Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czarny weekend „polskich” drużyn w Superligach rosyjskich

Czarny weekend „polskich” drużyn w Superligach rosyjskich

Pięć meczów do rozegrania, aż cztery porażki. Ktoś powie - całkiem dobrze - jedno zwycięstwo. Nic podobnego... spotkanie wyjazdowe Dinama Jantar Kaliningrad z Iskrą, w Odincowie, zostało przełożone na 16 marca.

Tak fatalny weekend chyba jeszcze się w tym sezonie „polskin” zespołom w rosyjskich ligach nie przytrafił. Całe szczęście, że Iskra Odincowo w tych dniach zajęta jest walką w Final Four Top Teams Cup, bo strach pomyśleć, gdzie w tej nawałnicy porażek ulokowal by się beniaminek z Kaliningradu.

Tylko z przegranego w Kazaniu meczu Tulicy dysponujemy szerszą oficjalną statystyką. W wygranym przez Kazanoczkę 3:0 meczu z Tulicą Tuła, dla zwyciężczyń 15 punktów zdobyła Amerykanka Tayiba Haneef, a 13 – Oksana Kovalchuk. Okazuje się, że w Tulicy, poza dwoma Polkami nie ma właściwie kto grać. Obydwie zagrały dobre zawody. Joanna Mirek zdobyła 15 punktów, miała 90% dobrego i 70% idealnego przyjęcia oraz atakowała z 52% skutecznością. Agata Karczmarzewska zdobyła 12 punktów, przyjmowała 77% piłek dobrze a 64% idealnie. Słabiej atakowała – bo tylko na 38% sprawności, za to zagrała jedynego w zespole Tulicy asa serwisowego. Gdyby pozostałe zawodniczki Tulicy grały na podobnym poziomie…



Potknięcie w Moskwie, w meczu z niepokonanym do tej pory w lidze Dinamem, nie oznacza „konca świata”. Jednak w sobotę, poza pierwszym setem, Zariecze Odincowo Marioli Zenik, zagrało po prostu słabo, przegrywając zdecydowanie 0:3. To była calkowicie nie do poznania drużyna – nie pokazała prawie nic z formy w jakiej zdobywała jeszcze niedawno Puchar Rosji.

Przypomnijmy, że wczoraj Urałoczka Jekatjerinburg pokonała występujący bez Maszy Liktoras AZS Bałakowo 3:0. Tutaj jednak wynik może być mylący, bo przyjezdne postawiły gospodyniom trudne warunki. Pierwszy i trzeci set kończyły się na przewagi (27:25, 28:26).

Aspirujący w tym roku do odegrania sporej roli w Superlidze mężczyzn, Gazprom Surgut – z Robertem Pryglem i Plamenem Konstantinowem w składzie, nie spełnił oczekiwań fachowców ani kibiców, którzy liczyli, że sobotni mecz wyjazdowy ze stołecznym Dinamem, będzie prawdziwym meczem „na szczycie”. Gazprom tym razem nie nawiązał walki i spotkanie zakończyło się szybko wynikiem 3:0 dla Dinama, po zdecydowanej dominacji gospodarzy w każdym secie.

Zobacz również:

Wyniki i tabele rosyjskiej Superligi kobiet i mężczyzn

źródło: inf. własna, Strefa Siatkówki, volley.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved