Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Justyna Ordak: Musimy dać z siebie wszystko

Justyna Ordak: Musimy dać z siebie wszystko

Świetna postawa na boisku, umiejętne kreowanie gry, a nawet skuteczne ataki. Tak można opisać występ przeciwko mieleckiej Stali rozgrywającej poznańskiego AZS-u, Justyny Ordak. Siatkarkę zapytaliśmy o receptę na dobrą postawę oraz o ligową przyszłość poznańskiego zespołu.

Na początek gratulacje za ostatni występ przeciwko mieleckiej Stali, który wiele osób uznało za bardzo dobry. Czy ten mecz pozwoli Ci na stałe powrócić do podstawowego składu zespołu?

Nie do mnie należy decyzja kto będzie grał. Moim zadaniem jest tylko dobrze trenować, a jeśli dostanę szansę gry tak jak to było w ostatnim spotkaniu, to starać się ją jak najlepiej wykorzystać.



Co wg Ciebie zadecydowało o Waszej pewnej wygranej w Mielcu?

Zaczęło się od przedmeczowego nastawienia. W trackie rozgrywania meczu byłyśmy pewne tego co robimy i skoncentrowane. Poza tym popełniłyśmy mało błędów własnych i grałyśmy konsekwentnie. To wszystko pozwoliło nam na wywiezienie z Mielca kompletu punktów.

Za tydzień czeka Was kolejne trudne spotkanie w Gdańsku. Na dodatek będzie to podróż sentymentalna dla Ciebie i innej eks-Gedanistki Karoliny Wiśniewskiej. W takim meczu na pewno wyzwalają się dodatkowe emocje. Pomagają się bardziej zmobilizować?

Oczywiście, że tak. Trenowałam na tej sali od dzieciństwa i bardzo lubię tam grać. Sentyment na pewno jest, bo po drugiej stronie siatki będą koleżanki, z którymi zaczynałam siatkarską przygodę i wiele razem przeżyłyśmy. Jednak na parkiecie musze zapomnieć o przyjaźniach i skoncentrować się tylko na naszym zespole. W tej chwili jest to dla mnie najważniejsze.

Macie teoretycznie najkorzystniejszy układ meczów z zespołów walczących o bezpośrednie utrzymanie w lidze. Dopuszczacie do siebie w ogóle myśl o niepowodzeniu i ewentualną walkę w barażach?

Na pewno każdej z nas coś takiego po głowie przeszło, ale staramy się myśleć pozytywnie. Pomaga to w trenowaniu i jak widać w Mielcu też okazało się skuteczne. Zostały jeszcze dwa mecze i zdajemy sobie sprawę z tego, że przez najbliższe dwa tygodnie musimy dać z siebie wszystko.

Planujesz zostać w Poznaniu na kolejny sezon?

Nie myślę o tym w tej chwili. Jak juz powiedziałam koncentruję się na najbliższych dwóch tygodniach, które będą dla nas miały kluczowe znaczenie. Dopiero potem zastanowię się co z moją siatkarską przyszłością.

* rozmawiał Mateusz Konieczny

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved