Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Nafta pokonała Aluprof

LSK: Nafta pokonała Aluprof

Po zwycięstwie nad BKS-em pilanki są coraz bliżej zapewnienia sobie 2. miejsca po rundzie zasadniczej w LSK. W dalszych trzech meczach Nafta zagra z ekipami z dolnej części tabeli.

Pierwszy set rozpoczął się kapitalnie dla nafciarek, które objęły prowadzenie 5-0. Zawodniczki z Bielska-Białej popełniały sporo błędów w ataku, wyrzucając piłkę w aut (Kucharska, Yaneva). Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły przy prowadzeniu pilanek 8-2. Na boisku za Rositse Yanevą pojawiła się Joanna Szczurek-Staniucha. Nafta kontrolowała spokojnie przebieg seta prowadząc 10-3, 11-6, 16-9. Zawodniczki Aluprofu popełniały wciąż sporo błędów (w całym secie zepsuły 5 zagrywek). Przy stanie 18-12 trener Jerzy Matlak przeprowadził zmianę. Za Anitę Chojnacką na boisku pojawiła się Michela Teixeira. Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę trenera pilskiego klubu. Przy stanie 22-18 dla nafciarek Michela zakończyła seta trzema punktami z rzędu. Nafta zwyciężyła pierwszą partię 25-18 obejmując prowadzenie w meczu 1:0.

W drugiej odsłonie spotkania pilanki podobnie jak w secie pierwszym zaczęły od mocnego uderzenia, obejmując prowadzenie 4-1. Trzypunktowe prowadzenie zawodniczek z Piły utrzymało się także do pierwszej przerwy technicznej (8-5). Aluprof zaczął odrabiać straty, głównie za sprawą dobrze dysponowanych Katarzyny Jaszewskiej oraz Anny Podolec (9-9). Wyrównana walka toczyła się jeszcze w kolejnych akcjach, 10-10, 14-14. Pilanki zdołały jednak uzyskać niewielką przewagę 19-17 a po ataku bardzo dobrze spisującej się w końcówce drugiej partii Anity Chojnackiej 20-18. Wówczas o czas dla swojego zespołu poprosił trener Wiktor Krebok. Przerwa dla siatkarek z Bielska nie podziałała mobilizująco. Serią Aluprof tracił punkty 22-18, 24-18. Wydawało się iż set zakończy się bezproblemowym zwycięstwem pilanek, jednak atak Anny Podolec oraz zagrywka Katarzyny Jaszewskiej, z którą pilanki nie mogły sobie poradzić w przyjęciu doprowadziły do stanu 24-21. Wówczas o pierwszy czas poprosił zdenerwowany trener nafciarek – Jerzy Matlak. Po przerwie dwukrotnie zablokowana została bardzo dobrze dotąd grająca Michela Teixeira i na tablicy wyników widniał wynik 24-23. Zdenerwowanie trenera Matlaka, który po raz kolejny poprosił o przerwę dla swojego zespołu sięgnęło zenitu. Drugą partię zakończyła Agnieszka Kosmatka (25-23).



W trzecim secie od samego początku trener Wiktor Krebok desygnował na boisko Turczynkę – Duygu Sipahioglu, która zastąpiła w wyjściowym ustawieniu Edytę Kucharską. Bielszczanki rozpoczęły od prowadzenia 2-0, 6-3. Na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem schodziły jednak siatkarki z Piły 8-7 (za sprawą dwóch błędów dotknięcia siatki, kolejno przez Jaszewską oraz Studzienną). Walka toczyła się „punkt za punkt” 11-11, 14-14, 16-16, 20-20. Po stronie pilanek ponownie wiele ataków kończyła Anita Chojnacka, w zespole Aluprofu natomiast Anna Podolec. W końcówce seta na prowadzenie wyszły siatkarki z Bielska 22-20 (po dwukrotnym z rzędu zablokowaniu Micheli Teixeiry). Przewagę Aluprofu powiększyła jeszcze Anna Podolec – atakując z przechodzącej piłki, 23-20. Pilanki zdołały jednak doprowadzić jeszcze do remisu 23-23. Wówczas dla uspokojenia sytuacji trener Krebok poprosił o przerwę. Akcja Anny Podolec oraz atak w siatkę Agnieszki Kosmatki, która miała za nisko wystawioną piłkę zakończyły seta. Aluprof Bielsko-Biała zwyciężył w trzeciej partii 25-23.

W secie czwartym zaczęło się „remisowo” 4-4. Pierwsza przerwa techniczna „padła łupem” siatkarek z nad Gwdy, które prowadziły 8-6 (po dwóch atakach Beaty Strządały). Pilskie siatkarki powiększały przewagę 11-7, 12-8. Od stanu 15-12 na zagrywce pojawiła się Joanna Studzienna, która umiejętnie serwowała a pilanki nie mogły sobie poradzić z przyjęciem, 15-14. Bardzo dobre akcje Iriny Starzyńskiej (atak oraz blok na Podolec) spowodowały, iż nafciarki prowadziły 20-16. Prowadzenie miejscowych utrzymywało się 21-18, 23-21. W końcówce seta znowu zrobiło się „gorąco”, lecz tym razem minimalnie lepsze okazały się pilanki, pokonując Aluprof Bielsko-Biała 25-23 a w całym meczu 3:1.

Spotkanie było chaotyczne, obfitowało w sporo błędów obu ekip, szczególnie Aluprofu (błędy w zagrywce, dotknięcia siatki, autowe ataki). Najlepiej punktujące w zespole z Bielska-białej były Anna Podolec (16) oraz Katarzyna Jaszewska (13). W zespole Nafty zdobycze punktowe rozkładały się „równo”: Agnieszka Kosmatka 12 pkt., Beata Strządała (w secie czwartym 7 pkt), Michela Teixeira, Irina Starzyńska po 11. Podobać się mogła także Anita Chojnacka (8), która w decydujących momentach „nie zwalniała ręki”.

Nafta Piła – Aluprof Bielsko – Biała 3:1

(25:18, 25:23, 23:25, 25:23)

Składy drużyn:

Nafta: Skorupa, Starzyńska, Bednarek, Chojnacka, Strządała, Kosmatka, Kuehn (libero) oraz Michela, Wysocka.

Aluprof: Smak, Studzienna, Kucharska, Yankova-Janeva, Jaszewska, Podolec, Wojtowicz-Barszcz (libero) oraz Staniucha, Sipahioglu, Sadurek.

Zobacz również:

Wyniki 15. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved