Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Strefowe podsumowanie 25. kolejki I ligi kobiet

Strefowe podsumowanie 25. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

Runda zasadnicza I ligi kobiet dobiega już końca. Zawodniczki najwyraźniej postanowiły oszczędzac siły na kolejną fazę rozgrywek, gdyż zaledwie w jednym meczu 25. kolejki rozegrane zostały więcej niż trzy sety. Za najwiekszą niespodzianke uznać należy porażkę Politechniki Częstochowa.

Sokół Chorzów – AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1

( 21:25, 25:19, 25:23, 30:28)

 



Zarówno zawodniczki Sokoła jak i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie mogły sobie pozwolić na przegraną. Wygrana gwarantowała chorzowiankom 3. miejsce po rundzie zasadniczej, co w dalszej perspektywie uchroniłoby podopieczne trenera Legierskiego przed konfrontacją z Wisłą Kraków. Dla zawodniczek z Ostrowca stawką spotkania był awans do play-off. Mecz rozpoczął się od wysokiego prowadzenia zawodniczek z Ostrowca (6:0). Przy stanie 21:12, chorzowianki przypomniały sobie jak gra się w siatkówkę i rozpoczęły odrabianie strat. Pościg prawie się udał, ale ostatecznie to zawodniczki z Ostrowca pierwsze zdobyły 25. punkt. 1:0 dla AZS KSZO i w Chorzowie zapachniało sensacją. W secie drugim wyrównana walka trwała do stanu 6:6. Później wszystko wróciło do „normy” i chorzowianki pewnie wygrały 25:19. Zawodniczki Sokoła, wyraźnie podbudowane wygraną, rozpoczęły trzeciego seta z wielkim animuszem, na co w żaden sposób nie potrafiło odpowiedzieć KSZO. Chorzowianki szły jak burza i przy stanie 21:12, wydawało się, że wygrana jest tylko kwestią czasu. Chwilę później kibice przecierali oczy ze zdumienia: 22:22. Na szczęście dla gospodyń, ciężar gry na swoje ramiona wzięła Monika Konsek , która wydatnie przyczyniła się do wygrania seta. Dla zawodniczek KSZO każdy punkt jest na wagę złota, toteż w secie czwartym nie było mowy o „odpuszczeniu” meczu. Przez całą partię trwała wyrównana walka i żadna z drużyn nie była w stanie zdobyć większej przewagi. W końcówce chorzowianki miały kilka piłek meczowych, ale nie potrafiły ich skończyć. Dopiero przy stanie 29:28 piłkę w aut posłała Kosiorowska i chorzowianki mogły się cieszyć z 3 punktów i pewnego, trzeciego miejsca po rundzie zasadniczej. Pomimo przegranej, zawodniczki KSZO zapewniły sobie miejsce w play-off.


 

MMKS Dąbrowa Górnicza – PSPS Chemik Police 3:0

(25:20, 25:21, 25:16)

 

W 25. kolejce MMKS Dąbrowa Górnicza podejmowała u siebie Chemika Police. Podopieczne trenera Kawki w pełni zrewanżowały się przeciwniczkom za porażkę w pierwszej rundzie, pewnie wygrywając 3:0.Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry obu zespołów. Dopiero w połowie seta zawodniczki z Dąbrowy zdołały zdobyć kilkupunktową przewagę, którą pewnie dowiozły do końca partii. W kolejnej odsłonie od samego początku dominował MMKS. Co prawda przy stanie 19:13, zawodniczki z Polic zdobyły cztery punkty, ale nie były w stanie nawiązać wyrównanej walki i ponownie przegrały, tym razem 25:21. Porażka w drugim secie odebrała podopiecznym trenera Bujka ochotę do gry. Zawodniczki z Polic niemal bez walki oddały partię, zdobywając w niej zaledwie 16 punktów. W kolejnej kolejce MMKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się z TPS Rumia, a Chemik Police będzie podejmował u siebie ostatni w tabeli Start Łódź.


 

SPS Politechnika Częstochowa – Legionovia Legionowo 0:3

(22:25, 30:32, 21:25)

 

Do sensacji doszło w Częstochowie, gdzie miejscowe akademiczki podejmowały przedostatnią w tabeli Legionovię. Przed spotkaniem murowanym faworytem wydawały się być częstochowianki, które znakomicie spisują się w rundzie rewanżowej. Wygrana dawała im szanse walki o miejsce w "szóstce", a tym samym szansę gry o awans do LSK. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia siatkarek z Mazowsza 5:0. Pomimo lepszej gry w dalszej części seta, częstochowianki nie zdołały odrobić strat i przegrały 22:25. Kolejna partia ponownie rozpoczęła się od pięciopunktowego prowadzenie zawodniczek z Legionowa. Jednakże tym razem akademiczki zdołały doprowadzić do remisu (18:18), a następnie wyjść na prowadzenie. W końcówce miały nawet kilka piłek setowych, ale nie potrafiły zdobyć decydującego punktu. Po bloku na Węcławek , ze zwycięstwa cieszyły się zawodniczki Legionovii. Przegrana w dwóch partiach odebrała zawodniczkom spod Jasnej Góry ochotę do gry. Przełożyło się to na wynik. W secie trzecim, bez większego wysiłku, ponownie lepsze okazały się zawodniczki z Mazowsza, zwyciężając 25:21. Dla częstochowianek porażka oznacza koniec marzeń o play-off. Teraz pozostaje im tylko walka o utrzymanie w I lidze. W kolejnej kolejce SPS Politechnika Częstochowa pojedzie do Ostrowca Świętokrzyskiego by tam zmierzyć się z miejscowym KSZO.


 

KS Piast Szczecin – EC Wybrzeże TPS Rumia 3:0

(25:16, 25:18, 25:16)

 

Godzina z "prysznicem". W zasadzie tyle można powiedzieć o meczu Piasta Szczecin z TPS Rumia. Podopieczne trenera Kłosa nie dały najmniejszych szans przeciwniczkom, tracąc w całym meczu zaledwie 50 punktów. Dominacja Piasta widoczna była już od pierwszych akcji. Szczecinianki szybko wyszły na wysokie prowadzenie (5:1), które następnie powiększały. Ostatecznie „zdemolowały” przeciwniczki, pozwalając im zdobyć zaledwie 16 punktów. Kolejny set rozpoczął się od jeszcze wyższego prowadzenia zawodniczek Piasta (7:0), głownie dzięki świetnej grze w ataku oraz bloku Twaróg i Związek . Wbrew pozorom wysokie prowadzenie szczecinianek nie odebrało zawodniczkom z Rumii chęci do gry. O swojej obecności na boisku przypomniała Daniela Todorova , która w tej części seta wzięła ciężar gry na swoje ramiona. Dzięki temu, po raz pierwszy w tym meczu, TPS Rumia wyszła na prowadzeni (11:10). Taki obrót spraw wyraźnie zmobilizował szczecinianki, które, głownie dzięki Twaróg i Związek, pewnie zwyciężyły, 25:18. W odróżnieniu od pierwszych dwóch partii, set trzeci rozpoczął się od prowadzenia zawodniczek z Rumii (3:0). Kilka minut później na tablicy widniał wynik 6:3 dla Piasta. Przez pól seta Rumia utrzymywała trzypunktową stratę, ale od stanu 14:11 na boisku istniały już tylko szczecinianki, które także tą partię wygrały z bardzo dużą przewagą – 25:16. Szczecinianki dopisały do swojego konta kolejne trzy punkty. Dzięki temu zrównały się ze Skrą Bełchatów i o tym, który z tych zespołów zajmie czwartą pozycję po rundzie zasadniczej, zadecyduje bezpośrednie starcie obu ekip w przyszłej kolejce. Porażka niemal przesądziła o spadku TPS Rumia do II ligi. Aby pozostać w walce o utrzymanie w I lidze, podopieczne trenera Skrobeckiego musiałyby wygrać kolejny mecz 3:0, tracąc jak najmniejszą liczbę małych punktów. Wydaje się to niemożliwe, gdyż kolejnym przeciwnikiem zespołu z Rumi będzie wicelider MMKS Dąbrowa Górnicza.


 

Start Łódź – Wisła Enion Kraków 0:3

(26:24, 25:14, 25:15)

 

W meczu Wisły Kraków z Startem Łódź niespodzianki nie było, bo być nie mogło. Ostatni zespół ligi, który w tym sezonie nie zdobył ani jednego punktu, podejmował u siebie lidera ligi. Pierwszy set był z pewnością zaskoczeniem dla kibiców, gdyż łodzianki nawiązały walkę z faworyzowanymi przeciwniczkami. W końcówce lepsze jednak okazały się krakowianki, które po walce na przewagi zwyciężyły 26:24. W kolejnych setach zawodniczkom Startu zabrakło sił i wiary i bez walki oddały kolejne dwa sety, zdobywając w nich odpowiednio 14 i 15 punktów. Trener Litwin nie ukrywał, że dla jego zespołu spotkanie ze Startem to raczej intensywniejszy trening niż mecz ligowy. W związku z tym dał szanse gry zmienniczkom, m.in. Julii Barbaszewskiej , która zastąpiła Magdalenę Śliwę . Wisła Kraków, która jest już pewna pierwszego miejsca, w ostatniej kolejce podejmować będzie SMS Sosnowiec. Natomiast zawodniczki z Łodzi pojadą do Polic, by tam zmierzyć się z miejscowym Chemikiem.


 

SMS PZPS I Sosnowiec – UMKS Łańcut 3:0

(25:17; 25:23; 25:20)

 

Uczennice sosnowieckiego SMS-u dały solidną lekcję siatkówki swoim koleżankom z Łańcuta. Pewny gry w następnej rundzie UMKS bez wyraźnej determinacji przystąpił do tego meczu. UMKS w następnej rundzie zagra na własnej hali z Sokołem Chorzów. Jednak to spotkanie nie będzie miało żadnego znaczenia dla układu w tabeli. Już w sobotę sosnowiczanki w swoim ostatnim meczu w tegorocznych rozgrywkach ligowych zagrają w Krakowie z Wisła.

 

Skra Bełchatów – pauzowała

 

Zobacz również :

Wyniki 25. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved