Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Andrzej Niemczyk: Czas największym problemem Bonitty

Andrzej Niemczyk: Czas największym problemem Bonitty

Dzisiaj Marco Bonitta podpisze kontrakt na prowadzenie reprezentacji kobiet do igrzysk olimpijskich w Pekinie. Wygrał on konkurs ogłoszony przez Polski Związek Piłki Siatkowej.

Zbyt mało czasu przed igrzyskami olimpijskimi w Pekinie, to będzie największy problem przed jakim stanie Marco Bonitta, uważa Andrzej Niemczyk, który w latach 2003-2006 prowadził kadrę narodową i zdobył z nią dwa razy mistrzostwo Europy.

Do igrzysk olimpijskich w Pekinie pozostało półtora roku – powiedział Andrzej Niemczyk. – Wbrew pozorom jest to bardzo mało. Nowy trener przyjeżdża do obcego kraju. Stanie przed barierą językową i mentalną. Zdaniem Andrzeja Niemczyka najlepszy tłumacz nie przekaże intencji trenerskich zawodniczkom.



Gdy pracowałem w Turcji korzystałem również z pomocy tłumacza, gdyż nie chciało mi się uczyć języka tureckiego – powiedział Andrzej Niemczyk. – Na odprawie opowiadał on zawodniczkom o moich wskazówkach. Po spotkaniu Rosjanki z zespołu, z którymi bez problemu się porozumiewałem, mówiły mi, że mój przekaz przez tłumacza odebrały zupełnie inaczej. Mi chodziło całkiem o co innego. Intencji nie da się przetłumaczyć.

Andrzej Niemczyk podkreślił, że na początku Marco Bonitta będzie musiał się uczyć, poznawać i rozumieć swoje otoczenie, środowisko w którym się znajdzie. – Raul Lozano w pierwszym roku swojej pracy zajął piąte miejsce w mistrzostwach Europy – mówi Andrzej Niemczyk. – Załóżmy, że taki wynik osiągnie Bonitta. Nie ma wówczas kwaifikacji do Pucharu Świata. Może skomplikować się sprawa awansu olimpijskiego. Nie uprawiam broń Boże czarnowidztwa. Uważam Marco Bonittę za świetnego fachowca. Chętnie mu pomogę o ile oczywiście będzie chciał pomocy. Zwracam tylko uwagę na problemy przed jakimi stanie nowy trener.

Andrzej Niemczyk został trenerem reprezentacji po rezygnacji Zbigniewa Krzyżanowskiego. Stało się to w trakcie eliminacji do mistrzostw Europy w 2003 roku.

Ja zaproponowałem im swoje pomysły, one je zaakceptowały – mówi Andrzej Niemczyk. – Znalazły wspólny język na boisku i poza nim. Nie wprowadzałem żadnej dyscypliny ani ograniczeń. Kto chce osiągnąć sukces musi mieć własną samokontrolę.

Andrzej Niemczyk przekazał swoim podpiecznym jeszcze jedną filozofię – gracie dla siebie. Grając dla siebie, gracie też dla kraju i kibiców. – Nie było wówczas pieniędzy, ale tłumaczyłem im, że po sukcesie zapukają do nich menadżerowie najlepszych klubów Europy – mówi Andrzej Niemczyk. – Teraz polskie siatkarki grają w Rosji, Włoszech i Hiszpanii. Mają dobre kontrakty. Mogły wyjechać też pozostałe kadrowiczki, ale w kraju zatrzymały je inne sprawy np. studia.

Czy Złotka są jeszcze głodne sukcesów? – Zdobyły dwa złote medale mistrzostw Europy, ale to jeszcze mało– powiedział Andrzej Niemczyk. – Mistrzostwa świata zakończyły się niepowodzeniem. Fakt, kilka zawodniczek miało kontuzje. Jednak żadna z nich nie grała w igrzyskach. Pekin na pewno zmotywuje zespół do solidnej pracy.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved