Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Skra na pożegnanie z BBTS-em

Skra na pożegnanie z BBTS-em

Skra II w ostatnim meczu sezonu gra w Bielsku-Białej. Bełchatowianie, bez względu na wynik ostatniego meczu, zajmą 4. lokatę po fazie zasadniczej i mimo to nie zagrają w fazie play-off.

Dla bełchatowian mecz w Bielsku miał być ostatnim pojedynkiem przed fazą play-off, w której Skra II miała spotkać się z Avią Świdnik. Jak się jednak okazało, PZPS wykluczył nasze rezerwy z ostatecznej fazy rozgrywek, dając bezpośredni awans Avii. W tej sytuacji zawodnicy Skry, mimo że nie dostali szansy na grę w play-offach, zrobią wszystko, by w jak najlepszym stylu pożegnać się z rozgrywkami. Poza tym z BBTS-em bełchatowianie mają do wyrównania pewne rachunki…

To miało być spokojne otwarcie roku naszej „dwójki”. Do Bełchatowa przybył przedostatni w tabeli BBTS, by zmierzyć się ze Skrą II, która – nie liczą spotkań z drużynami z najlepszej trójki – nie przegrała żadnego meczu. Życie okazało się jednak inne – ambitnie grający BBTS nie dał najmniejszych szans bełchatowianom, wygrywając w trzech setach, co zaczęło marsz ku górze bielskiej ekipy. W chwili obecnej bielszczanie próbują nawet uniknąć baraży o pozostanie w lidze, poprzez awans do najlepszej szóstki ligi, a co za tym idzie wzięcie udział w walce o awans do PLS-u. Realizacja tej optymistycznej dla bielszczan opcji może być jednak niezwykle trudna – BBTS musi ponownie trzypunktowo pokonać Skrę oraz liczyć na to, że spotkanie GTPS – Energetyk zakończy się rezultatem 3:2 dla gospodarzy (wszelki inny wynik pozbawia szans na awans).



Mecz z BBTS-em nie będzie miał co prawda już znaczenia punktowego, jednak na pewno będziemy chcieli się tam zrewanżować za bolesną porażkę w pierwszym meczu – zapowiadał trener Skry II, Sławomir Augustyniak.

Najbardziej znaną osobistością w ekipie piątkowego rywala bełchatowian jest… trener Grzegorz Wagner, syn legendarnego Huberta, który jeszcze do niedawna był jednym z najlepszych rozgrywających w kraju, a swego czasu był przymierzany do funkcji pierwszego szkoleniowca reprezentacji Polski.

Na tym jednak siatkarskie tuzy się kończą. Zawodnicy z Bielska-Białej to w większości zawodnicy niezwykle młodzi. Poza ukraińskim atakującym Serhijem Nakoskinem, który liczy sobie 31 lat, żaden z graczy z meczowej dwunastki nie przekracza 25 „wiosen”, przy czym średnia wieku to ok. 21 lat.

Na uwagę zasługują bracia Gacowie – Michał i Mariusz. Pierwszy z nich to przyjmujący, który jest jednym z najważniejszych punktów zespołu z południa Polski, drugi z kolei to solidny środkowy. Najbardziej utytułowany jest jednak najstarszy Nakoskin, który w roku 1999 zdobył Mistrzostwo Ukrainy, a swoją klasę pokazał w Bełchatowie, gdy kończył nie najłatwiejsze, a zarazem decydujące piłki.

Wydaje się, że po wycofaniu rezerw Skry z play-off, bełchatowianie zrobią wszystko, by w jak w najlepszym stylu pożegnać się z tegorocznym, znakomitym sezonem, udowadniając tym samym, że byli czwartą siłą I ligi. Wielka szkoda, że będzie to ostatni pojedynek w tym sezonie, a co smutniejsze zawodnicy dowiedzieli się o tym dzień przed spotkaniem, oby nie zadziałało to w sposób demobilizujący.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved