Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nikolaj Iwanow: Wygraliśmy z Olsztynem głową

Nikolaj Iwanow: Wygraliśmy z Olsztynem głową

Jastrzębski Węgiel jechał do Olsztyna zagrać jak najlepiej. Po cichu mówiono o jednym zwycięstwie. Wrócili z dwoma. Jak przyznaje w rozmowie ze Strefą Siatkówki Nikolaj Iwanow, kluczem do pokonania Olsztyna była psychika.

Wicemistrzowie Polski po pięciu spotkaniach w ćwierćfinale z Mostostalem, pojechali na Warmię i Mazury bez konkretnego celu. Wyczerpujące, ostatnie tygodnie dały im w kość i choć nikt głośno tego nie mówił, obawiano się o wytrzymałość zawodników z Jastrzębia.

Nastawialiśmy się po prostu na dobry wynik – mówił po drugim meczu w Uranii, rozgrywający jastrzębian, Nikolaj Iwanow. – Sytuacja była bardzo delikatna. Nikt nam nie mówił, musicie wygrać jeden lub dwa mecze. Przyjechaliśmy po prostu walczyć. O dwóch zwycięstwach nie można powiedzieć inaczej niż „super!”. Obydwa mecze mogły podobać się publiczności.



W obydwu spotkaniach Jastrzębski Węgiel wyszedł z opresji. W pierwszym meczu zawodnicy Tomaso Totolo nie pozwolili doprowadzić do piątej partii, a dzień później przetrzymali napór rywala w pierwszej odsłonie, aby później zacząć grać swoja grę. – W sobotę nasza gra od początku nam się układała, olsztynianie zebrali się do walki w trzecim secie, ale jeden set to za mało. W niedzielę na początku zagraliśmy bardzo nieskoncentrowani, zawodnicy Olsztyna bardzo dobrze zagrywali a my popełniliśmy mnóstwo niepotrzebnych błędów. Właściwie zaczęliśmy grać dopiero od drugiego seta.

Mecze w Olsztynie stały na wysokim poziomie, jednak co zaobserwowali wszyscy, Jastrzębski Węgiel, chyba pierwszy raz w tym sezonie stworzył na boisku drużynę. – To jest to, wyszliśmy na boisko po prostu walczyć. Punkt po punkcie, set po secie. A najważniejsze, że razem. – twierdzi bułgarski rozgrywający.

Na pytanie co dalej z rywalizacją jastrzębsko-olsztyńską Iwanow odpowiedział: Choć od początku sezonu nikt w nas nie wierzył, krytykowano zespół, poszczególnych zawodników, w tym mnie robiliśmy swoje. Teraz też wierzymy, że w piątek u nas rywalizacja ta zostanie zakończona.

* Z zawodnikiem rozmawiała Anna Więcek – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved