Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Gedania musi zagrać z wiarą i na luzie

LSK: Gedania musi zagrać z wiarą i na luzie

Siatkarki Energi Gedania sześć razy przegrały już w tym sezonie z ekipą Centrostalu Bydgoszcz. Czy w play-off przełamią tę fatalną serię?

Od września ubiegłego roku Gedania i Centrostal aż siedmiokrotnie roku stawały naprzeciwko siebie. Jakby tych gier było mało, to właśnie bydgoszczanki będą rywalkami gedanistek w toczonej do trzech zwycięstw I rundzie fazy play-off o tytuł mistrza Polski. Bilans wspomnianych spotkań jest dla gdańskiej drużyny fatalny. W czterech meczach rozgrywek o Puchar Polski i w dwóch ligowych konfrontacjach gdańszczanki nie zdołały urwać rywalkom nawet seta. Jedyny set, który w pojedynkach z Centrostalem zapisały na swoim koncie podopieczne Leszka Milewskiego, wygrany został podczas turnieju towarzyskiego.

To nie napawa optymizmem, tym bardziej, że ciężko jest znaleźć słabe strony rywalek. W przyjęciu klasą sama dla siebie podczas zasadniczej fazy rozgrywek była libero Centrostalu Dominika Leśniewicz. Do ścisłej ligowej czołówki zawodniczek najlepiej przyjmujących zagrywkę należą ponadto Karolina Ciaszkiewicz i Joanna Kuligowska. Nie wróży to dobrze gdańszczankom, które z kolei znajdują się wśród drużyn z najniższą skutecznością serwisu. Dużo lepiej gedanistki prezentują się w ataku, chociaż i tym razem wyżej należy ocenić akcje zespołu bydgoskiego, gdzie wśród atakujących prym wiodą Ewa Kowalkowska i Ciaszkiewicz.



Skuteczność ataku w dużej mierze zależy od gry rozgrywającej. Wiele obiecywano sobie w Gdańsku po sprowadzonej na tę pozycję przed sezonem z AZS AWF Poznań Ewie Ślusarz, której jednak obok bardzo dobrych meczów przytrafiło się kilka spotkań wyraźnie słabszych. Zmiany na rozegraniu nastąpiły również w Bydgoszczy. Broniącą obecnie barw Winiar Kalisz Magdalenę Godos zastąpiła Agnieszka Śrutowska, co pozostało jednak bez wpływu na wysoką jakość gry prowadzonych przez Piotra Makowskiego siatkarek. Punkt za rozegranie należy się więc bydgoszczankom, które ponadto dysponują skuteczniej grającym blokiem, z Iljaną Goczewą i Aleksandrą Liniarską w rolach głównych.

W czym zatem upatrywać szans na awans do walczącej o medale czwórki? Z braku większych atutów na parkiecie warto poszukać innych czynników, mogących przechylić szalę zwycięstwa na gdańską stronę w rozpoczynających się 14 kwietnia pojedynkach. Na korzyść Energi Gedania przemawia fakt, że założony przed sezonem cel, którym było utrzymanie się w Lidze Siatkówki Kobiet, został już zrealizowały. Do rywalizacji z Centrostalem gedanistki mogą więc podejść na całkowitym luzie. Na taki luz nie mogą pozwolić sobie z całą pewnością rywalki. Dla celujących w tytuł Mistrzyń Polski zawodniczek z Bydgoszczy sezon dopiero teraz nabrał właściwego biegu, a brak awansu do fazy półfinałowej byłby katastrofą.

Komfort psychiczny nie może być jednak równoważny z brakiem koncentracji. Gedanistki muszą uwierzyć w możliwość nawiązania walki z pretendentem do mistrzowskiego tytułu. Od czasu ostatniego meczu Gedanii z bydgoszczankami minęły trzy miesiące, a to wystarczająco długi okres czasu, by poczynić postępy i pokusić się o sporego kalibru niespodziankę.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved