Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Jeden punkt Gwardii w Kaliszu jak marzenie

LSK: Jeden punkt Gwardii w Kaliszu jak marzenie

Niewielki cień szansy mają siatkarki Gwardii na uniknięcie baraży. Trudno bowiem zakładać, że w spotkaniu z Winiarami zdobędą wrocławianki choć jeden punkt. Ale dopóki piłka w grze...

11 – 12 dla Winiar

Jedenaście zwycięstw z rzędu odniosły w Lidze Siatkówki Kobiet kaliszanki, dodać należy, że wszystkie za „trzy punkty”. Winiary, to jedyna drużyna w lidze, która w każdym spotkaniu zdobyła choćby „oczko”. Dialog Gwardia ma ostatnio najgorszą passę w LSK, bowiem dwanaście porażek z kolei to rezultat wyjątkowo „niefartowny”. Różnica więc, między ostatnią drużyną ligi a pierwszą, jest bardzo duża. Na szczęście dla gwardzistek, w bezpośredniej konfrontacji statystyka nie odgrywa decydującej roli. Zawsze jest szansa na sprawienie niespodzianki, w tym wypadku nawet „kosmicznej niespodzianki”, czy siatkarki Dialogu Gwardii stać na takie wydarzenie? Tak, ale Katarzyna Mroczkowska i koleżanki musiałaby zagrać mecz „nie z tej ziemi”.



Big Winiary , Star Kalisz

Pan Wiesław Kostera, prezes klubu z Kalisza, zapewne chce zrealizować to hasło. W związku z tym z „brązowego” zespołu MP 2005/2006 odeszło siedem zawodniczek, a na ich miejsce zatrudniono sześć nowych. Został trener Igor Prielożny, i m.in. gwiazdy LSK Anny: Barańska, Woźniakowska. Zatrudniono nową rozgrywającą, dwie środkowe, przyjmującą, atakującą, która również potrafi przyjąć zagrywkę i libero. W takim składzie kaliszanki znów wyruszyły na podbój Europy i znów musiały uznać wyższość innych ekip Starego Kontynentu. Co nie udało się za granicą, ma się udać w kraju. Zdecydowane wygrane na polskich parkietach m.in. dwukrotnie z Naftą i Centrostalem, nie pozostawiają złudzeń, która z drużyn jest głównym faworytem do „złota” MP w tym roku. Ekipy z miejsc 6-10 mogą tylko pomarzyć o wygranej z potentatem LSK (to marzenie spełniło się tylko Gedanii, w 5. kolejce Energa pokonała Winiary 3-2 – red). Czy na realizacje takich marzeń ma szansę zespół Dialog Gwardii Wrocław? Niestety dla sympatyków z Dolnego Śląska, taki scenariusz jest rodem z bajek braci Grimm, a w bajki dziś już prawie nikt nie wierzy.

Młodzieżą Wrocław stoi

Gwardia Wrocław – trzykrotne mistrzynie Polski juniorek w ostatnich czterech sezonach (ten jeden sezon bez „złota” był powetowany medalem srebrnym – red) nie mogą „przebić się” w „dorosłej” siatkówce. Podopieczni trenera Mazura i Rysia (mistrzowie Świata juniorów – red), też nie mieli łatwej drogi do srebrnego medalu MŚ w Japonii. Ale w końcu „się udało”. Czy tak również będzie z gwardzistkami na krajowych halach LSK? Czy to kwestia czasu, liczby treningów? Historia pokazuje, że tak. Dlatego wrocławianki nie powinny spaść z ligi. Niestety, w najlepszym od lat klubie w Polsce szkolącym młode siatkarki nie ma „parasola” ochronnego, tak jak w SMS-ie, i co roku Rafał Błaszczyk musi „stawać na głowie”, aby uchronić zdolną młodzież przed degradacją z ligi. W najlepszym sezonie 2004/2005, Błaszczyk doszedł z „juniorkami” do półfinału rozgrywek europejskich oraz 5. miejsca w kraju (gdyby wtedy nie kontuzja Mroczkowskiej, Gwardia miałaby pewnie medal MP– red). Dziś znów historia się powtarza, a taki mecz jak z Winiarami jest tylko okazją dla gwardzistek do sprawienia niespodzianki, bo o wyrównaniu szans zespołów trudno tu mówić. Młodzież kontra Rutyna, skąd to sympatycy siatkówki we Wrocławiu znają?

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved