Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Siatkarki Pronaru-Zeto Astwa wróciły z Białorusi

Siatkarki Pronaru-Zeto Astwa wróciły z Białorusi

Białostockie zawodniczki, po powrocie z Białorusi, na 4 dni przed pierwszym spotkaniem play-off z Gwardią szykują wysoką formę. Tam przez tydzień intensywnie trenowały, a przy okazji mogły się także nieźle zahartować.

Dodatkowy „bonus” to efekt okoliczności, w jakich przyszło mieszkać drużynie przygotowującej się do gier o utrzymanie w ekstraklasie z Gwardią Wrocław.

Warunki do treningu mieliśmy bardzo dobre. Za to w hotelu w Baranowiczach niestety było zimno – mówi trener Pronaru-Zeto Astwa Marian Kardas.



Szykują niespodzianki

Tydzień, jaki białostoczanki spędziły na Białorusi, powinien okazać się kluczowy dla ich formy i postawy w meczach z Gwardią. Trenowały dwa razy dziennie, rozegrały też trzy spotkania sparingowe. W meczach z Atlantem Baranowicze raz uległy 2:3, a potem zwyciężyły 3:1.

O to właśnie chodziło, byśmy zagrali mecze towarzyskie. Szczególnie w pierwszym spotkaniu sporo eksperymentowaliśmy. Myślę, że teraz znaleźliśmy optymalne ustawienie na mecze z Gwardią. Nie będę zdradzał jakie, bo nie chcę rywalom ułatwiać zadanie – powiedział Kardas.

Wracając z Baranowicz w sobotę nasz zespół zawitał do Grodna. Tam rozegrał ostatni sparing, pokonując miejscowego Chemika 3:1. To spotkanie toczyło się w hali, w której temperatura sięgała – a jakże – najwyżej 10 stopni Celsjusza.

To raczej niespotykane. Ważne, że nikomu nic się nie stało – mówi trener Pronaru-Zeto Astwa.

Wygląda na to, że Kardas i prowadzący razem z nim zespół Czesław Tobolski, mają w zanadrzu jakiś element zaskoczenia. Można się domyślać, że dotyczy najsłabiej funkcjonujących w zespole skrzydeł. Co przyszykowali trenerzy, zobaczymy już w sobotę.

Stresujące mecze

Gwardia, w weekend, w turnieju finałowym Pucharu Polski przegrała z Winiarami Kalisz 0:3. – Obejrzę ten mecz, ale przede wszystkim chcę przeanalizować spotkania wrocławianek z początku sezonu, kiedy grały znacznie lepiej. Trzeba się nastawić, że w decydujących meczach zaprezentują wyższą formę niż końcówce rozgrywek – mówi Marian Kardas.

Jeszcze przed wyjazdem na turniej pucharowy Paulina Gomułka, atakująca Gwardii powiedziała: – Zaczynamy już myśleć o barażach. Są to mecze dość stresujące, ale jesteśmy dobrej myśli i wierzymy, że wyjdziemy zwycięsko z tej potyczki.

Zobacz również:

Wyniki oraz terminarz play-off

źródło: Gazeta Współczesna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved