Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Dwie szanse na medal młodzików z Mazowsza

Dwie szanse na medal młodzików z Mazowsza

Jednego seta przegrali młodzicy Metra i MOS Wola w półfinałowych turniejach mistrzostw Polski, których byli gospodarzami. Obydwa warszawskie zespoły zobaczymy więc w walce o medale. Na półfinale swoją grę zakończyły młodziczki Sparty, które w swoim turnieju wygrały tylko jeden mecz.

Po ćwierćfinałach mistrzostw Polski młodzików napisaliśmy, że zawodnicy MOS Wola i Metra przeszli ten etap jak burza. Półfinały przyrównać można do huraganu – obie stołeczne drużyny w cuglach awansowały do turnieju głównego, ponownie oddając przeciwnikom tylko jednego seta. Metro pokonało m.in. Błyskawicę. Czy w decydujących zawodach zgotują rywalom tornado?

Kroplą dziegciu w beczce miodu jest wynik młodziczek Sparty, które wygrały podczas turnieju w Tuszynie tylko z gospodyniami i marzenia o promocji muszą odłożyć na przyszły sezon. – Niektóre Spartanki nie trenują nawet roku, co przy Gedanii, której cykl szkoleniowy tego rocznika trwa już czwarty sezon i która ma trzy kadrowiczki, jest wynikiem skromniutkim. Awans do półfinału to sukces, a okazja do rehabilitacji nadarzy się za dwanaście miesięcy, ponieważ wiek młodziczki kończą tylko Jagoda Majkowska i Marta Łuczak. Ten czas pozwoli drużynie okrzepnąć, nabrać doświadczenia i boiskowego cwaniactwa – stwierdziła trener Hanna Polak. Nagrodę dla najlepszej rozgrywającej przyznano Ewelinie Polak.



Siatkarki z Warszawy nie oddały pola bez walki. W pierwszym secie z Gedanią nie wykorzystały setbola, zaś w meczu z Gwardią zaczęły rozgrywkę od stanu 11:3. W kluczowych momentach zabrakło jednak pomysłu, rutyny i odpowiedzialności.

Niespokojną noc spędzili zawodnicy Metra. W sobotę wygrali co prawda dwa mecze, ale aby być pewnymi awansu, nie mogli polec w niedzielny poranek z groźnym Kędzierzynem. – Na szczęście od początku narzuciliśmy rywalom własne tempo i styl gry i z zaciętej rywalizacji wyszliśmy zwycięsko – cieszył się trener Andrzej Wrotek. Za najlepszego siatkarza drużyny uznano Macieja Olenderka, który wykazał się charakterem, grając od meczu z Resovią ze skręconą nogą. Dojrzałą grę zaprezentował rółnież Aleksander Nowosadko.

Trwa dobra passa MOS Wola. W sześciu meczach ćwierćfinałów i półfinałów młodzicy z Rogalińskiej nie stracili seta. – Najwięcej krwi napsuła nam trudną, nieprzyjemną zagrywką Stalowa Wola. Turniej napawa mnie optymizmem – graliśmy mądrze, pomysłowo i z determinacją – chwalił podopiecznych Artur Wójcik. Przewaga MOS była tak wyraźna, że w ostatnim meczu na parkiecie nie musiał pojawiać się as atutowy warszawian, Bartek Strzeżek.

SPARTA E. : Polak, Majkowska, Mucha, Łuczak, Śliwińska, M. Góra, Z. Ryszkiewicz (libero) oraz J. Ryszkiewicz, Kowalewska, A. Góra, Wasilewska TRENER Hanna Polak

MOS : Czech, Strzeżek, Gluz, Linka, Urbański, Skolimowski, Tkaczyk (libero) oraz Michalak, Ćwikła, Maluha, Paszak, Krysztofiak TRENER Artur Wójcik

METRO: Wóźniak, Rosik, Zając, Boniecki, Nowosadko, Olenderek, Fabiszak (libero) oraz Zacharski, Prusik TRENER Andrzej Wrotek

źródło: Mazowiecki Sport Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved