie trzech spotkań, mają podopieczni trenera Daniela Castellaniego. Bełchatowianie wygrali już 21 kolejnych spotkań w lidze plus trzy w Pucharze Polski. To absolutny rekord Polski. Ale w Skrze nie zamierzają na tym poprzestać. – Chcemy być pierwszym klubem w polskiej historii, który po raz trzeci zdobędzie dublet – mówi Konrad Piechocki, wiceprezes zarządu BOT Skry.

Edward Maruszak, prezes rady nadzorczej klubu, przed finałami jest optymistą. – Jastrzębski Węgiel to świetna drużyna, co pokazała w półfinałach. W meczach z Olsztynem zagrała zaskakująco dobrze – mówi. – Jednak my nie jesteśmy gorsi, dlatego szanse na złoto oceniam na 60 do 40 proc.



Piechocki podkreśla coraz lepszą współpracę zawodników z Jastrzębia z trenerem Tomoso Totolo.

Bełchatowscy zawodnicy intensywnie przygotowują się do spotkań z Jastrzębskim Węglem. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, a gotowy do występu jest też Jewgienij Iwanow, który z powodu naciągnięcia mięśni brzucha nie wystąpił w trzecim spotkaniu z Wkręt-metem AZS Częstochowa. W niedzielę siatkarze mieli wolne, a w poniedziałek ćwiczyli dwukrotnie, a wczoraj i dzisiaj po południu. W czwartek po zajęciach drużyna wyjedzie na zgrupowanie do hotelu Wodnik w podbełchatowskim Słoku.

Zainteresowanie finałami jest w Bełchatowie ogromne. W poniedziałek przed halą Energia stała długa kolejka po bilety. Sprzedano wszystkie. Tym, którym nie udało się kupić wejściówek, pozostało oglądanie transmisji telewizyjnych.

Skra dłużej z BOT-em

Przez następne trzy lata najlepsza polska drużyna siatkarzy nie musi się martwić o brak sponsora. Szefowie holdingu, który wkrótce wejdzie w skład Polskiej Grupy Energetycznej, podjęli uchwałę, że będą dalej przekazywać pieniądze na sekcję siatkarską. – Wysokość pomocy się nie zmieni – deklaruje prezes Maruszak. – Dlatego, żeby powiększyć budżet, musimy poszukać kolejnych sponsorów i reklamodawców.

Według naszych informacji budżet Skry obecnie wynosi ok. 6 mln zł.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved