Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Z bólem, ale i efektem

LSK: Z bólem, ale i efektem

- Z bólami, bo z bólami ale podstawowe zadanie awansu do czołowej ósemki zostało wykonane - powiedział trener IDM SA SwarzędzMeble AWF Poznań Wojciech Lalek. - Dziękuję kierownictwu klubu za stworzenie dobrej atmosfery w trudnych momentach. Był spokój, nikt nas nie szarpał.

Jak podkreślił poznański szkoleniowiec sponsorzy są zainteresowani współpracą z klubem i ma nadzieję, że w następnym sezonie odbędzie się wszystko bez horrorów. – Oczywiście siódme miejsce nas nie satysfakcjonuje – dodał Wojciech Lalek. – Ten zespół stać na zajęcie miejsca 5-6. Różnica w umiejętnościach między dołem tabeli, a górą jest spora i nie wierzę w jakieś sensacyjne rozwiązania. Oczywiście mecze w I rundzie play-off nie muszą zakończyć się wynikami 3-0. Niewykluczone, że gdzieś dojdzie do czwartego spotkania. My zagramy z Piłą maksymalnie zmobilizowani i nie zamierzamy poddawać. Zresztą toczyliśmy wiceliderem tabeli wyrównane mecze.

Jak podkreślił Wojciech LalekW tym sezonie trenerzy LSK zebrali kolejne doświadczenia, szczególnie w okresie przygotowań. Z powodu listopadowego terminu mistrzostw świata sezon ligowy rozpoczął się później. Długo grano Puchar Polski. Przygotowania były mocno rozciągnięte w czasie. Poza Winiarami pozostałe drużyny miały większe lub mniejsze chwile słabości.



Według Wojciecha Lalka podstawowy skład fazy zasadniczej LSK wygląda następująco: Skorupa, Kosmatka, Spalova, Dziękiewicz, Barańska, Kuligowska i Leśniewicz.

Miałem spore problemy z wytypowaniem rozgrywającej, atakującej i drugiej przyjmującej – powiedział trener Lalek. – Po wyjeździe z kraju kilku mistrzyń Europy w LSK nie ma wielkich gwiazd. Młode, utalentowane zawodniczki nie są ograne, następczyń Marii Liktoras, Joanny Mirek, Katarzyny Skowrońskiej czy Małgorzaty Glinki nie widać. Anna Podolec grała nierówno. Jest przepaść między mistrzyniami, a ich potencjalnymi zmienniczkami. Było to zresztą już widać czasie lipcowego zgrupowania w Szczyrku dokąd trener Andrzej Niemczyk powołał ponad 40 zawodniczek. Myślę, że trener Marco Bonitta może mieć pewne problemy z doborem szerokiej kadry na czas przygotowań.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved