Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wypowiedzi po drugim meczu PW z Resovią

Wypowiedzi po drugim meczu PW z Resovią

- W dzisiejszym meczu nie podjęliśmy już zupełnie rękawicy - powiedział po drugim spotkaniu play-off z Resovią Rzeszów środkowy bloku Politechniki Warszawskiej, Wojciech Jurkiewicz.

Marcin Malicki (atakujący J.W. Construction Politechniki Warszawskiej): Nie ma co komentować. Resovia zagrała bardzo dobrze. Praktycznie wszystko im dzisiaj wychodziło. A nam nie wychodziło nic. Zagraliśmy bardzo słabo. Trzeba pogratulować Resovii tego zwycięstwa i życzyc, żeby zdobyli 5. miejsce. A nam, cóż, zostaje walka o 7. miejsce i mam nadzieję, że jeszcze powalczymy.

Wojciech Jurkiewicz (środkowy J.W. Construction Politechniki Warszawskiej): Szybkie 3:0 w zasadzie bez walki z naszej strony. Straciliśmy szanse i teraz będziemy grali o miejsca 7-8. Jedynie wczoraj była szansa, na to, żeby wygrać i rozstrzygnąć ten play-off na swoją korzyść. A dzisiaj już nie podjęliśmy w ogóle rękawicy. Chyba nikt z nas się tego nie spodziewał, że będzie to tak wyglądało, bo mieliśmy zupełnie inne nastawienie przed meczem. Ale niestety to jest zimny prysznic na koniec sezonu i jedziemy do domu w nienajlepszych nastrojach.



Wojciech Gradowski (ASSECO Resovia): Dla nas ten mecz był bardzo ważny, bo oczywiście mieliśmy spełnić swój cel i zając 5-6 miejsce. Pierwszy krok już zrobiliśmy, zostały nam mecze, prawdopodobnie z Kędzierzynem. Bardzo się cieszymy, że zagraliśmy dzisiaj dobry mecz. Wygraliśmy to spotkanie sercem i walką, wszystko nam wychodziło. Myślę, że w każdym elemencie byliśmy lepsi. Graliśmy dzisiaj bardzo dobrze zagrywką i atakiem, mieliśmy dużo obron. Stąd też wziął się ten wynik, bo przeciwnik nie miał czym odpowiedzieć.

Michał Kaczmarek (środkowy ASSECO Resovii): Dzisiaj przede wszystkim zadecydowała zagrywka, graliśmy naprawdę skoncentrowani, bez większych błędów. Przeciwnik popełnił ich dużo więcej. W porównaniu do wczorajszego meczu, graliśmy dzisiaj na pewno bardziej spokojną, ułożoną siatkówkę, przypominającą to, co graliśmy na początku i w trakcie sezonu. Wiadomo, nasze ostatnie półtora miesiąca nie było rewelacyjne. Wczoraj przełamaliśmy się po siedmiu kolejnych porażkach, a dzisiaj graliśmy już w miarę fajną siatkówkę. Żeby mieć piąte miejsce musimy wygrać z Kędzierzynem lub Radomiem. Zarówno jeden, jak i drugi zespół jest mocnym przeciwnikiem. W hali w Radomiu nie gra nam się zbyt dobrze. Gdybyśmy tam ulegli, to tak, jak z Warszawą, przyjedziemy tutaj i będziemy walczyć do końca, nie poddamy się na pewno.

Grzegorz Pilarz (kapitan ASSECO Resovii): Bardzo się cieszymy, że udało nam się wygrać, bo przyjechaliśmy po meczu w Warszawie w nienajlepszych humorach. Jednak wiedzieliśmy, ze jesteśmy w stanie wygrać z Politechniką, bo ostatnio gramy naprawdę dobrze. To, że przegrywaliśmy z czołówką ligi, z Częstochową, w pierwszej rundzie play-off, to nie znaczy, że jesteśmy bez formy. Gramy dobrze i w dzisiejszym meczu potwierdziliśmy to. Myślę, że zespół z Warszawy dzisiaj po pierwszym secie, przestał wierzyć, że są w stanie z nami wygrać. Nam grało się dobrze, na większym luzie, dlatego bardzo się cieszymy. Zrealizowaliśmy już plan na ten sezon, mieliśmy być na 5-6 miejscu, jesteśmy. A teraz czy uda nam się wygrać z Mostostalem czy z Radomiem to już naprawdę sprawa drugorzędna. Oczywiście, będziemy walczyć i starać się wygrać, bo wiemy dobrze, że premiuje nas to graniem w europejskich Pucharach, a chcielibyśmy, żeby do Rzeszowa powróciła wielka siatkówka i miejmy nadzieję, ze tak będzie.

Tomasz Józefacki (atakujący ASSECO Resovii): Mamy już kilka bardzo dobrych i słabych meczy w nogach. Nasza forma jest różna. W dzisiejszym zwycięstwie bardzo pomogła nam wczorajsza wygrana, może nie spektakularna, ale mimo wszystko wygrana. Uwierzyliśmy, że Politechnikę można pokonać. Dzisiaj nadspodziewanie gładko wygraliśmy, ale też wszystko nam wychodziło. Politechnika może nie wytrzymała psychicznie, po wczorajszym tie-breaku, przegranym 3:2. Może myśleli, ze wygrają tu jeden mecz i będą mieli dobry wynik. Na szczęście nam udało się to odwrócić i to my jesteśmy zadowoleni.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved