Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Jadar Radom – AZS Częstochowa 3:1

PLS: Jadar Radom – AZS Częstochowa 3:1

W pojedynku drużyn z dolnej części tabeli Polskiej Ligi Siatkówki Jadar Sport S.A. Radom, powiększając swoją przewagę, pokonał Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa 3:1.

Od początku pierwszego seta można było zauważyć, że ten mecz będzie bardzo wyrównany. Żadna z drużyna nie potrafiła osiągnąć większej przewagi nad rywalem. Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym 8:7 prowadzeniem z parkietu schodzili zawodnicy AZS’u. Jednak siatkarze Jadaru zaraz po przerwie odrobili przewagę. Mocne wymiany piłek toczyły się aż do drugiej przerwy technicznej 14:16 dla AZS’u. W drużynie gości świetnymi atakami popisywał się środkowy Phil Eatherton oraz atakujący Brook Billings. Natomiast w drużynie Jadaru królował przyjmujący Sebastian Pęcherz. Od stanu 17:15 dla gości zawodnicy spod Jasnej Góry odskakiwali swoim rywalom stopniowo zwiększając przewagę. Seta zakończył asową zagrywką Andrzej Stelmach.

Podobnie jak w secie pierwszym początek drugiej odsłony był bardzo wyrównany. Gospodarze nie poddali się po przegranym pierwszym secie i widać było wolę walki. Sygnał pierwszej przerwy technicznej rozbrzmiewał przy stanie 8:6 dla Jadaru. Po przerwie radomianie mozolnie zwiększali swoją przewagę punktową 14:11 by chwilę potem pozwolić rywalowi na odrobienie przewagi 17:17. W drużynie gości dobrą grą wykazywał się kapitan Krzysztof Gierczyński. Bardzo zacięta i wyrównana wymiana piłek toczyła się do końca seta, którego gospodarze wygrali do 25.



Trzecia odsłona podobnie jak dwie poprzednie rozpoczęła się od równej walki obu drużyn. Stosunkowo mało błędów podniosło poziom tego seta. Pierwsza przerwa techniczna to jednopunktowa przewaga gospodarzy 8:7. Jednak rywale nie zamierzali poddać się i dzięki dobrej zagrywce i atakom Krzysztofa Gierczyńskiego objęli przewagę 14:12. Wtedy o czas poprosił trener Jadaru Dariusz Luks, który jak się okazało później skutecznie zmotywował swoich zawodników, bo to oni objęli prowadzenie 18:16. Na parkiecie królował przyjmujący Jadaru Sebastian Pęcherz, który kończył każdą piłkę. Dość wyrównana końcówka seta jednak zwycięska okazała się dla gospodarzy, którzy seta wygrali do 23, a w meczu prowadzili już 2:1.

Czwarta odsłona meczu od początku toczyła się pod dyktando zawodników Jadaru (2:1, 7:5, 8:7). Dość dużo błędów własnych popełniali zawodnicy Częstochowy, którzy byli zupełnie inna drużyną niż w pierwszym secie. Na drugą przerwę techniczną gospodarze schodzili z 4 punktową przewagą 16:12. W ataku nie do zatrzymania był Sebastian Pęcherz a równie dobry był Maciej Pawliński. Wydawać się mogło, że zespołowi Jadaru nie można już wyrwać wygranej, gdy zawodnicy AZS’u zaczęli atakować. Jednak tak duża przewaga zdobyta wcześniej pozwoliła spokojnie doprowadzić gospodarzy do wygrania tego seta do 21, a cały mecz 3:1.

Jadar Radom – AZS Częstochowa 3:1

(17:25, 27:25, 25:23, 25:21)

Składy drużyn:

Jadar Sport Radom: Jarosław Maciończyk, Dallas Soonias, Sebastian Pęcherz, Maciej Pawliński, Grzegorz Kokociński, Arkadiusz Terlecki, Premysl Obrzydalek (libero) oraz Marcin Owczarski, Thomas Malcik, Marcin Kocik.

Wkręt Met Domex AZS Częstochowa: Andrzej Stelmach, Brook Billings, Krzysztof Gierzyński, Marcin Wika, Phil Eatherton, Robert Szczerbaniuk, Piotr Gacek (libero) oraz Paweł Woicki.

*Autorem relacji jest Nina Gaworska – Sportowe Fakty

Zobacz również:

Tabelę i wyniki 16. kolejki PLS

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved