Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Wisła Kraków – MMKS Dąbrowa Górnicza 3:0

I liga: Wisła Kraków – MMKS Dąbrowa Górnicza 3:0

fot. archiwum

W meczu na „szczycie” I ligi kobiet pomiędzy Wisłą Kraków a zajmującą 2. miejsce drużyną MMKS-u Dąbrowa Górnicza, zdecydowane zwycięstwo 3:0 odniósł zespół krakowski.

Set pierwszy rozpoczął się od prowadzenia MMKS 4-8. Szybka i kombinacyjna gra w ataku Eweliny Sieczki oraz Urszuli Jędrys-Szynkiel na zagrywce spowodowały, ze trener Litwin bierze czas i wybija przyjezdne z uderzenia. Drużyna Wisły doprowadza do wyrównania 10-10 i przejmuje inicjatywę. Magdalena Śliwa skutecznie grająca na rozegraniu wraz z Pauliną Olszewską oraz Katarzyną Mróz wyprowadzają miejscową drużynę na prowadzenie 14-13. W tym okresie gry przyjezdne popełniły dość dużą ilość błędów zarówno w odbiorze zagrywki jak i ataku. Podbijane piłki pozwalały Wiślaczkom na wyprowadzenie skutecznych kontrataków. Od stanu 15-14 drużyna Wisły raz po raz powiększała przewagę, a wspomniana Paulina Olszewska swoimi atakami sieje prawdziwe spustoszenie w śród dąbrowianek. Kolejne autowe ataki dąbrowianek sprawiają, że Wisła wychodzi na prowadzenie 20-17. Najskuteczniejsze wśród dąbrowianek Ewelina Sieczka wraz z libero Krystyną Tkaczewską próbują poderwać przyjezdne do gry (21-19), jednakże bardziej skoncentrowane gospodynie nie pozwalają na zbyt wiele drużynie MMKS. Seta tego kończy udanym atakiem Paulina Olszewska.

 

Od początku drugiego seta gospodynie narzuciły swój styl gry obejmując prowadzenie 3-0. Czas wzięty przez trenera Waldemara Kawkę przynosi efekt i dąbrowianki doprowadzają do wyrównania 3-3. Skuteczna w tym dniu Ewelina Sieczka w polu zagrywki powoduje, że dąbrowianki obejmują prowadzenie 8-10. Jak się potem okazało było to ostatnie prowadzenie w tym secie MMKS. Kolejne „przestoje” i brak wiary w nawiązanie wyrównanej i efektywnej gry w zespole dąbrowskim sprawiają, że wiślacki wychodzą na prowadzenie najpierw 13-10, potem 15-11. Kapitalnie atakująca Katarzyna Mróz była po raz kolejny nie do zatrzymania w ataku i wraz z wspomniana wcześniej Pauliną Olszewską doprowadzają do wysokiego prowadzenia 20-14. Zmian na pozycji rozgrywającej (Izabela Kunc za Ewę Matyjaszek) w MMKS nie przynosi spodziewanego efektu. Zwycięstwo w tym secie w stosunku 25-18 zapisała na swoje konto po raz drugi Wisła.



 

W ostatnim trzecim secie spotkania przyjezdne nawiązały wyrównaną walkę do stanu 4-4, następnie objęły prowadzenie 6-8, 8-10, jednakże dobrze dysponowana w tym dniu drużyna Wisły grająca mądrą i kombinacyjną siatkówkę oraz popełniająca mniej błędów nie pozwoliła na zbyt wiele dąbrowiankom.. Po raz kolejny przestoje w drużynie MMKS oraz liczne błędy pozwalają objąć prowadzenie 15-12, potem 17-13. Pierwszoplanowa zawodniczka meczu Katarzyna Mróz, która kończy niemal każdy atak i powiększa przewagę odbiera chęć do gry dąbrowiankom. Wisła skutecznie „kontroluje” przebieg tego seta i gra punkt za punkt daje zwycięstwo w stosunku 25-19.

 

Siatkarki dąbrowskie wspierane były przez 50 osobową grupę kibiców, która swym kulturalnym i dość głośnym dopingiem zachęcała je do gry.

 

Mecz ten pokazał wszystkim widzom, że siatkówka to gra zespołowa, a zwycięzcą meczu zostaje drużyna która popełni mniej błędów. Drużyna Wisły stanowiły kolektyw w przeciwieństwie do drużyny MMKS. Obie drużyny popełniły dużą ilość błędów, z tym że wśród krakowianek było widać większą mobilizację i nastawienie na sukces. MMKS z kolei grał nieskutecznie, mało przekonywująco, nie było widać wiary w odniesienie zwycięstwa, czy nawiązanie skutecznej walki. Po kliku nieudanych zagraniach drużyna „stawała”, przestawała grać. Nieskończone ataki, błędy przyczyniły się do gładkiej porażki 3-0. Poza tym MMKS niczym nie przypominał zespołu z meczu rozegranego w Dąbrowie Górniczej przeciwko Wiśle wygranego 3-1,

 

Wisła w chwili obecnej jest niekwestionowanym kandydatem numer jeden do awansu do LSK. W takiej formie i z taką grą nikt nie zagrozi krakowiankom w odniesieniu sukcesu.

 

Wisła Kraków – MMKS Dąbrowa Górnicza 3:0

(25:22, 25:18, 25:19)

 

Składy zespołów:

Wisła: Karolina Surma; Katarzyna Mróz; Magdalena Śliwa; Paulina Olszewska; Monika Targosz (Libero); Małgorzata Sikora; Magdalena Piątek; oraz Anna Przybyło, Renata Kolendowska

MMKS: Krystyna Tkaczewska (Libero); Andrea Pavelkowa; Ewa Matyjaszek; Ewelina Sieczka; Marzena Wilczyńska; Małgorzata Lis; Urszula Jędrys – Szynkiel oraz Anna Białobrzeska, Izabela Kunc, Karolina Pazderska

 

Zobacz również :

Wyniki 24. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved