Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Częstochowianie wyraźnie lepsi od Resovii

PLS: Częstochowianie wyraźnie lepsi od Resovii

Wkręt-Met AZS Częstochowa pewnie w pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off pokonał Resovię Rzeszów 3:0. Podopieczni trenera Brokkinga górowali nad gośćmi praktycznie w każdym elemencie gry.

Set pierwszy był jedynym, w którym drużyny prowadziły wyrównaną grę. Partię tę oba zespoły rozpoczęły z wysokiego „c”, grając dobrze w przyjęciu, pewnie w ataku i wystrzegając się błędów. Kibice oglądali wyrównaną grę, która mogła być zwiastunem ciekawego meczu. Jednak przy stanie 18:17 dla AZS-u na linii zagrywki pojawił się Marcin Wika. Przyjmujący Częstochowy popisał się świetną serią zagrywek, którą zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w secie 25:18.

W drugiej partii Resovia dotrzymywała swojemu rywalowi kroku tylko do stanu 5:4. Właśnie w tym momencie AZS zaczął grać rewelacyjną siatkówkę. Marsz po zwycięstwo rozpoczął atak rozgrywającego AZS-u, Pawła Woickiego, który wykorzystał sytuacyjną piłkę i zdobył punkt dla swojej drużyny. Chwilę później ten sam zawodnik sprytnie kiwnął, powiększając punktową przewagę swojego zespołu. Akademicy grali bardzo pewnie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Podopieczni Jana Sucha mimo szczerych chęci i ambicji nie mogli nawiązać wyrównanej walki, dlatego AZS z niebywałą łatwością gromadził na swoje konto punkty i kiedy już ich uzbierał 25, rywale podobnie jak w secie pierwszym mieli ich zaledwie 18.



Partia trzecia do złudzenia przypominała drugą. AZS już na początku objął wyraźne prowadzenie (5:2), które z czasem powiększał, nie pozwalając zbliżyć się rywalowi nawet na moment. Świetnie dysponowani zawodnicy Wkręt-Metu z łatwością zdobywali kolejne punkty, a ich rywale, mimo że w odróżnieniu do partii poprzedniej unikali błędów, i tak nie potrafili nawiązać wyrównanej walki. Ostatecznie przegrali seta do 19, a cały mecz 3:0 – w niewiele ponad godzinę.

Dzisiejsze spotkanie w niczym nie przypominało tych z rundy zasadniczej. AZS odprawił Resovię w trzech szybkich setach. W szeregach gości zawiódł atakujący Tomasz Józefacki, który popełniał liczne błędy. Należy również zaznaczyć, że na początku drugiego seta kontuzji kręgów szyjnych nabawił się Grzegorz Pilarz, który nie powrócił już na boisko, a zastąpiony został przez Tomasza Kozłowskiego.

W AZS-ie na szczególne słowa pochwały zasługuje Paweł Woicki, który wyraźnie ożywił poczynania swoich kolegów i w pełni zasługuje obecnie na miano pierwszego rozgrywającego, który poprowadzi AZS do następnych zwycięstw.

Wkręt-met AZS Częstochowa – Resovia Rzeszów 3:0

(25:18, 25:18, 25:19)

Stan rywalizacji play-off: 1:0 dla AZS Częstochowa

Składy:

AZS Częstochowa: Billings, Etherton, Wika, Gierczyński, Szczerbaniuk, Woicki, Gacek (libero) oraz Gawryszewski

Resovia: Łuka, Pilarz, Karczmarek, Józefacki, Perłowski, Kwaśnicka, Kubica (libero) oraz Grafowski, Kozłowski, Szczygieł, Kusior

Zobacz również:

Wyniki play-off Polskiej Ligi Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved