Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligi zagraniczne: Ryerson Rams przed nowym sezonem

Ligi zagraniczne: Ryerson Rams przed nowym sezonem

Do inauguracji nowego sezonu 2007/08 w regionalnej, kanadyjskiej lidze uniwersyteckiej OUA (Ontario University Atletics) jeszcze sporo czasu. Ale dla trenera zespołu Ryerson Rams, Mirka Porosy, już zaczyna się intensywna praca, aby przygotować ekipę właściwie do rozgrywek.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie ligi OUA (to jedna z czterech regionalnych lig, wchodzących w skład kanadyjskiej ligi uniwersyteckiej CIS – Canadian Interuniversity Sports), prowadzeni przez Mirka Porosę siatkarze Ryerson Rams, spisywali się bardzo dobrze praktycznie przez cały sezon zasadniczy, kończąc tę fazę rywalizacji na drugim miejscu, za Queen’s Golden Gaels. Nie uzyskali jednak awansu do finału ligi, przegrywając 2:3 półfinałowe spotkanie z McMaster Marauders.

Wydaje się, że półfinał ligi OUA, to było mniejsze osiągnięcie, niż zakładał w swoich planach na miniony sezon sam Mirek Porosa, a także jego zawodnicy. W sezonie 2007/08 Rams zechcą zapewne ten wynik poprawić. Aby tego dokonać, szkoleniowiec Rams już teraz musi intensywnie myśleć o tym, aby zapewnić zespołowi optymalną kadrę zawodników. Tym bardziej to istotne, że w zespołach akademickich naturalną rzeczą są zmiany kadrowe wynikające z cyklu kończenia studiów przez zawodników.



Ostatnio Mirek Porosa szukał kandydatów do gry w drużynie Rams aż w… Norwegii.

Spedziłem niedawno pięć dni w Top Volley School w Sand, dzięki uprzejmości Darka Marszałka [trener reprezentacji narodowej Norwegii – przyp. Strefy Siatkówki]. Sand to urocze, małe miasteczko na zachodzie Norwegii, mające tylko 1500 mieszkańców. Miejscowość otoczona jest górami i fiordami a o jakości wody i powietrza chyba nikogo nie muszę przekonywać. Żeby się tam dostać musiałem najpierw polecieć do Amsterdamu. Potem samolotem odbyłem lot na linii Amsterdam – Stavanger, a następnie, jeszcze czekała mnie dwugodzinna podróż szybką łodzią. W sumie 16 godzin podróży z Toronto. W Sand ma siedzibę szkoła siatkarska (SMS), założona przez Darka, która w tym roku obchodzi trzecią rocznicę swojej działalności. 75 dziewcząt i chłopaków trenuje, gra w lidze i uczy się w liceum. Zajęcia odbywają się pod okiem trenerów z Brazylii i Japonii. Ta młodzież gra coraz lepiej i myślę, że już niebawem zacznie odnosić większe sukcesy na arenie międzynarodowej – tak Mirek Porosa charakteryzuje miejsce, które było celem jego podróży.

A jakie owoce przyniósł pobyt Mirka w Norwegii?

Pojechałem tam, aby zobaczyć się z Igorem Marszałkiem, synem Darka, którego udało mi się namówić do gry w Ryerson. Igor ma 190 cm wzrostu i gra na przyjęciu z atakiem od sześciu lat. Wszystko jest już załatwione formalnie i dołączy on do naszego zespołu, a na Uniwersytecie Ryerson będzie studiował dziennikarstwo. Igor jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie i bardzo nam pomoże w osiągnięciu dobrego wyniku w przyszłym sezonie. To wspaniały, zdeterminowany w swoich zamiarach i „goniący swoje marzenia” młodzieniec. Nie może się już doczekać – chce jak najszybciej dołączyć do zespołu, aby zacząć nową życiową przygodę. Dołączy do nas w Szczyrku, 24 sierpnia, gdzie zaplanowałem nasz letni obóz przed zajęciami na uczelni. Bardzo cieszy mnie pozyskanie tego chłopaka – charakteryzuje Mirek Porosa ostatni nabytek zespołu Rams.

Przy okazji dowiadujemy się też o niektórych planach Mirka na najbliższe miesiące.

W czerwcu wybieram się do Włoch na szkolenia, a następnie, około 1 lipca, przyjadę do Polski na dwa tygodnie, aby zobaczyć polską reprezentację podczas treningów oraz w meczach Ligi Światowej – kończy Mirek Porosa.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, siatkówka akademicka

Więcej artykułów z dnia :
2007-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved