Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: AZS Częstochowa w półfinale

PLS: AZS Częstochowa w półfinale

Aż pięciu setów potrzebowali siatkarze AZS-u Częstochowa aby pokonać w Rzeszowie tamtejszą Resovię. Tym samym zespół częstochowski został drugim półfinalistą rozgrywek PLS-u.

Po niezwykle emocjonującym, pięciosetowym spotkaniu, pomiędzy ASSECO Resovia i Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa, do kolejnej rundy play-off przeszli częstochowianie, którzy potrzebowali tylko trzech meczy, aby zapewnić sobie awans i walkę o mistrzostwo Polski.

Po dwóch porażkach w Częstochowie zespół Resovii musiał wygrać dwa mecze we własnej hali, aby wciąż pozostać w grze o wejście do półfinałów MP. Rzeszowianie osłabieni brakiem podstawowego rozgrywającego Grzegorza Pilarza oraz Geira Eithuna, przez pięć setów odpierali ataki zawodników AZS-u, którzy nie mieli tak łatwego zadania, jak przed tygodniem.



Początek meczu zapowiadał się bardzo emocjonująco. Świetnym atakiem popisał się Tomasz Józefacki. Drużyna Resovii uzyskała trzypunktową przewagę, którą utrzymywała do pierwszej przerwy technicznej (16:13). Częstochowianie dzięki seryjnie zdobywanym punktom zdołali wyrównać (17:17). W decydujących momentach seta, zadziałał rzeszowski blok, w wykonaniu Tomka Kozłowskiego i Sławka Szczygła. Gdy wydawało się, że przewaga gospodarzy jest wystarczająca (21:19), aby wygrać te partię, po świetnej obronie w trybunach Brooka Billingsa i żółtej kartce dla rzeszowian, znów do wyrównania doprowadzili przyjezdni (22:22). Ostatni punkt zdobyli Łukasz Perłowski i Tomasz Józefacki, którzy zatrzymali atak akademików (26:24).

Pierwszy set czwartkowego spotkania pokazał, że Rzeszowianie nie poddadzą się tak łatwo. Druga odsłona tego meczu zaczęła się jednak nie po ich myśli. Po trzech świetnych akcjach częstochowskiego zespołu na tablicy wyników, było już 0:3. do stanu 11:13 przewagę utrzymywali goście (1:4; 2:7; 8:11), jednak na pierwszą przerwę techniczną zwycięsko schodzili siatkarze z Rzeszowa. Końcówka miała podobny przebieg jak w secie pierwszym, jednakże dzięki skutecznym atakom Billingsa, set ten padł łupem siatkarzy spod Jasnej Góry (24:26).

Trzecia partia była bardzo wyrównana. W ataku szalał Brook Billings. Natomiast nie do zatrzymania byli rzeszowscy środkowi Łukasz Perłowski i Sławek Szczygieł. Pod koniec partii z zawodników Resovii, jakby uciekło powietrze. Nie potrafili znaleźć recepty na mocne ataki przyjezdnych, a set zakończył się zwycięstwem częstochowian 25:20.

W tym momencie już tylko jednego seta brakowało akademikom z Częstochowy do wygranej. Początek zapowiadał się tak jak w poprzednich partiach. Resovia utrzymywała przewagę nad częstochowskim zespołem. W ataku nie do powstrzymania wydawał się Tomasz Józefacki. Równie dobrze zaprezentował się Michał Kaczmarek, który musiał zastąpić na środku Łukasza Perłowskiego, który po jednej z akcji musiał czasowo opuścić parkiet. W końcówce lepsi okazali się gospodarze, którzy osiągnęli pięciopunktową przewagę i mimo pościgu AZS-u, który zdołał odrobić cztery oczka, z parkietu zwycięsko zeszli rzeszowianie (25:23).

Losy spotkania miały rozstrzygnąć się tie-breaku, którego początek był niezwykle wyrównany. Po asie serwisowym Tomka Józefackiego i bloku Łukasza Perłowskiego na Brooku Billingsie, punkt przewagi mieli zawodnicy Resovii. Jednak lepsza postawa Częstochowian dała im zwycięstwo w tej partii i całym meczu (15:13).

Po trzech meczach, awans do kolejnej rundy, świętowali zawodnicy częstochowskiego AZS-u, którzy okazali się po prostu lepsi. Po dwóch słabszych meczach w Częstochowie, czwartkowym spotkaniem w Rzeszowie zawodnicy ASSECO Resovii pokazali, że pomimo osłabień kadrowych, stać ich na wyrównana walkę z częstochowskim zespołem. Teraz, rzeszowianom pozostaje walka o miejsca 5-8, a pierwsze spotkanie już 21 kwietnia w hali Podpromie.

Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa 2:3

(26:24, 24:26, 20:25, 25:23, 13:15)

Stan rywalizacji play-ff: 3:0 dla AZS Częstochowa

Awans: AZS Częstochowa

Składy zespołów:

Resovia: Kozłowski, Gradowski, Perłowski, Józefacki, Łuka, Szczygieł, Kubica (libero) – Kvasnićka, Kaczmarek.

Wkręt-Met Domex: Woicki, Wika, Eatherton, Billings, Gierczyński, Szczerbaniuk, Gacek (libero) – Stelmach

Zobacz również:

PLS – wyniki ćwierćfinałów play-off

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-04-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved