Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Resovia walczy o dwa zwycięstwa

Resovia walczy o dwa zwycięstwa

Siatkarze Resovii stoją pod ścianą. Jeżeli przegrają jeszcze jeden mecz z Politechniką Warszawską, przegrają cały sezon 2006/07 - bo nie spełnią wyznaczonych przed zespołem celów.

Kibice pomóżcie, bo bardzo ważne dla nas mecze – apeluje do zdegustowanych trochę fanów rzeszowskiej drużyny trener Jan Such.

Warszawianie wygrali pierwszy mecz i do szczęścia, czyli gry o piąte miejsce potrzebują już tylko jednego zwycięstwa. Resoviacy, aby grać o tę lokatę muszą dwukrotnie pokonać „Inżynierów” we własnej hali.



Jesteśmy w trudnej sytuacji, bo nie omijają nas kontuzje, dopadł nas kryzys formy, ale przy pomocy kibiców, którzy tyle razy nas wspierali oraz mobilizacji zawodników, możemy wygrać i wierzę, że wygramy z warszawską drużyną dwukrotnie – dodaje Such. – W Warszawie przegraliśmy trochę pechowo w końcówkach setów. Teraz drużyna znajduje się w miarę w dobrej dyspozycji.

Po porażce w stolicy, odbyły się rozmowy z siatkarzami. Usłyszeli, że cel pozostał taki sam – walka o piąte miejsce, gwarantujące udział w europejskich pucharach. Każdy z graczy będzie miał okazję, aby potwierdzić przydatność do zespołu na przyszły sezon. Zwłaszcza, że sytuacja jest stresująca.

Cieszę się, że do dyspozycji będzie już Tomek Kozłowski, który ewentualnie może zmienić Grześka Pilarza, gdyby się źle czuł. Będę miał także możliwość innych manewrów – twierdzi Such.

Tylko, co na to „Polibuda”, którą prowadził będzie Marcin Drabkowski, drugi trener, gdyż trener Edward Skorek uczestniczy w szkoleniu w Lozannie. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu, kiedy w meczach drugiej rundy resoviacy przegrali rywalizację z Gwardią Wrocław, którą również prowadził drugi szkoleniowiec Szymon Fiedorow. – Tym razem będzie odwrotnie – mówi trener Such. – W tamtym roku my wygraliśmy we Wrocławiu i dwa razy przegraliśmy u siebie. Teraz jest odwrotnie – dodaje rzeszowski szkoleniowiec, który receptę na zwycięstwa widzi w lepszej grze na skrzydłach.

Warszawscy gracze, mimo, że wystąpią jeszcze chyba bez Radosława Rybaka, są przekonani, że już w piątek załatwią sprawę.

źródło: Dziennik Nowiny, gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved