Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Skra Bełchatów wygrała w Jastrzębiu

Skra Bełchatów wygrała w Jastrzębiu

W zaległym spotkaniu 11. kolejki Polskiej Ligi Siatkówki Skra Bełchatów pokonała zespół z Jastrzębia 3:1. W tej edycji PLS - u bełchatowianie mają na swoim koncie już 14 zwycięstw.

Debiut nowego szkoleniowca we własnej hali nie wypadł tak dobrze jak się spodziewano. Jastrzębianie mimo iż zagrali z pazurem od końcówki pierwszego seta to jednak ostatecznie okazali się słabsi od mistrzów Polski.

Pierwsza odsłona meczu rozpoczęła się od kilku błędów młodego Australijczyka, Igora Yudina. Od początku jastrzębianie dobrze grali blokiem, jednak gdy przy stanie 2:3 na zagrywce pojawił się Mariusz Wlazły, Skra szybko objęła prowadzenie 5:2. Trzy punktowe prowadzenie utrzymywało się przy pierwszej przerwie technicznej, na którą podopieczni Daniela Castellaniego schodzili prowadząc 8:5. Jastrzębianie szybko zniwelowali straty po błędzie w ataku Lewisa oraz skutecznym bloku Iwanowa, doprowadzając do stanu 11:11. Kolejny słaby początek spotkania zaliczył Dawid Murek, którego błędy w ataku spowodowały, że bełchatowianie ponownie odskoczyli na cztery punkty 16:12, by po chwili prowadzić już 22:15. Trener Totolo dokonał zmiany przyjmującego, wpuszczając na boisko Pawła Siezieniewskiego w miejscu Yudina. Gospodarze rzucili się do walki, odrabiając się kilka punktów, między innymi po skutecznych zagrywkach Daniela Plińskiego, jednak wcześniej różnica była zbyt duża aby dogonić rywala. Skra zwyciężyła 25:21 i objęła prowadzenie w meczu 1:0.



Druga partia ponownie nie rozpoczęła się po myśli jastrzębian, którzy bardzo szybko pozwolili rywalom wyjść na prowadzenie 3:0. Dodatkowo żółtą kartką ukarany został Grzegorz Szymański. Nie zraziło to jednak podopiecznych Totolo, którzy po ofiarnej grze w obronie w wykonaniu Yudina, zdobyli cenny punkt po kontrze Murka, doprowadzając do stanu 6:5. Mimo to w szeregach wicemistrzów Polski mnożyły się błędy własne, co przełożenie miało na wynik. Skra ponownie odskoczyła na cztery punkty, schodząc na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:12. Tuż po niej na siatce powstrzymany przez Iwanowa został Pliński. Skuteczna zagrywka bułgarskiego rozgrywającego zniwelowała przewagę gości do dwóch punktów i o czas poprosił Daniel Castellani. Wyrównana walka toczyła się aż do stanu 20:20. Gdy zablokowany został Murek o kolejny czas poprosił Totolo. Końcówka w wykonaniu obydwu zespołów była dosyć wyrównana a o jej wyniku decydować musiała gra na przewagi. Lepsi okazali się goście z Bełchatowa, którzy po autowym ataku Szymańskiego cieszyli się ze zwycięstwa 26:24.

Wicemistrzowie Polski rozpoczęli trzecią odsłonę z wysokiego C, obejmując prowadzenie 3:0 po zagrywkach Murka. Gdy Heikkinen uderzył w taśmę a w aut piłkę posłał Gruszka, jastrzębianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:3. Bełchatowianie bardzo szybko zniwelowali straty do jednego punktu 11:10, gdy Maciej Dobrowolski zaserwował asa a Wlazły zatrzymał blokiem Szymańskiego. Jastrzębianie grali jednak dużo skuteczniej niż w pierwszych dwóch odsłonach, a gdy w polu zagrywki stanął Łukasz Kadziewicz, ponownie udało im się odskoczyć rywalowi na kilka oczek. Wypracowana czteropunktowa przewaga wystarczyła aby dowieźć wynik do końca a seta skutecznym atakiem zakończył Paweł Siezieniewski 25:21.

Ostatnia, jak się później okazało odsłona meczu, od początku wskazywała na wyrównaną walkę. Zespoły grały bardzo skutecznie. Po asie serwisowym Piotra Gruszki, Skra wyszła na prowadzenie 6:4. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną atakiem z piłki przechodzącej popisał się Nikolaj Iwanow, jednak autowy atak Pawła Siezieniewskiego ponownie zwiększył stratę do rywala. Przy stanie 14:10 dla Skry blokiem na Murku popisał się Stelmach, jednak kilka następnych akcji należało do gospodarzy. Jastrzębianie w końcu pograli nieco blokiem, szybko doprowadzając do wyrównania 15:15. Wyrównana walka trwała do stanu 23:22 dla Jastrzębia. Wtedy właśnie przez blok nie przedarł się Jane Heikkinen i jastrzębianie stanęli przed szansą doprowadzenia do tiebreaka. Piłki setowej nie wykorzystał jednak Szymański i po pełnej emocji grze na przewagi, Mariusz Wlazły zakończył spotkanie wynikiem 31:29 w secie czwartym i 3:1.

Jastrzębski Węgiel – Skra Bełchatów 1:3

(21:25, 24:26, 25:21, 29:31)

Składy:

Jastrzębski Węgiel: Pliński, Yudin, Murek, Szymański, Kadziewicz, Iwanow, Rusek oraz Bednaruk, Kamiński, Siezieniewski

Skra Bełchatów: Dobrowolski, Wlazły, Gruszka, Heikkinen, Lewis, Iwanow, Ignaczak oraz Neroj, Maciejewicz

Zobacz również:

Tabela i wyniki 11. kolejki PLS

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved