Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Sisley Treviso najbliżej wielkiego finału

Sisley Treviso najbliżej wielkiego finału

Jeszcze tylko cztery zespoły Serie A mężczyzn walczą o "scudetto". W obu parach półfinałowych rozegrano już po dwa mecze. Do pełni szczęścia, czyli awansu do finału, trzeba wygrać aż trzy spotkania. Dwa wygrał już Sisley Treviso.

O krok od awansu do wielkiego finału Serie A są siatkarze Sisleya Treviso. W sobotę, po raz drugi, pokonali beniaminka z Rzymu i potrzebują jeszcze tylko jednej wygranej.

Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Romy, którzy szybko zdobyli kilkupunktową przewagę (8:5). Sisley miał olbrzymie problemy z przyjęciem, a tym samym z wyprowadzeniem skutecznych kontrataków. Nie dziwi zatem, że Roma powiększała swoją przewagę (16:10), ostatecznie zwyciężając 25:16. Wysoka porażka wpłynęła mobilizująco na graczy Sisleya. Większa część seta drugiego wyglądała jak odbicie lustrzane pierwszej partii. Wicemistrzowie Włoch szybko zdobyli prowadzenie (8:5) i powiększali je z biegiem czasu (16:10). W odróżnieniu od seta pierwszego, gracze Romy zaczęli odrabiać straty. Nie zdołali jednak zbliżyć się do przeciwnika i ostatecznie przegrali 25:20. Zawodnicy Treviso kolejną partię rozpoczęli od mocnego uderzenia, na pierwszą przerwę techniczną schodząc przy prowadzeniu 8:3. Przewagę utrzymywali przez całą partię, a w końcówce zdołali ją jeszcze powiększyć. Skutecznym atakiem seta zakończył Alessandro Fei. Partia czwarta to „dokończenie dzieła zniszczenia”. Sisley Treviso dominował na parkiecie przez cały czas. Na pierwszej przerwie technicznej siatkarze z Treviso mieli zaledwie trzy punkty prowadzenia, na kolejnej już sześć. Zawodnicy Romy ani przez chwilę nie zagrozili przeciwnikom i zdecydowanie przegrali 25:18, a tym samym całe spotkanie 3:1.



MVP spotkania wybrany został Luca Tencati.

Sisley Treviso – M. Roma Volley 3:1

(16:25, 25:20, 25:18, 25:18)

Składy zespołów:

Sisley Treviso: Horstink 4, Novotny 11, Fei 18, Vermiglio 1, Papi 6, Farina (L), Ahmed, Endres 10, Tencati 13, Cisolla.

M. Roma Volley: Mastrangelo 11, Henno (L), Savani 11, Tofoli, Gatin 2, Zaytsev 4, Molteni 7, Rosalba 1, Hernandez 17, Kooistra 7, Semenzato 4.

Stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Sisleya Treviso

Kolejny mecz: 1.05


Jeśli zawodnicy Copra Berni Piacenza chcieli zachować realne szanse na walkę o mistrzostwo, nie mogli sobie pozwolić na kolejną porażkę z Brebanca Lannutti Cuneo. Zgodnie z przewidywaniami, drugie spotkanie tych zespołów w drugiej rundzie play-off, było bardzo zacięte i emocjonujące.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki. Żaden z zespołów nie potrafił utrzymać przez dłuższy czas prowadzenia. Dopiero w połowie seta, po błędach Piacenzy, zawodnicy Cuneo zdobyli kilkupunktowe prowadzenie (16:13). Przewaga podopiecznych trenera Prandiego nie trwała zbyt długo. Po skutecznych atakach Marshalla, Piacenza odrobiła straty (21:20). Od tego czasu rozpoczęła się walka punkt za punkt i żaden zespół nie potrafił zdobyć dwóch punktów przewagi. Ostatecznie sztuka ta udała się zawodnikom Piacenzy, którzy zwyciężyli 33:31. W kolejnej partii Cuneo szybko zdobyło trzypunktowe prowadzenie (8:5). Gra wyrównała się i na druga przerwę gracze Cuneo schodzili już tylko z jednym punktem przewagi. Jednak pod koniec seta podopieczni trenera Dall’Olio ponownie „odskoczyli” na kilka oczek, a ostatni punkt w te partii, skutecznym atakiem, zdobył Igor Omrcen. Set trzeci to ponownie zacięta walka obu zespołów. Dopiero pod koniec partii Piacenza zdołała zdobyć przewagę (21:18), która pozwoliła jej na zwycięstwo 25:20. W czwartej, jak się później okazało ostatniej partii, widzowie ponownie byli świadkami bardzo emocjonującej rywalizacji. Od samego początku lepiej spisywali się zawodnicy Piacenzy, którzy z biegiem czasu powiększali przewagę (8:7, 16:13), aby ostatecznie zwyciężyć 25:19. Ostatni punkt w meczu, pojedynczym blokiem, zdobył Rogerio.

MVP spotkania Hristo Zlatano.

Copra Berni Piacenza – Brebanca Lannutti Cuneo 3:1

(33:31, 21:25, 25:20, 25:19)

Składy zespołów:

Copra Berni Piacenza: Fernandes Da Silva 1, Marshall 19, Botti 6, Grbic 6, Santos Dutra (L), Zlatanov 21, Simeonov 13, Cozzi 9, Cruz Goncalves, Manià.

Brebanca Lannutti Cuneo: Wijsmans 19, Coscione, Rigoni, Lasko, Omrcen 16, Vergnaghi (L), Godoy Filho 15, Garcia Pires Ribeiro 9, Oro 12.

Stan rywalizacji play-off: 1:1

Kolejny mecz: 1.05.2007

Zobacz również:

Wyniki play-off włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved