Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Rozmowy o przyszłości AZS KSZO Ostrowiec Św.

Rozmowy o przyszłości AZS KSZO Ostrowiec Św.

fot. archiwum

W dniu 23 marca odbyła się konferencja prasowa Zarządu Klubu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz przedstawicieli władz Ostrowca Św. Podczas konferencji poruszane były między innymi tematy związane z planami dotyczącymi stanu obecnego i przyszłości zespołu.

Zbigniew Stańczak (prezes KS KSZO):My dziś staramy się, aby ten klub funkcjonował jak najlepiej, na miarę możliwości tego miasta. Jest to bardzo trudne. Zwróciliśmy się o pomoc do gminy Ostrowiec, taką pomoc ze strony gminy otrzymaliśmy. Otrzymaliśmy dalszą pomoc w formie udostępnienia obiektu sportowego, którym dysponuje gmina Ostrowiec. Otrzymaliśmy od 1 stycznia stypendia sportowe dla zawodników. Korzystamy z uprzejmości gminy kiedy potrzebny jest nam transport – dowiezienie dziewczyn na zawody czy mecze, które rozgrywają. Także ta współpraca układa się w tej chwili bardzo pozytywnie. Z uwagi na sytuację w trudności pozyskiwania sponsorów, zwróciliśmy się także o pomoc do panów prezydentów, by jeżeli takie możliwości mają, pomogli nam w rozmowach z potencjalnymi sponsorami, ponieważ bardzo nas interesuje pozyskanie sponsora strategicznego, który by stanowił podstawy finansowe naszej drużyny i naszego klubu. Takie deklaracje ze strony miasta padły. W tej chwili toczą się rozmowy, ale na temat ich szczegółów nie możemy rozmawiać, ponieważ są to rozmowy, które trwają i nie wszyscy życzą sobie, aby takie informacje były udostępniane. Wszelkiego rodzaju negatywne opinie, a tym bardziej opinie nie sprawdzone, informacje, które nie znajdują odzwierciedlenia w stanie oczywistym, kreują negatywny obraz klubu i utrudniają nam bardzo rozmowy z osobami, które chciałyby ten klub finansowo wspierać. Dlatego też korzystając z chwili, że mogę z państwem porozmawiać, chciałby prosić państwa, aby opinia czy wizerunek klubu był kreowany w sposób jeżeli nie pozytywny to przynajmniej w sposób obiektywny. Ponieważ większość informacji, która w ostatnim czasie pojawiła się dotyczyła głównie organizacyjnego sposobu funkcjonowania klubu – jego sekcji siatkówki głównie i osoby trenera Bodysa. Chciałbym korzystając z okazji, że pan trener zgodził się tutaj na tę konferencję przybyć, może powiedział parę słów wyjaśnienia odnośnie tych informacji, które pojawiły się ostatnio w lokalnej prasie, a które nie znajdują odzwierciedlenia w stanie faktycznym. Ja może tyle celem wstępu, natomiast w dalszej części konferencji, jeżeli państwo będziecie mieli wszelkie pytania do nas, odpowiemy na te pytania i myślę, że pewne sprawy zostaną wyjaśnione. W tej chwili bardzo bym prosił, aby pan Bodys ustosunkował się do pewnych słów, które po prostu padły w artykułach prasowych. Dziękuję bardzo.

 

Jarosław Bodys (trener AZS KSZO): – Jeżeli chodzi przede wszystkim o moją osobę i o to tzw. zamieszanie z mediami i z moją ostatnią wypowiedzią pomeczową po przegranym przez zespół meczu z Politechniką Częstochowa, chciałem sprostować bardzo istotne dla mnie i podejrzewam, że dla klubu i samej sekcji piłki siatkowej rzeczy. Zarzuca mi się po mojej ostatniej wypowiedzi, że użyłem zwrotu, w którym zarzucam panu prezydentowi Pawłowi Walesicowi niedotrzymanie obietnicy, którą złożył trzy tygodnie wcześniej zespołowi po meczu z Dąbrową Górniczą. Media moją wypowiedź zacytowały w taki sposób, że nie pokusiły się nawet o zacytowanie pytania, na które państwu wówczas odpowiadałem. A to pytanie było proste – czy od okresu trzech tygodni czyli mojej ostatniej wypowiedzi dla mediów zmieniła się w jakikolwiek sytuacja związana z poszukiwaniem sponsorów, z możliwością wyjaśnienia problemów finansowych klubu. Ja udzieliłem wtedy odpowiedź tego typu, że nie, przynajmniej mnie i zawodniczkom na dzień dzisiejszy od trzech tygodni nic nie wiadomo. Przytoczyłem wówczas również ten fakt, który miał miejsce, był niezaprzeczalny, ze trzy tygodnie wcześniej na prośbę zespołu i moją, pan prezydent Paweł Walesic pofatygował się i pojawił się u nas w szatni i w jakiś sposób próbował wyjaśnić sytuacje z jaką Urząd Miejski i panowie prezydenci mogą poradzić próbując pomóc nam jako zespołowi w rozwiązaniu problemów finansowych. Powiedziałem również wówczas, że zdaję sobie sprawę i mam świadomość tego, że Urząd Miejski nie jest instytucją finansującą poszczególne jednostki sportowe, kulturalne. I my sobie na pewno zdajemy z tego sprawę, że z naszej strony wymóg, czyli obiecanie ze strony miasta dotacji, które nie są instytucjami sportowymi otrzymywaliśmy już nie raz. Ja powiedziałem tylko, że okres trzech tygodni nadal jest sprawą niewiadomą i niewyjaśnioną co do przyszłości klubu i co do przyszłości zawodniczek. Udzieliłem wtedy wówczas odpowiedzi na pytanie czy zamierzam zostać w klubie. Odpowiedziałem, że zastanawiam się nad możliwością wcześniejszego odejścia z klubu. Zespół będzie grał w rozgrywkach i da z siebie wszystko. Nie widzę absolutnie żadnej możliwości potwierdzenia tego, ze KSZO nie wystąpi w fazie play – off. Moje dywagacje, które miały miejsce dotyczyły tego jak będzie wyglądała przyszłość tego zespołu. W tej chwili – ponieważ jest to czas najwyższy, to powinienem wiedzieć jakie cele i jakie zadania przedstawiają się przed tym zespołem. Ja bym chciał też wiedzieć jakie cele, jakie zadania i jakie są możliwości klubu do września i od września. Kwiecień jest w tej chwili i to jest najwyższy czas na to o ile zespół ma grać o jakieś konkretne cele. Ja powiedziałem tylko tyle, że na dzień dzisiejszy takich zapewnień ze strony ani miasta, ani zarządu ani sponsorów nie ma.



 

Ja bym nie chciał kolejny raz w Ostrowcu Św. doprowadzić do takiej sytuacji, że tak jak dwa lata temu łapaliśmy zawodniczki z tzw. łapanki, w sierpniu te które pozostały bez podpisania kontraktu, ewentualnie tak jak było w tym sezonie, że w ostatniej chwili wycofały się jedna, druga czy trzecia zawodniczka i zespół przed wyjazdem na pierwszy obóz przygotowawczy nie jest w komplecie. Kwiecień – maj to są dla mnie oczywiście ostateczne terminy na budowanie zespołu i rozmowę z zawodniczkami na temat tego czy pozostaną w zespole na następny sezon i poszukiwanie nowych. Jeżeli w dniu dzisiejszym – tak jak powiedziałem w tym wywiadzie – ani ja ani zawodniczki nie wiedzą jak wygląda struktura finansowa zespołu i to wcale absolutnie nie był zarzut pod adresem Urzędu Miejskiego czy prezydenta. Ja powiedziałem tylko, że nie mamy żadnych informacji, a to jest duża różnica.

 

Jak państwo pamiętacie zespół zaczynał rozgrywki ligowe w nieco inny sposób. Tego chyba mamy zupełną świadomość. Brak pierwszej rozgrywającej jest duża stratą jeżeli chodzi o zespół na poziomie I ligi – mniej więcej 30% wartości tego zespołu. Ja w tej chwili absolutnie nie neguję w żaden sposób umiejętności Eweliny Świerszcz, ponieważ na jej możliwości, jej umiejętności dla mnie i dla całej reszty zespołu gra w tej chwili bardzo dobrze. Nie można powiedzieć w dniu dzisiejszym jaki cel zostanie postawiony, bo jeżeli przez przypadek, dzięki dobrej grze zespół przejdzie fazę wstępną play – off, wygramy z Sokołem Chorzów, pozostaje nam bezpośredni mecz o możliwość awansu. Jeżeli stawiam taki cel przed zespołem o możliwość awansu to musze wiedzieć co się z tym zespołem będzie działo w przyszłej rundzie. Początek sezonu jak państwo pamiętacie nie zapowiadał żadnych większych problemów. Ci sponsorzy, którzy podpisali z nami umowy współpracowali z nami. Niestety w pewnym momencie te środki finansowe skończyły się, ponieważ ci sponsorzy odstąpili od umów. Jeżeli mamy o cokolwiek walczyć to musimy wiedzieć czy jest to zaplecze finansowe. Odkąd jestem w Ostrowcu, biorę pełną odpowiedzialność za to co ten zespół wyczynia. Jeżeli mamy lepsze lub gorsze okresy to jeśli jest to okres zły to ja za niego przepraszam. Nigdy nie powiedziałem, że wasza ocena jeśli zagramy źle jest nieprawdziwa.

 

* Więcej na stronie www.azs.kszo.info

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved